Menu
menu      Strona Główna
menu      Tkaniny bawe niane
menu      Tkaniny dekoracyjne GDAŃSK
menu      tkaniny dekoracyjne Warszawa
menu      Tkaniny dzianiny polar
menu      tkaniny na suknie ślubne
menu      tkaniny obiciowe ceny
menu      tkaniny ślubne Łódź
menu      tkaniny ślubne w Łodzi
menu      tkanina bluebox
menu      tkanina flanelowa
menu      tkanina indyjska
menu      tkanina polar
menu      Tkaniny dzianiny
menu      tkaniny filtracyjne
menu      Tkaniny giełda
  • podB3B1czenie gniazdka przyczepy
  • najlepsza;globulka;plemnikobojcza
  • smerfowe;przedszkole;rar;rapidshare
  • ford escort szyba
  • czerwona czapeczka braci grim
  • Ostrzeszow mapa
  • Ericsson A2628s
  • Gieda komputerowa Warszawa Galeria
  • dariusz marzec
  • Czytasz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: tkaniny na fotele samochodowe





    Temat: Tapicer/pokrowce na fotele - Wrocław


    | Daniel - wiem, ze to moze zadna rada ale w Poznaniu
    | jest gosc, ktory szyje pokrowce indywidualne do ka-
    | zdego modelu auta. Widzialem jego produkty i napra-
    | wde wart jest uwagi. Pokrowce sa idealnie dopasowane
    | do foteli, tkanine mozesz sobie wybrac sam, materia-
    | ly maja podbicie z gabki poliuretanowej. Jest napra-
    | wde w porzadku. Po wczesniejszym umowieniu sie, jest
    | w stanie uszyc pokrowce w jeden dzien - skoro swit
    | przymiarka, poznym popoludniem odbior auta.

    A możesz podać na niego jakieś namiary? Kumpel jest
    zdesperowany, to pewnie do Poznania by podjechał.


    Pokrowce samochodowe - szycie miarowe
    Roman Urbaniak
    ul. Kordeckiego 46
    60-144 Poznan
    tel. (0-61) 861-9822

    Jadac z Wroclawia nawet do miasta nie musisz wjezdzac bo to
    jest na wlocie z Wr. Za wiaduktem gorczynskim skret dwa razy
    w lewo, kawalek posto i potem wprawo.
    Gdyby kolega zdecydowal sie jechac daj mu moj nr komorki,
    podprowadze goscia gdyby mial problemy.


    Trudno krępować potomka przed każdą przejażdżką, a
    juniorowi starczyło pięć minut i plastikowy samochodzik,
    żeby zdemolować oparcie kanapy i tył oparcia przedniego
    fotela :-)


    Ba... za to wykazuje, zdrowe samochodowe (choc na razie
    plastikowe) zainteresowania... i chwala mu za to... ;-)))





    Temat: co? piszczy w siedzeniu, pomocy bo diabli bier?

    polej olejem...

    stary to piszczy.. nie siedzia?e? nigdy na sofie u babci? Fotel sk?ada si? ze spr??ynek i elementów tapicerskich - spr??ynki przeta?y tkanin? i piszcz?. Jed? do tapicera


    przypomianm, ?e ju? odpowiedzi?em

    rozwini?cie:

    przetar?a si? tkanina i piszcz? dotykaj?ce si? elementy metalowe. Jak nigdy nie rozbiera?e? fotela samochodowego to namierz najpierw u?ywk?... wysoce prawdopodobne, ?e mo?e si? przyda?. I nie s?uchaj tych erotomanów - joginów





    Temat: Podmiana tapicerki fotela kierowcy w E36
    Witam. Ja mam podobny problem. W mojej beemce wszystkie fotele są eleganckie oprócz ... fotela kierowcy - Mam pytanie czy tapicer samochodowy jest w stanie zrekonstruować wytarte elementy siedziska w oparciu o orginalną/zamienną tkaninę ? Skoro lakiernicy potrafią dorobic kolor to pewnie tapicerzy samochodowi również są w stanie przywrócić (pseudo)orginalne obicie foteli ?

    Czy ktoś z was Koledzy robił fotele u tapicera ? I ewentualnie jaki jest koszt?

    Pytam, bo nie wiem czy jest taka szansa czy zostaje tylko szukać fotela na szrocie ...

    Pozdrawiam.



    Temat: Tkanina na tylną półkę
    Witam!

    Ja znowu z tym Lanosem.

    Teraz czas by się wziąść na doprowadzenie wnątrza do jakiegoś sensownego
    stanu. Najbardzij boli mnie poszarpana tkanina na tylnej półce pomiędzy
    fotelami a szybą. Jest to zwykła deska obita tkaniną, którą okreslił
    znajomy jako "sprasowana wata ;)". Jest to szare i na oko przypomina
    dywanik w kabinie, ale nie jest podklejona plastikiem jak dywanik.

    Chodzi o to, że musze w całości tą tkaninę na tylną półkę zmienić. Gdzie
    można coś takiego dostać (rejon Zagłębia) ? Czy to jest jakiś specjalny
    materiał "motoryzacyjny" o dziwnej nazwie ? Gdy pytałem w sklepie z
    tkaninami, to mnie odsyłali na stacje benzynową, "bo wie pan, tam mają
    wszystko do samochodów" :).





    Temat: Fotele lotnicze od malucha (126p) - gdzie można kupić?



    | Witam
    | Gdzie można kupić fotele lotnicze od malucha, czy ktoś to jeszcze
    | produkuje?
    | Jakie one mająwymiry?
    Kupisz na gieldzie samochodowej lub na alledrogo - zazwyczaj taki fotel
    byl robiony na konstrukcji starego fotela z kaszlaka, ktory mial
    odpowiedni stelarz i wypelnienie oraz inna tkanine tapicerska
    pozdrawiam


    Spotkałem się już na giełdzie z takimi "producentami" którzy sprzedawali
    te fotele pod warunkiem że oddało im się swoje stare w rozliczeniu :)




    Temat: Fotele lotnicze od malucha (126p) - gdzie można kupić?


    Witam
    Gdzie można kupić fotele lotnicze od malucha, czy ktoś to jeszcze produkuje?
    Jakie one mająwymiry?


