Menu
menu      Strona Główna
menu      Tłumacz internetowy języka norweskiego
menu      tlanslator języka angielskiego
menu      Tłumacz języka angilskiego
menu      Tłumacz języka łacińskiego
menu      Tłumacz języka migowego
menu      Tłumacz języka słowackiego
menu      Tła Serca
menu      tla na epulsa
menu      tłoki motocyklowe
menu      tipsy photoblog
menu      Tim Lewis
menu      tiuning Vento
menu      tłumacz anglika
menu      tipsy do gry
menu      Tłumaczenia portal dla tłumaczy
  • uroczystosci szkolne przemowienia dyrektora
  • lupo warszawa
  • zaostrzenie przednich krawedzi trzonow
  • jaroslaw;felus
  • jak najlepiej sprawdzic tensometr
  • Czytasz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: tłmacz języka





    Temat: Niesłyszący domagają się swoich praw
    "Niesłyszący ludzie maja prawo do tłumacz języka migowego przy załatwianiu
    różnych spraw a nie tylko polegać na rodzinę. Niesłyszący nie słyszą,
    posługują sie własnym językiem, językiem migowym. Poprzez język migowy
    rozumią wszystko. Niesłyszący i słabosłyszący na całym świecie posługują sie
    tym jezykiem i daje im to w życiu komfort. W Kanadzie, USA, Anglii,
    Australii jest obowiązkiem Państwa płacić tłumaczom zawodowym , którzy
    pomagają przy załatwianiu różnych spraw."




    Temat: Tłumaczenie, język angielski
    Tłumaczenie, język angielski
    Witam wszystkich bardzo serdecznie,
    Prosbe swa kierowalem juz na forum Piotrkow i zostalem skierowany tu.
    Szukam kogos kto w miare szybko (w ciagu kilku dni) przetlumaczylby kilka
    stron z jezyka angielskiego na polski. Tekst raczej bez fachowego slownictwa.
    Dobrze by bylo zeby osoba ta byla z Piotrkowa ale umowa zdalna tez wchodzi w
    rachube, ewentualnie podjade do Lodzi. Z gory dziekuje za pomoc.
    Pzdr.






    Temat: zydzi ze Szwecji to starzy PZPR-owcy i kapusie
    >>>>Re: zydzi ze Szwecji to starzy PZPR-owcy i +++ adres: *.komvux.partille.se
    Gość portalu: . 07-07-2002 01:59 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    "Czy ty wiesz co to jest !IT answarig"?"

    A do szkoly chodziles ?
    Czy nauczyciela angielskiego na mace przerobiles ?
    Stary gumofilcu , w calym cywilizowanym swiecie pisze sie
    answEring a nie answAring , pryku zamolaly.
    Tak napisalo to co uzywa "." z komvuxu.partille w Szwecji>>>>>>>>>

    W cywilizowanym panstwie szwedzkim uzywa sie jezyk szwedzki.
    A wjezyku tym istnieje slowo "ansvar"-co min.tlumaczy sie na jezyk polski jako
    odpowiedzialnosc.
    Np. han är ansvarig.....tlumaczy sie jako:"On jest odpowiedzialny za...."
    Prosze mnie powiedziec,jaka kwote inteligencji musi posiadac
    pan/pani"." z komvux.partille(Komvux to jest szkola dla doroslych co........)
    jesli tego nie wie.
    Przykro mnie,ze pan ten,co zechcial byc moim imiennikiem jest taki
    nierozgarniety.
    "."swipnet.se



    Temat: Skont sie wziona nazwa GOROL
    Górnik na określenie zawodu pracującego w kopalni to w prostej linii
    tłumaczenie z języka niemieckiego: Bergarbeiter lub Bergmann. To tłumaczenie
    przjęto tez dla języka czeskiego - hornik.
    Górnik dlatego, że pierwsze kopalnie na terenie Niemiec i Austrii były w
    górach. Stąd też jak tylko w Tatrach pojawili się Austriacy zaczęto szukać
    minerałów. Otwarto też kopalnie niskoprocentowej rudy miedzi w okolicach
    Morskiego Oka pod szczytem Miedziany.
    Na terenie Sląska grórnictwo rud srebra i ołowiu sięga 12 wieku. Tych górników
    prawdopodobnie nazywano gwarkami. Ze śląskiego srebra bito ślaską monetę. Tą
    monetą śląscy chłopi płacili podatki. Śląsk nie został więc dotknięty
    przeklestwem pańszczyzny jak to było na terenie Polski.