    Kupisz na gieldzie samochodowej lub na alledrogo - zazwyczaj taki fotel
    byl robiony na konstrukcji starego fotela z kaszlaka, ktory mial
    odpowiedni stelarz i wypelnienie oraz inna tkanine tapicerska
    pozdrawiam




    Temat: Co mozna, a czego nie???


    A powiedz mi, czy coś MUSI ze środka zostać???


    Generalnie powinna obowiązywać Cię N grupa - czyli:

    Grupa N (nazywana też grupą samochodów seryjnych lub produkcyjnych) - grup ta charakteryzuje się bardzo ograniczoną liczbą przeróbek dostosowującą samochód do rywalizacji w rajdzie. Podstawę do budowy aut tej grupy stanowią zawsze samochody sprzedawane seryjnie.
    Modyfikacje silnika ograniczają się do wymiany wkładki filtra powietrza z papierowej na sportową (podobną, ale wykonaną z tkaniny, co powoduje mniejszy opór przepływu powietrza). W układzie wydechowym wymienia się katalizator na sportowy oraz końcowy tłumik (lepszy przepływ spalin). Nie ma natomiast ograniczeń co do modyfikacji zawieszenia.
    We wnętrzu, jak w każdym samochodzie rajdowym, obowiązkowo montowana jest klatka bezpieczeństwa. Kierownicę wymienia się na sportową, a seryjne fotele na kubełkowe. Montuje się też szelkowe pasy bezpieczeństwa. Kiedyś samochody grupy N musiały mieć zostawioną tylną kanapę (musiała być złożona ze względu na obecność klatki bezpieczeństwa). Obecnie kanapa ta jest wymontowywana, podobnie jak cała tapicerka z tylnej części samochodu.




    Temat: Samochody sportowe
    Alfa Romeo Tipo 33 Stradale (1967-1969)
    W 1967 roku na bazie wyścigowego 33/2 opracowana została wersja do użytku drogowego, nazwana Tipo 33 Stradale. Prezentacja modelu odbyła się we wrześniu tego roku na torze w Monza, następnie wystawiono go na Salonie Samochodów Sportowych w Turynie.
    Nadwozie Stradale, które zaprojektował Franco Scaglione zrealizowano w dwóch odmianach. Pierwsza, miała szyby z bezpiecznego szkła, ciekawie rozplanowane i wygodne wnętrze, a nawet takie dodatki, jak ogrzewanie i opuszczane boczne okienka. Odmiana druga, sportowa, miała nieruchome, lekkie szyby pleksiglasowe, wyścigowe fotele kubełkowe obszyte tkaniną i niewiele więcej.
    Przednia maska opada bardzo nisko między wypukłymi błotnikami, w których schowane są duże, podwójne reflektory, przykryte przezroczystymi kloszami. Półokrągłe, wypukłe boki pojazdu stanowią podporę dla węższej, zaokrąglonej kabiny. Tuż przed tylnymi kołami w karoserii znajdują dwie boczne szczeliny, stanowiące wloty powietrza. Na krańcach szerokiej i niskiej tylnej ściany osadzono okrągłe lampy.
    Stradale napędzana była 8-cylindrowym silnikiem z modelu wyścigowego o pojemności 2 litrów dawał on moc maksymalną 230 KM. Prędkość maksymalna to 260 km/h. Moc przenoszona była na koła tylne za pomocą manualnej 6-biegowej całkowicie zsynchronizowanej skrzynie biegów. Z boku za osią tylną, w mało bezpiecznym miejscu, znajdował się zbiornik paliwa. Na uwagę zasługuje całkowita wysokość pojazdu: 99 cm oraz masa 700 kg.
    W okresie od listopada 1967 do marca 1969 roku powstało 18 egzemplarzy tego pojazdu.
    Więcej informacji http://autasportowe.republika.pl



    Temat: Samochody sportowe
    Mercedes SLK (1996-2004)
    Premiera Mercedesa SLK miała miejsce w 1996 roku. W modelu SLK wystarczy nacisnąć guzik umieszczony między fotelami i rozłożony dach w ciągu 25 s zniknie w bagażniku.
    W wykończeniu wnętrza znajduje się tkanina z włókna węglowego, trzy okrągłe zegary z białym tłem, aluminiowe pedały.
    Podstawową jednostką napędową był 4-cylindrowy silnik o pojemności 2 l, osiągający moc 163 KM. Jest on doładowany sprężarką mechaniczną. Z manualną, 6-biegową skrzynią przekładniową czas rozpędzania do prędkości 100 km/h wynosił 8,2 s, a prędkość maksymalna to 223 km/h.
    Nabywcy mogli się również zdecydować na silnik o pojemności 2,3 l o mocy 197 KM. Czas rozpędzania do 100 km/h wynosi 7,2 s, a prędkość maksymalna to 240 km/h. Przygotowano również silnik V6 o pojemności 3,2 l, uzyskujący moc 218 KM. Czas rozpędzania do 100 km/h wynosi 7,0 s, a prędkość maksymalna to 245 km/h. Firma AMG oferowała jeszcze mocniejszą wersję. Dzięki przeróbkom silnika V6 o pojemności 3,2 l uzyskuje on 354 KM mocy, a pojazd osiąga prędkość 250 km/h i czas rozpędzania do setki trwa 5,2 s. Jednostki współpracują z 6-biegową skrzynią mechaniczną lub automatyczną 5-biegową.
    Cena modelu SLK z silnikiem 3,2 l w 2003 roku w Polsce wynosiła 221 959 PLN.
    Od 1996 roku wyprodukowano około 308 000 sztuk.
    Produkcja modeli 300 SL do 560 SL została przerwana w sierpniu 1989 roku. W sumie w zakładach w Sindelfingen zostało wyprodukowanych 237 287 sztuk samochodów.
    Więcej informacji http://autasportowe.republika.pl



    Temat: welur na tapicerkę
    witam, czy ktokolwiek oriętuje się gdzie można kupić welur na tapicerkę samochodową lub na fotele do mojej cytrynki, szukałem w necie pare godzin i nic, w sklepie z tkaninami mają tylko welur na ubrania a to podobno nie to samo.