    Temat: ślub z obcokrajowcem
    A i jeszcze odnośnie samego ślubu. Jeśli narzeczony nie zna polskiego to na
    ślubie musi być obecny tłumacz przysięgły, którego oczywiście załatwia się
    samemu. U nas była tłumaczka j.ang bo mój mąż jest w zasadzie dwujęzyczny. W
    każdym razie nie wymagali tłumacza języka holenderskiego.
    Na ślubie kościelnym u mojej przyjaciółki nie było tłumacza a jej wówczas
    narzeczony nauczył sie przysięgi po polsku na pamięć. Nieźle mu poszło ))



    Temat: pytanie do beduinki
    Wykaz urzędujących tłumaczy przysięgłych mają Sądy Wojewódzkie. Jeśli chcesz
    namiar na rzetelną tłumaczkę z długoletnią praktyką (Warszawa), to mogę podać
    na priva. Uwaga - to nie kryptoreklama, tylko chęć pomocy, bo ze znajomością
    języka i u tłumaczy przysięgłych bywa różnie.
    Pozdrawiam



    Temat: tłumaczenie
    tłumaczenie
    mam takie dwa teksty, a właściwie fwie wersje jednego, ale niestety tego
    języka ni w ząb nie rozumiem.
    czy ktoś jest w stanie mi to przetłumaczyć

    Ay Carmela

    El Ejército de Ebro
    rumba la rumba, la rumba la
    una noche el rio paso
    Ay, Carmela, Ay, Carmela.

    Pero nada pueden bombas
    rumba la rumba la rumba la
    donde sobra corazon,
    Ay, Carmela, Ay, Carmela.

    Contra ataques muy rabiosos
    rumba la rumba la rumba la
    deberemos resistir
    Ay, Carmela, ay, Carmela

    Pero igual que combatimos,
    rumba la rumba, la
    prometemos resistir.
    Ay, Carmela, Ay, Carmela.

    El paso del Ebro

    El ejercito del Ebro
    Rum balabum balabum bam bam
    Una noche el rio paso
    Ay Carmela, ay Carmela

    Y las tropas invasoras
    Rum balabum balabum bam bam
    Buena paliza les dio
    Ay Carmela, ay Carmela

    El furor de los traidores
    Rum balabum balabum bam bam
    Lo descarga su aviacion
    Ay Carmela, ay Carmela

    Pero nada pueden bombas
    Rum balabum balabum bam bam
    Donde sobra corazon
    Ay Carmela, ay Carmela

    Contrataques muy rabiosos
    Rum balabum balabum bam bam
    Deberemos resistir
    Ay Carmela, ay Carmela

    Pero igual que combatimos
    Rum balabum balabum bam bam
    Prometemos resistir




    Temat: pytanie do beduinki
    to wszystko zależy tylko i wyłacznie od tego, jakie tłumaczenie tłumacza
    przysięgłego przedstawiasz
    są osoby, które w języku polskim używają rodzajnika al- (może niech się arusa
    wypowie, od której mi się zawsze dostaje, jak napiszę przed jej nazwiskiem al-
    zamiast Al-), a niektóre bez
    ale nie świadczę za to co napisałam powyżej, bo tak naprawdę to się na tym za
    bardzo nie znam
    pzdrw



    Temat: Na kogo głosujecie?
    Z listy numer 6 startuje byly rektor Uniwersytetu Łódzkiego prof. Michał
    Seweryński (pozycja nr 2). Moim zdaniem to niezly kandydat. Z tej samej listy
    na pozycji nr 4 znajduje sie Krasimir Karkoszka, adwokat, były wicenkonsul RP w
    Paryżu, tłumacz z języka francuskiego, zna 4 języki (angielski, francuski,
    włoski i bułgarski).