    Temat: sport pakiet
    156 sprzedawano wg kilku standardów wyposażenia zgrupowanych w trzech Pakietach Sportowych, Pakiecie Luksus oraz Pakiecie Zima.
    Pakiet Sport 1 obejmował: konsola środkowa "Karbon", przyrządy na czarnym tle, tylny podłokietnik z wnęką na narty, kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów obszyte skórą, obniżone sprężyny i amortyzatory, lakierowane listwy progowe, koła z felgami o rozmiarze 16 cali, obicia z materiału blitz, antena oraz instalacja dla telefonu komórkowego.
    Pakiet Sport 2: wyposażenie z Pakietu 1 oraz fotele Recaro.
    Pakiet Sport 3: wyposażenie z Pakietu 1 i 2 oraz fotele ze skóry Momo
    Pakiet Lusso: konsola środkowa "Mahoń" automatyczna klimatyzacja, podłokietnik tylny z wnęka na narty, kierownica "Momo Design" i gałka dźwigni zmiany biegów z drewna mahoniowego, aksamitne poszycie siedzeń.
    Pakiet Zima: podgrzewane dysze spryskiwaczy szyby, spryskiwacze reflektorów, podgrzewane siedzenia.

    Po wprowadzeniu nowych skrzyń biegów, listę pakietów wyposażenia rozszerzono o 3 pakiety Sport Selespeed oraz 3 pakiety Sport Q-system. Obejmowały one:
    Pakiet Sport 1 Selespeed: pokrycia z tkaniny Blitz, antena i przewody do tel. komórkowego, listwy progowe, obniżone zawieszenie, czarne tło zegarów, felgi o rozmiarze 16 cali, o wzorze dostępnym tylko dla aut Selespeed.
    Pakiet Sport 2 Selespeed: sportowo ukształtowane fotele z tkanina Blitz, pozostałe jak w Selespeed 2 z wyjątkiem podłokietnika przedniego, trzeciego zagłówka i trzeciego pasa bezwładnościowego z tyłu.
    Pakiet Sport 3 Selespeed: wyposażenie jak w pakiecie Sport 2 Selespeed oraz dodatkowo tapicerka i fotele ze skóry Momo.

    Analogicznie wyglądały pakiety Sport, dla samochodów z silnikiem 2.5 V6 oraz skrzynią biegów Q-system.




    Temat: [R200] Kopie mnie prąd :P
    Jest sucho i samochód kopie. Jak jest wilgotno to go "rozładowuje.

    Tekst znaleziony w necie

    "Samochód, biorąc udział w ruchu w naturalny sposób ociera się o cząsteczki elektryczne zawarte w powietrzu. Przykładowo w okolicach elektrowni czy przewodów wysokiego napięcia występuje zwiększone pole elektromagnetyczne. W takich warunkach ładunki łatwiej osiadają się na karoserii. Podobnie po burzy, gdy powietrze jest najonizowane. Inną przyczyną naelektryzowania są warunki wewnątrz auta, gdzie pole elektromagnetyczne gromadzi się wokół wszystkich przewodów i elementów, przez które przechodzi prąd. Pola wszystkich urządzeń i przewodów sumują się, czego wynikiem może być właśnie zjawisko naelektryzowania się powierzchni pojazdu.

    Źródłem gromadzenia się ładunków elektrycznych może być również kierowca, a właściwie jego ubranie. Duża ilość obić foteli samochodowych jest wykonana z materiałów syntetycznych, w przypadku tarcia materiału ubrania kierowcy i tkaniny obicia fotela powstają ładunki elektryczne.

    - Przyczyną częstszego elektryzowania się karoserii mogą być zmiany składników produkcji opon - dodaje Piotr Ponikowski. - Obecnie stosuje się więcej tworzyw syntetycznych, mniej np. grafitu, który dobrze przewodzi prąd. Dlatego ładunki elektryczne, nie mając uziemnienia, gromadzą się na karoserii. Z tego również powodu należy stosować paski antystatyczne, które powinny rozwiązać problem."

    Samochód jest nośnikiem ładunku jak i człowiek, zmiana dywanika czy innych rzeczy nie wyeliminuje tego zjawiska (może ograniczyć). Pasek antystatyczny uziemia samochód (samochód będzie miał potencjał 0). W większości to wystarcza, to znaczy że to auto jest częściej naelektryzowane niż kierowca.



    Temat: !CLIO II - mile zaskoczenie!


    | A ich urode?

    Też nie po oczach.
    Do niektórego typu urody pasują oczy takie, do innego inne.


    Do swinki duze oczy nie pasuja, fakt.


    | Twoja strata.

    Wątpię.
    Moda na takie reflektory szybko przeminie.


    Teraz jest rownoczesnie na male i duze.


    | Twarde siedzenia w Polonezie?

    | Tak. Jedne z twardszych na rynku.

    | Chyba z fotelami z Groclinu.

    | Z seryjnymi. Jezdze niemal codziennie Polonezem i mam porownanie do
    | kilkunastu innych samochodow - Polonez ma jedne z najtwardszych.
    | Japonczyki wymiekaja, zostaje moze BMW.

    Może nie masz seryjnych, albo wkładają do Polonezów różna typy foteli.
    Osobiście również jechałem Poldkiem, w którym fotele przypominały styropian
    obciągnięty tkaniną.
    Ale to były fotele niby seryjne, ale jednak z Groclinu.
    W innych Poldkach fotele były fatalnie miękkie.


    Mowie o tych wkladanych od jesieni 93. Sa twarde, z przodu bardziej
    niz z tylu i nie potrzeba do nich tych idiotycznych koralikow pod
    plecy, co bylo niemal konieczne w VW Jetta i Mitsubishi Galant.


    | Porownuje Siene i Clio II. A to ta sama klasa.

    Pisałeś o Lagunie, więc to właśnie porównanie mnie zdziwiło.


    Tylko w kontekscie ilosci miejsca nad glowa z tylu.


    | Clio II jest szerszy w srodku od Punto, zwlaszcza na wysokosci glowy.
    | Innych zarzutow co do wymiarow Punto nie mam.

    Ale siedzi się inaczej to i wykorzystanie miejsca gorsze jest w Clio II.


    W Clio II tez siedzi sie dosc wysoko, ale cale auto jest nizsze niz
    Punto, wiec cos za cos.





    Temat: !CLIO II - mile zaskoczenie!


    | Lubisz kobiety o duzych oczach czy okularnice +/-10?

    | Kobiet po oczach nie oceniam.

    A ich urode?


    Też nie po oczach.
    Do niektórego typu urody pasują oczy takie, do innego inne.


    | Natomiast wielkie przednie reflektory, zwłaszcza zachodzące na błotniki
    tak
    | jak. np w Civicu 3D, Lanosie, Leganzie to dla mnie to czego najbardziej
    | nienawidzę w tych samochodach.
    | W Clio II wygląda to lepiej, choć też do gustu mi nie przypadło.

    Twoja strata.


    Wątpię.
    Moda na takie reflektory szybko przeminie.


    | Slabo patrzyles. Akurat sylwetka i upakowanie komory silnikowej jak w
    | Astrze.

    | Masz chyba bujną wyobra nię, co do tej sylwetki.
    | Chyba, że na zasadzie, że wszystkie auta są do sibie podobne.

    Akurat te dwa maja wyrazne podobienstwa sylwetki i zagospodarowanie
    pod maska, rob co chcesz.


    Podobieństwo pod maską, to przegięcie.
    A z sylwetkami to jak wyżej.


    | Twarde siedzenia w Polonezie?

    Tak. Jedne z twardszych na rynku.

    | Chyba z fotelami z Groclinu.

    Z seryjnymi. Jezdze niemal codziennie Polonezem i mam porownanie do
    kilkunastu innych samochodow - Polonez ma jedne z najtwardszych.
    Japonczyki wymiekaja, zostaje moze BMW.


    Może nie masz seryjnych, albo wkładają do Polonezów różna typy foteli.
    Osobiście również jechałem Poldkiem, w którym fotele przypominały styropian
    obciągnięty tkaniną.
    Ale to były fotele niby seryjne, ale jednak z Groclinu.
    W innych Poldkach fotele były fatalnie miękkie.


    | Z przodu wiecej. Z tylu troche szerzej.

    | Tylko trochę szerzej?
    | I to wszystko?
    | W samochodzie dwie klasy większym?

    Porownuje Siene i Clio II. A to ta sama klasa.


    Pisałeś o Lagunie, więc to właśnie porównanie mnie zdziwiło.
    To, że Clio II ma więcej miejsca w środku niż Siena to oczywiste.


    | Wielkim plusem dla Clio II byłoby nie pobicie Fiesty - bo to żadan
    sztuka -
    | ale np. Punto.

    Clio II jest szerszy w srodku od Punto, zwlaszcza na wysokosci glowy.
    Innych zarzutow co do wymiarow Punto nie mam.


    Ale siedzi się inaczej to i wykorzystanie miejsca gorsze jest w Clio II.





    Temat: Na dpoczątek troszke historii
    W latach 1991-1995 produkowany był w Ośrodku, samochód BOSMAL 126 CABRIO. CABRIO w oparciu o model Fiat'a 126. Samochód ten posiadał certyfikat TUV Monachium umożliwiający sprzedaż w krajach Unii Europejskiej.

    Maluch bez dachu był wyposażony w silnik z zestawem "sportowym", także produkowanym przez OBR. Przypomnijmy że na zestaw ten składają się: nowa głowica, wałek rozrządu o innym zarysie krzywek oraz przekładnia łańcuchowa napędu wałka. Zwiększony stopień sprężania umożliwia uzyskanie wyższej mocy maksymalnej - 22 kW przy 5500 obr/min. W praktyce oznacza to, że można bez trudu osiągnąć prędkość maksymalną 120 km/h, wyraźnie skracają się czasy rozpędzania samochodu. Największe zmiany dotyczą oczywiście nadwozia. Z oczywistych względów w OBR SM wybrano najprostsze rozwiązanie. Dach płócienny nie jest na stałe związany z nadwoziem, lecz spoczywa na tylnej półce pod pokrowcem. Dach wydobyty z ukrycia zapina się na obramowaniu wiatrochronu za pomocą dwóch sworzni z zawleczkami, blokowanymi od wewnątrz, a następnie na kilkunastu zatrzaskach w tylnej części nadwozia i na burtach. Końcową czynnością jest napięcie dachu przy użyciu rurowego pałąka, zamocowanego zawiasowo w tylnej części samochodu. Trwa to niewiele dłużej, niż przeczytanie tego opisu. Dach jest wykonany ze specjalnej tkaniny odpornej na rozciąganie, a przy tym elastycznej. Wszyte są w niego okienka z przezroczystej folii - dwa małe boczne i tylne, z przodu dach kończy się gumową uszczelką przylegającą do wiatrochronu, po bokach przymocowano plastykowe listewki uszczelniające górną krawędź szyb drzwi. Próby drogowe, prowadzone także przy maksymalnej prędkości (oczywiście tylko z pasji badawczej, kodeks surowo tego zabrania) przyniosły zaskakująco dobre wyniki. Mimo prostoty rozwiązania dachu, we wnętrzu nie ma przeciągów i jedynie przy silnym wietrze bocznym dostają się do niego podmuchy. Po odpięciu dachu zwija się go w harmonijkę na tylnej półce i osłania pokrowcem wykonanym z identycznej tkaniny, zapinanym na zatrzaski. Pasażerowie są chronieni od góry przez mocny pałąk, do którego są mocowane także pasy bezpieczeństwa przednich foteli oraz przez wzmocnioną ramę wiatrochronu. Chroni to oczywiście od skutków wywrotki, natomiast pozostawia do rozwiązania problem dobrania wygodnej dla pasażerów ilości świeżego powietrza wpadającego do wewnątrz. Przy nadwoziu całkowicie odkrytym, osobliwości aerodynamiki malucha stają się dokuczliwe w stopniu większym niż w szybszych, ale bardziej opływowych kabrioletach. O ile kierowca PF 126p Kabrio ma możliwość ochronienia się przed bocznymi zawirowaniami podnosząc szyby drzwi, to pasażerowie tylnych siedzeń są całkowicie odsłonięci: Obserwując (bardzo liczną w ostatnich latach) konstrukcje kabrioletów można spostrzec, że w przypadku stosowania centralnego pałąka ochronnego z reguły dodaje się małe okienko pomiędzy tylną krawędzią pałąka a burtą. Nie odbierając przyjemności jazdy kabrioletem, kierują one opływ powietrza nad głowy pasażerów. Proponujemy takie rozwiązanie także w małym Fiacie, gdyż klimat mamy surowy, a rozłożenie dachu tkaninowego - choć proste - wymaga zatrzymania samochodu itp.