    Temat: Spór wokoł imienia Karla Dedeciusa
    Spór wokoł imienia Karla Dedeciusa
    We wtorkowej Gazecie napisaliśmy o sporze wokoł imienia Karla Dedeciusa,
    łodzianina mieszkajacego obecnie we Frakfurcie, twórcy i wieloletniego
    dyrektora Niemieckiego Instytutu Kultury Polskiej w Darmstadt, autora i
    wydawcy tłumaczeń (na jezyk niemiecki) najwybitniejszych utworów literatury
    polskiej.Czekamy na Wasze opinie.



    Temat: Hanysy studiujcie bo gorole to w Niemczech robia
    Gość portalu: kazik napisał(a):

    > Gość portalu: ciekawy napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Phantomas napisał(a):
    > >
    > > > na wpisanie sie na studia wymagana jest matura.
    > > > To dotyczy tez i tzw. mniejszosc niemiecka ze Slaska zamieszkala obec
    > nie w
    > >
    > > Niem
    > > > czech. Takie bajki o szczgólnym
    > > > traktowaniu slazaków w Niemczech, o tym ze wystarczy powiedziec w roz
    > mowie
    > >
    > > kwal
    > > > ifikacyjnej ze jest sie
    > > > slazakiem i od razu dostaje sie prace lepiej platna od fachowca z 20
    > letni
    > > m
    > > sta
    > > > zem to mozecie opowiadac sobie na
    > > > zebraniach ziomkowskich oraz w czasie waszych wizyt w gliwickich fami
    > lokac
    > > h.
    > > > Realia sa jednak inne: do wpisu na studia potrzebna jest matura, zaró
    > wno w
    > >
    > > Pols
    > > > ce jak i w Niemczech.
    > > >
    > > Generalnie hanysy z dwoma paszportami nie maja w RFN zle. Moga se pracowac
    >
    > > oficjalnie wszedzie, gdzie ich ktos zechce. Jednak zaskakuje mnie jedno.
    > > Dlaczego potrzebuja oni zwykle tlumaczy na jezyk niemiecki. Dodatkowo lubi
    > a
    > > pracowac w urzedach scigajacych tzw. Schwarzarbeiterow, czesto goroli. To
    > niby
    > > za co ich lubic ?
    > i tu cie boli, i robia to dobrze , sa nieprzekupni.
    A kto zabronil uzywanie niemieckiego na slasku ?No kto



    Temat: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Brukse...
    Ha,ha,ha...nie rozsmieszajcie mnie, ha,ha,ha...wlasnie jest
    roznica. Walesa, prostak stalby za Lepperem, bo wypowiadac sie
    nawet nie umie. kwasniewski jest czlowiekiem inteligentnym,
    ktory nie potrzebuje tlumacza jezyka polskiego.
    Pozdrowionka z dalekiej Japonii

    Gość portalu: antec napisał(a):

    > Gość portalu: Spacerowicz napisał:
    > > Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
    > > Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na
    sprawe
    > > przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na
    > > rzeczowym traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie)
    > > i z pewnoscia nie byloby zadnych ulg dla Walesy.
    > > Spacerowicz
    >
    > Ciesze sie, ze mamy to samo zdanie mimo Pana zestrzezen co do
    > mego miejsca zamieszkania. Pzdr z Genewy




    Temat: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Brukse...
    Gość portalu: jp napisał(a):

    > Ha,ha,ha...nie rozsmieszajcie mnie, ha,ha,ha...wlasnie jest
    > roznica. Walesa, prostak stalby za Lepperem, bo wypowiadac sie
    > nawet nie umie. kwasniewski jest czlowiekiem inteligentnym,
    > ktory nie potrzebuje tlumacza jezyka polskiego.
    > Pozdrowionka z dalekiej Japonii

    Dobry dowcip ! (Powaznie nie moge tego jednak traktowac)
    Kwasniewski i inteligencja : )))
    >
    >
    > Gość portalu: antec napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Spacerowicz napisał:
    > > > Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
    > > > Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na
    > sprawe
    > > > przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na
    > > > rzeczowym traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie)
    > > > i z pewnoscia nie byloby zadnych ulg dla Walesy.
    > > > Spacerowicz
    > >
    > > Ciesze sie, ze mamy to samo zdanie mimo Pana zestrzezen co
    do
    > > mego miejsca zamieszkania. Pzdr z Genewy