    Pozostałe zmiany konstrukcyjne w BOSMAL 126 Cabrio w porównaniu do bazowego Fiata 126p objęły: zastosowanie innej płyty podłogowej, innej przegrody czołowej, odmienne nadkole przednie oraz nadszybie przednie. Zmiany te wynikały z konieczności istotnej poprawy sztywności skrętnej nadwozia zmniejszonej znacznie po usunięciu dachu. Samochodzik był wyposażony w silnik z zestawem sportowym Z-1/30 także produkowanym przez OBR.
    Model BOSMAL 126 Cabrio był produkowany przez Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Samochodów Małolitrażowych BOSMAL w Bielsku Białej, który już wcześniej wykonywał auta bez dachu. Produkowany w latach 1991-1995 z przeznaczeniem na rynek zachodni – głównie Austiacki, Niemiecki i Holenderski samochód posiadał certyfikat TUV z Monachium umożliwiający sprzedaż w krajach Unii Europejskiej.

    Połowie lat 90-tych nasz kabriolet nie przeszedł ponownie badań TUV na nadmierną emisję hałasu (silnik chłodzony powietrzem)... a że był przeznaczony głównie na eksport zrezygnowano z dalszej produkcji wobec braku racji bytu w ówczesnej UE i małego zapotrzebowania w Polsce. Ze względu na swą oryginalność i niewielką ilość wyprodukowanych egzemplarzy do dziś wzbudza na ulicach zainteresowanie i jest obiektem pożądania kolekcjonerów.




    Temat: IVECO Daily City Truck
    Przewóz ludzi na dalszych trasach czy to w ruchu komunikacyjnym, czy też w turystyce zdominowany jest przez duże autobusy. Coraz częściej jednak ze względów ekonomicznych przedsiębiorstwa transportowe i turystyczne decydują się na zakup i eksploatowanie niewielkich autobusów zbudowanych na podstawie aut dostawczych. Popularnym pojazdem jest tu IVECO Daily City Truck. Tym razem przedstawiamy taki autobus w wersji 65C15 zbudowany przez firmę AMZ z Kutna.

    Jest to samochód w wersji mikrobus wybudowany w furgonie o kubaturze 15,6 m3 i długości całkowitej 7,01 m o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 6,5 tony. Zabudowa to dzieło firmy AMZ z Kutna. Przeznaczona jest do przewożenia na trasach międzymiastowych 22 pasażerów na wygodnych, wysokich fotelach autobusowych oraz kierowcy i pilota. Fotel tego ostatniego znajduje się po prawej stronie przy drzwiach i jest składany. Jest to jednak pełnowartościowe miejsce, jeśli chodzi o komfort i bezpieczeństwo. Oczywiście takim pojazdem musi jeździć kierowca zawodowy z autobusowym prawem jazdy. Z tym wiąże się też konieczność kontrolowania czasu pracy i parametrów jazdy, dlatego w wyposażeniu znalazł się elektroniczny tachograf Kienzle dla dwóch kierowców. Zamontowano go u dołu środkowej konsoli.
    Pewniak
    Zaletami tego samochodu są mocny, ekonomiczny silnik oraz solidna i trwała konstrukcja, której podstawą jest rama. Gwarantuje ona, że nawet po kilku latach eksploatacji nadwozie będzie niemal w takim samym stanie, jak na początku. O dobre prowadzenie auta dba sensownie dobrane zawieszenie. Z przodu jest niezależne, z drążkami skrętnymi i gumowymi odbojnikami oraz stabilizatorem. Dobre tłumienie drgań i wstrząsów zapewniają teleskopowe amortyzatory hydrauliczne przystosowane do pracy w ciężkich warunkach. Tylne zawieszenie to piórowe resory paraboliczne z gumowymi odbojnikami i stabilizatorem poprzecznym. Na szesnastocalowych felgach założone jest ogumienie Pirelli Citynet o rozmiarze 225/75 R16C (na tylnych kołach podwójne).
    Przedział osobowy ma wklejane, przyciemniane, stałe szyby zespolone, co wygląda bardzo efektownie i nie zakłóca założonej przez konstruktorów IVECO aerodynamiki auta - efekt to niski współczynnik oporu powietrza wynoszący tylko 0,34 - jeden z najlepszych wśród aut dostawczych. Dzięki temu Daily nie tylko zużywa mało paliwa, ale jego nadwozie wytwarza w ruchu niewiele hałasu.

    Pasażerowie podróżują na wygodnych autobusowych fotelach. Brawa należą się AMZ-owi za dobór i kolorystykę materiałów użytych do zabudowania wnętrza.

    Miękko, ciepło, cicho
    Podczas tworzenia zabudowy boczne drzwi suwane po prawej stronie zostały całkowicie zlikwidowane. Pasażerowie mogą wchodzić i wychodzić tylko przez prawe przednie drzwi. Zamiast normalnych na zawiasach w tym samochodzie AMZ zastosował duże, przeszklone, elektrycznie otwierane drzwi, których płat w pozycji otwartej odsuwa się od nadwozia i wędruje do tyłu. Mechanizm obsługuje się z niewielkiego panelu znajdującego się na środkowej konsoli w zasięgu prawej ręki kierowcy. Co ciekawe nie ma na nim ruchomych przycisków, a tylko sensorowe. Wejście ułatwiają dodatkowy stopień oraz rurowe poręcze.
    Podłoga pojazdu pokryta jest przystosowaną do mycia wykładziną z tworzywa sztucznego z powierzchnią przeciwślizgową. Podobnie jak w dużych autokarach podłoga pod siedzeniami położona jest wyżej o kilkanaście cm. Umożliwiło to rozmieszczenie pod nią rur i wyprowadzenie na całej długości wylotów ogrzewania powietrznego Eberspächera. Nawiewy klimatyzacji rozmieszczone są w podsufitce, podobnie jak głośniki układu audio, którego sercem jest radioodtwarzacz Sony z mikrofonem ułatwiającym pracę pilota.
    Boki, słupki oraz dach obito izolacją i tkaniną tapicerską. Przez całą długość wnętrza nad siedzeniami biegną dość duże półki na podręczny bagaż. Podoba nam się, że obciągnięto je tkaniną tapicerską. Poza tym brawa należą się projektantowi za dobry dobór kolorystyki poszczególnych elementów wnętrza. Poza przyciemnionymi szybami ochronę przed nadmiernym promieniowaniem słońca zapewniają grube zasłony. Wzdłuż okien zbudowano też szerokie parapety - podczas podróży w chłodniejsze dni pasażer przysypiając nie będzie się opierał o zimną szybę. Oczywiście wnętrze jest dobrze izolowane od wpływów atmosferycznych i hałasu - nie tylko tkaniną tapicerską i sklejką użytą do wybudowy, ale także solidną warstwą wełny mineralnej. Pod czterema tylnymi fotelami znajduje się spory bagażnik w całości obłożony tapicerką. Także w tym miejscu inżynierowie AMZ-u wykazali się pomysłowością. Zlikwidowali niepotrzebne, wielkie dwuskrzydłowe wrota. W górnej części ściany wstawili dużą szybę z efektownie wypiaskowanym logo swojej firmy, a dostęp do pokaźnego kufra, który ciągnie się daleko pod podstawę ostatniego rzędu foteli zapewnia unoszona na pneumatycznych siłownikach klapa. Taki patent sprawił też, że po zamknięciu tył tego Daily wygląda jak w rasowym turystycznym autokarze, a nie w dostawczym furgonie. Koło zapasowe zamontowane jest w koszu pod ramą podwozia (na prawym boku) tuż przed tylnym kołem.
    Elastyczny siłacz
    Na komfort kierowcy i podróżnych wpływa też zastosowanie mocnego i nowoczesnego źródła napędu. - Jest to wysokoprężna jednostka z turbosprężarką o pojemności 2,8 litra wyposażona w nowej generacji układ wtrysku typu Common Rail nazywany przez IVECO Unijet HPT i turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek - mówi Marcin Szczepański z IVECO Daily Center ExMot z Bydgoszczy. - Osiąga on moc 146 KM i wysoki moment obrotowy. Dobremu wykorzystaniu tych walorów służy też zastosowanie sześciobiegowej skrzyni. Wraz z dobrym wytłumieniem wnętrza sprawia, że auto jest ciche i oszczędne. 90-litrowy zbiornik zapewnia też spory zasięg.
    Jest to silnik typu 8140.43N - czterocylindrowa (blok z żeliwa, głowica z aluminium) wysokoprężna jednostka napędowa z turbodoładowaniem (sprężarka o zmiennej geometrii turbiny - VGT) i międzystopniowym chłodzeniem powietrza doładowującego. Maksymalną moc osiąga przy 3600 obr./min, a maksymalny moment obrotowy o wartości 320 Nm uzyskuje już przy 1500 obr./min. Niezbyt duży stopień sprężania (18,5:1) daje gwarancję, że silnik będzie długowieczny. Przy stosunkowo niewielkiej masie i pojemności stawia do dyspozycji kierowcy parametry nie gorsze od tradycyjnych samochodów ciężarowych o średnim tonażu.
    Tekst i zdjęcia Sławomir Rummel

    (c)http://trucks.com.pl/



    Temat: Citroen Xsara


    Ogladales wczoraj Auto na dwojce? Byl test twojego "smoka". W
    identycznej wersji 1.6 16v. Parametry czasowe lepsze niz Focus 1.8 czy Brava
    1.8 choc moce tych dwoch ostatnich wieksze.
    Pozdrawiam
    Witek
    Ps. Jak tam spalanie? Sa juz pierwsze wnioski?


    Ano, wtrace swoje trzy grosze (minal miesiac eksploatacji)
    bo moze ktos sie nosi z zamiarem kupna tegoz wozka:
    Renault Megane II RXE 1.6 16V 110 KM (hatchback 5d)

    1. JAK_SIE_W_TYM_SIEDZI :
    (+) jak na samochod nieco ponad 4 metry jest wystar-
        czajaco przestronny, takze na szerokosc na wyso-
        kosci ramion jest OK, nad glowami bez problemu,
        Fotele wygodne, duze, obite dobra tkanina (welur),
        kierowca moze przyjac wygodna pozycje (regulacja
        kierownicy na wysokosc, fotel na wysokosc i podparcie
        ledzwiowe), wygodny podlokietnik z tylu. Bagaznik w
        miare pojemny (350 l), klapa unosi sie wysoko (glowy
        sie nie rozbije) ale krawedz jest tez dosc wysoko.
        Nawiewy skuteczne,widocznosc do przodu i na boki dobra.
        Przyjemna w dotyku kierownica i galka wajchy zmiany
        biegow (skora). Czytelna deska rozdzielcza, z mozliwoscia
        przyciemniania oswietlenia (przydaje sie). Komputer pokla-
        dowy sprzyja oszczednej jezdzie (szczegolnie gdy podczas
        ruszania przy wkreceniu silnika  do 4.5 rpm pokaza
        sie takie magiczne cyferki np 25 l/100 km :-) pokazujace
        chwilowe zuzycie paliwa). Spasowanie elementow plastikowych
        i ich jakosc (czesciowo) dobra nic nie skrzypi i nie telepie,
        spory schowek przed pasazerem.
    (-) Za nisko umieszczone pokretla nawiewow, zle umieszczona po-
        pielniczka, za malo schowkow dostepnych dla kierowcy (prakty-
        cznie wcale), brak prawego podlokietnika dla kierowcy, nie-
        przyjemny dzwiek nawiewu na przednia szybe (swist), srednia
        widocznosc do tylu, odrobine za miekkie fotele, czesc plasti-
        kow (konsola srodkowa) niestety twarda.