    Temat: Jak miał na imię Waszyngton...?
    Obóz językowy British Council
    Lekcja z nativ speakerem , oryginalną, bardzo angielską Sue, która tłumaczy, że
    w języku angielskim pewne wyrazy pochodzą od innych w bardzo charakterystyczny
    sposób, np:
    brotherhood (braterstwo) pochodzi od brother
    neighbourhood (sąsiedztwo) - od neighbour
    childhood (dzieciństwo) - od child
    I konkluduje: No, a teraz wy coś analogicznie wymyślcie !
    Na co ja: "Robin Hood"

    Zabrało jej ze 30 sekund , zanim zrozumiała...
    Hmmm...

    -K'

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    A ja mam to wszystko w gwichcie i szpindlu.(ChrisBTO)



    Temat: Hanysy studiujcie bo gorole to w Niemczech robia
    Gość portalu: ciekawy napisał(a):

    > Gość portalu: Phantomas napisał(a):
    >
    > > na wpisanie sie na studia wymagana jest matura.
    > > To dotyczy tez i tzw. mniejszosc niemiecka ze Slaska zamieszkala obecnie w
    >
    > Niem
    > > czech. Takie bajki o szczgólnym
    > > traktowaniu slazaków w Niemczech, o tym ze wystarczy powiedziec w rozmowie
    >
    > kwal
    > > ifikacyjnej ze jest sie
    > > slazakiem i od razu dostaje sie prace lepiej platna od fachowca z 20 letni
    > m
    > sta
    > > zem to mozecie opowiadac sobie na
    > > zebraniach ziomkowskich oraz w czasie waszych wizyt w gliwickich familokac
    > h.
    > > Realia sa jednak inne: do wpisu na studia potrzebna jest matura, zarówno w
    >
    > Pols
    > > ce jak i w Niemczech.
    > >
    > Generalnie hanysy z dwoma paszportami nie maja w RFN zle. Moga se pracowac
    > oficjalnie wszedzie, gdzie ich ktos zechce. Jednak zaskakuje mnie jedno.
    > Dlaczego potrzebuja oni zwykle tlumaczy na jezyk niemiecki. Dodatkowo lubia
    > pracowac w urzedach scigajacych tzw. Schwarzarbeiterow, czesto goroli. To
    niby
    > za co ich lubic ?
    i tu cie boli, i robia to dobrze , sa nieprzekupni.



    Temat: Hanysy studiujcie bo gorole to w Niemczech robia
    Gość portalu: Phantomas napisał(a):

    > na wpisanie sie na studia wymagana jest matura.
    > To dotyczy tez i tzw. mniejszosc niemiecka ze Slaska zamieszkala obecnie w
    Niem
    > czech. Takie bajki o szczgólnym
    > traktowaniu slazaków w Niemczech, o tym ze wystarczy powiedziec w rozmowie
    kwal
    > ifikacyjnej ze jest sie
    > slazakiem i od razu dostaje sie prace lepiej platna od fachowca z 20 letnim
    sta
    > zem to mozecie opowiadac sobie na
    > zebraniach ziomkowskich oraz w czasie waszych wizyt w gliwickich familokach.
    > Realia sa jednak inne: do wpisu na studia potrzebna jest matura, zarówno w
    Pols
    > ce jak i w Niemczech.
    >
    Generalnie hanysy z dwoma paszportami nie maja w RFN zle. Moga se pracowac
    oficjalnie wszedzie, gdzie ich ktos zechce. Jednak zaskakuje mnie jedno.
    Dlaczego potrzebuja oni zwykle tlumaczy na jezyk niemiecki. Dodatkowo lubia
    pracowac w urzedach scigajacych tzw. Schwarzarbeiterow, czesto goroli. To niby
    za co ich lubic ?