    2. JAK_SIE_TYM_JEZDZI:
    (+) Dynamiczny i elastyczny szesnastozaworowy silnik o poj. 1.6 l.
        Bardzo dobre przyspieszenia (fabrycznie 9,8 sek do 100 km/h w
        praktyce z jedna osoba, mozna jeszcze z tego troche urwac dajac
        mu maksymalnie w kosc). Czworke mozna spokojnie wlaczyc przy
        60 km/h i zupelnie przyzwoicie przyspieszac z tej predkosci.
        Charakterystyka motorka (udalo mi sie ja zdobyc) pokazuje, ze
        krzywa momentu jest dosc plaska i chyba mozna w to wierzyc bo
        motorek ciagnie juz od niskich obrotow.
        Wspomaganie w sam raz, ale pedaly hamulca i sprzegla stawiaja
        IMO troche zbyt maly opor (sa za miekkie). Zawieszenie daje
        spora pewnosc prowadzenia, ale jest zestrojone  odrobine (znow
        IMO) za miekko i ma troche tendencji do halasowania na wiekszych
        dziurach. Nie lubi tez przyhamowania w zakretach (moj poprzedni
        Peugeot 206 bardziej wybaczal bledy kierowcy), ale generalnie
        zadnych klopotow i niespodzianek (fabryczne obrecze 15 cali).
        Hamulce zupelnie dobre (Megane poprzednia ponoc miala z tym
        problemy), przynajmniej lepsze niz w 206.
    (-) Dzwignia zmiany biegow pracuje zbyt "luzno" a poza tym przy
        gwaltownym dodaniu lub ujeciu gazu ma niewielka tendencje do
        przesuwania sie w przod i w tyl (czy Nubirowcy maja to samo ???
        kiedys to czulem w Nubirze). Fatalne ogumienie - Michelin XH1
        (na boku jeszcze symbol XSE) ciche ale na nawet lekko mokrej
        nawierzchni zachowuja sie jak pijana baletnica, przy gwaltow-
        nym ruszaniu nawet na suchym bardzo szybko wpadaja w buksowanie
        (te gumy zupelnie nie pasuja do dynamiki tego auta).
        W ostrych zakreta, troche tendencji do klaniania sie przez prze-
        dnie zewnetrzne kolo.

    3. ZA_ILE_SIE W TYM JEZDZI:
       Samochod ma przejechane 1500 km. W miescie (wskazania komputera we-
       ryfikowane prowadzeniem szczegolowych zapisow przebiegi i tankowan)
       jezdzac lagodnie zuzywa toto 7,5 litra (leje SuperPlus 98). Pod noga
       "deptacza" zwieksza sie o jeden litr. Trasa przy spokojniutkiej i
       plynnej (lokalne drogi, brak wlokacych sie TIRow) jezdzie
       (110 - 130 kmh) to 6,5 litra.
       Kamyczek do ogrodka Witka - jezdze tak samo jak dwiescieszostka, mam
       wiekszy o 200 ccm i mocniejszy i 35 KM silnik a zuzywam srednio 1 litr
       zupki mniej ... hmmmm.
       Przeglady co 20 tys km, ale swoim zwyczajem po 2000 zafunduje sobie
       zmiane oleju (ciekawostka - nowe samochody zalewaja polsyntetykiem
       Elf Competition 10W40; czy jakis inny producent tez leje polsyntetyk
       do nowej bryczki??  zmiana bedzie na Mobil 1 0W40).

    4. CZY_WATRO_TYM_JEZDZIC (baaaardzo subiektywne)
    Za cene 50.050 PLN (doplata za metalic 1.500 PLN) otrzymuje sie samochod
    wyposazony standardowo w:
    * dynamiczny motorek
    * cztery poduszki
    * ABS
    * wspomaganie
    * elektryke szyb (przod tyl) i lusterek (podgrzewane)
    * CZ z pilotem
    * komputer pokladowy
    * swiatla p/mgielne
    nie liczac innych drobnych dupereli, z pakietem ubezpieczeniowym OC/NW/
    Zielona Karta gratis (Winterthur) oraz AC 2,8 % (Compensa) bez udzialu
    wlasnego z mozliwoscia kontynuacji przez 3 lata, oraz mozliwoscia prze-
    dluzenia gwarancji na  drugi i trzeci rok (1.700 pln).
    Przed zakupem w gre wchodzily:
    * Astra II
    * Focus
    * Corolla
    niestety, z porownywalnym silnikiem i wyposazeniem (w przypadku Corolli
    nieosiagalnym wcale), kazdy z powyzszych samochodow jest duzo drozszy.
    A poza tym... to moje zamilowanie do francuzczyzny... [ nie tylko moto :-) ].

    I tyle, sorry za elaborat, ale moze komus sie przyda
    Pozdrowienia
    Mariusz





    Temat: Kuga dopełnia gamę Forda
    Nawet jeżeli ma się na rynku ugruntowaną pozycję, trzeba szukać nowych możliwości. Po przejażdżce Fordem Kuga mogę stwierdzić, że w ostatnich latach Ford dobitnie udowadnia, że to potrafi.

    Kuga jest modelem znakomicie dopełniającym gamę Forda. Producent skorzystał z własnych bogatych doświadczeń - wybrał tą samą platformę, na której zbudowano Focusa, C-Max’a , zmodernizował ją, m.in. zwiększając rozstaw osi i kół, po czym zbudował wyjątkowy samochód. Zamiast kolejnego SUV’a udającego samochód terenowy stworzono auto typu crossover, czyli z każdego po trochu. Albo - jak mówią marketingowcy - łączącego zalety…
    Zastanawiałam się, czy klienci zgodzą się z tym marketingowym stwierdzeniem. W salonie Ford Partner w Krakowie zdecydowana większość kupowanych aut jest wybierana z napędem na cztery koła. No, ale oni mają tam pofałdowany teren i góry blisko… Jednak taką samą tendencję notuje salon Multexim w Katowicach. Z tego wniosek, że klienci kupują Kugę jako wszędobylskiego crossovera, a nie bulwarówkę o terenowym wyglądzie.



    Siła w proporcjonalności
    Proporcje i główne założenia stylistyczne są oparte o zasady kinetic design i wzorowane na entuzjastycznie przyjętym prototypie Iosis X - przypomina Michał Groele z krakowskiego salonu Ford Partner. W produkcyjnym samochodzie są jednak niewielkie zmiany, takie jak nieco wyżej poprowadzona tylna część dachu, dzięki czemu tylna kanapa Kugi jest kanapą w pełnym tego słowa znaczeniu, a nie „ławką kar", jak w nadwoziach coupe. Stylistycznie mamy więc zwarte, dość wysokie nadwozie, z dachem opadającym niczym w samochodach osobowych. Także z przodu wąska atrapa chłodnicy przywodzi na myśl osobowe modele, a wysoki przedni zderzak nadaje samochodowi powagę terenowca. Atrakcyjne, mocne poprowadzenie linii nadwozia, przetłoczeń z boku pojazdu i linii okien, przypominających osobowe Fordy, pozwoliło stylistom ukryć w zgrabnej formie wielkość i pojemność nowego crossovera. No przecież, oprócz urody, tego typu auta muszą charakteryzować się także funkcjonalnością. Pod tym względem konstruktorzy Kugi również podjęli kilka ciekawych decyzji. Kuga ma niewielką i dość wysoko położoną szybę tych drzwi. Drzwi są dwudzielne, przedzielone w poziomie, dzięki czemu można otwierać całość lub tylko górną część, na wysokości tylnych lamp. Za drzwiami mamy bagażnik typowy dla aut kompaktowych, bo o pojemności 360 l. Tylną kanapę można oczywiście złożyć w całości lub częściowo, bo jest dzielona w stosunku 40:60. Jeżeli złożymy całą, przestrzeń bagażowa powiększy się o prawie tysiąc litrów! Pod składaną kanapą mieszczą się schowki. Kolejny ich zestaw znajdziemy pod podwójną (albo fałszywą, jak mówią niektórzy) podłogą bagażnika. Bagażnik ma krawędź załadunku na poziomie 758 mm, co ułatwia wkładanie ciężkich przedmiotów. Tworzące płaską powierzchnię, oparcia złożonej tylnej kanapy i fałszywa podłoga poprawiają możliwości przewożenia większych przedmiotów.

    Przestronność wnętrza
    Podstawym elementem komfortu są jednak miejsca dla pasażerów. Nowoczesna stylistyka zdradza od razu, w samochodzie, jakiej marki siedzimy, choć nie jest ona prostym przeniesieniem z jakiegokolwiek istniejącego modelu Forda. Przynajmniej produkowanego, bo wpływy prototypowego Forda Iosis X widać wyraźnie. Układ centralnej konsoli trudno określić inaczej niż jako przejrzysty i atrakcyjny. Zamiast kanciastych form aut terenowych mamy elegancję limuzyny. Wielki wyświetlacz pozwala na obserwowanie m.in. obrazu z kamery pomagającej przy cofaniu. Na tunelu jest konsola ze schowkiem, między przednimi fotelami znajdziemy kolejny schowek, tym razem w pokaźnym podłokietniku. Do tego kieszenie w drzwiach. Tak oto uroda łączy się z funkcjonalnością.
    To samo zdają się mówić fotele, pokryte elegancką mozaiką różnych tkanin, faktur i barw, dokładnie dopasowane, żeby nie powiedzieć... wyrzeźbione do potrzeb dynamicznej, ale komfortowej jazdy. Część elementów stylistycznych jest niemal żywcem przeniesiona z prototypu Iosis X. Delikatna skóra pokrywająca siedzenia i zdobiona pomarańczową lamówką czy wstawki w tonacji piano white zachwycają w Kudze tak samo jak wcześniej w koncepcyjnym crossoverze.

    Samochód jest oferowany w dwóch wersjach wykończenia i wyposażenia: Trend i Titanium. I w salonie Multexim i w salonie Partner lepszym wzięciem cieszy się bogatsza wersja Titanium. Najdroższym egzemplarzem sprzedanym w Multeximie (za 115 tys. zł) był samochód ze skórzaną tapicerką i panoramicznym dachem.
    W wersjach z systemem bezkluczykowego odpalenia samochodu ciekawostką jest przycisk uruchamiający auto. Nie ma na nim napisu Start, tylko Power - siła. To nie przechwałka. Kuga ma (do wiosny przyszłego roku) tylko jedną wersję silnikową, ale za to bardzo dobrą. Dwulitrowy turbodiesel łączy moc i dynamikę z niewielkim spalaniem i niskim, jak na ten typ samochodu, poziomem emisji dwutlenku węgla. Połączono go z sześciobiegową mechaniczną przekładnią. Silnik Duratorq TDCi ma moc 136 KM, osiąganą na poziomie 4000 obrotów. Przy dwóch tysiącach obrotów silnik osiąga swój maksymalny moment obrotowy – 320 Nm. I tyle? Nie, funkcja chwilowego zwiększenia momentu obrotowego pozwala dodać jeszcze 20 Nm. To wystarczy i do dynamicznej jazdy po asfaltach, i przedzierania się przez nieutwardzone drogi.

    Terenowe możliwości
    Od dawna wiadomo, że większość posiadaczy aut typu SUV nigdy z asfaltu nie zjeżdża. Dla tych, którzy wybierają takie auta z powodu pojemności i funkcjonalności wnętrza, Ford przygotował wersję z napędem tylko na przednią oś. Ale, jak wspomniałam wcześniej, w przypadku Kugi lepiej sprzedaje się wersja z napędem 4x4. Jest to inteligentny, sterowany elektronicznie układ wykorzystujący system Haldex. Pozwala on dzielić siłę napędową po połowie między obie osie. Takie rozwiązanie napędu 4x4 powoduje, że nie zwiększa on znacznie zużycia paliwa - przekonuje mnie sprzedawca z salonu Ford Partner - i pokazuje fordowską specyfikację, wg której wersje z napędem na wszystkie koła palą średnio zaledwie o 0,1 l więcej niż auta z napędem na przednią oś.
    Kierowca Kugi może liczyć na wsparcie wielu elektronicznych systemów. Oczywiście jest wśród nich ABS z układem wspomagania nagłego hamowania EBD, system stabilizacyjny ESP, ale także zabezpieczający przed przewróceniem się pojazdu układ ARM i stabilizujący tor jazdy przyczepy system TSA.
    W nowym Fordzie najmniej podoba mi się nazwa - Kuga - jakoś mało przyjaźnie brzmi, ale czy auto i jego właściwości będzie się Pani i Panu, Drodzy Czytelnicy, podobać, mogą się Państwo przekonać osobiście…samochody testowe w salonach już są.

    Kamila Dzika

    Design by flankerds.com