    Temat: IMPREZY, KONCERTY CZY WYSTAWY ARABSKIE
    "Rumi opowiadacz" -Wwa - 20.10
    W sobotę, 20 października 2007 roku w Galerii Azjatyckiej, ul. Freta
    5 o godzinie 17.00 odbędzie się prelekcja Mahmuda Wahediana "Rumi
    opowiadacz. Jak Bizantyjczycy i Chińczycy w malarstwie się
    mierzyli?" z okazji Roku Rumiego proklamowanego przez UNESCO.
    Tłumaczenie z języka perskiego: Ivonna Nowicka
    (www.geocities.com/rumi_sufism/).

    Muzeum Azji i Pacyfiku
    Galeria Azjatycka
    ul. Freta 5
    Warszawa
    tel. (0-22) 6352811




    Temat: IMPREZY, KONCERTY CZY WYSTAWY ARABSKIE
    Rumi – opowiadacz 21.04 W-wa
    Rumi – opowiadacz

    O Padyszachu i usychającej z tęsknoty służce

    Spotkanie z Irańczykiem Mahmudem Wahedianem

    poświęcone wielkiemu mistykowi i poecie perskiemu

    z okazji Roku Rumiego proklamowanego przez UNESCO.

    Tłumaczenie z języka perskiego Ivonna Nowicka

    Galeria Azjatycka, ul. Freta 5 Warszawa

    21 kwietnia 2007

    godz. 17.00-19.00

    Wstęp wolny




    Temat: Alzacja - francuskojęzyczni proszeni o pomoc:)
    Ok. ale prowizorka (czas:):

    Alzacki albo Elssaserditsch jest językiem mówionym Alzacji. Język ten narodził
    sie z alemańskiego. Alem. byli ("drzewo genealogiczne" zał.) ludem
    zamieszkującym tereny nad górnym Renem, na terytoriach dzisiejszej północnej
    Szwajcarii, Badenii-Wirt., Alzacji i Bawarii. Podczas gdy niemiecki został
    skodyfikowany na bazie saksońskiego używanego na północy Niemiec, język
    alemański pozostał językiem mówionym,zaś niem. standardowy, Hochdeutsch, stał
    się językiem pisanym.

    Ten stan utrzymał sie po dziś dzień, w sposób oficjalny w Niemczech i
    Szwajcarii, zwyczajowy w Alzacji, jako że Francja odmówiła osobom znajdującym
    się pod jej administracją prawa do "praktykowania" innego języka niż francuski.
    W Alzacji nadal, jak potwierdza to tradycja i jednomyślność badaczy w tej
    kwestii, językiem mówionym jest Elsasserditsch, jego formą pisaną Hochdeutsch.

    Istnieją w Alzacji rózne odmiany (tego języka). Na północy, napotkać można
    frankijski (uwaga: nie daję gwarancji, czy to prawidłowe
    tłumaczenie "Francique", nie jestem pewien czy frankijski to nie "Frankien"), w
    większości Alzacji dominuje dolno-alemański, podczas gdy na południu górno-
    alemański - ten sam język którego sie używa w Bazylei i północnej Szwajcarii
    (zał. mapa odmian). Ujmując rzecz ogólnie, możliwość komunikacji między
    Alzatczykami jest całkowita, podobnie jak, ogólnie rzecz biorąc, między
    Alzatczykami a wszystkimi mieszkańcami południowych Niemiec, Austrii,
    Szwajcarii niemieckiej (alemańskiej), a nawet Włoch (Tyrol Płd.).



    Temat: slynni slazacy ( noblisci )
    arnold7 napisał:

    > darek1918 napisał:
    >
    >
    > > A gdzie ja napisałem, ze oni nie byli Ślązakmi. Czytaj uważnie Edek.
    > Napisałem
    > > tylko, ze nie znali w ogole gwary śląskiej i gdyby taki np. Hauptmann spot
    > kał
    > > moją babcię rodowita Ślązaczkę na ulicy w roku powiedzmy 1935 to by się ni
    > e
    > > dogadali bo ona mówiła wyłącznie po ślasku a on wyłącznie po niemiecku.
    >
    > Dogadaliby sie bez problemu, bo kazda babcia rodowita Slazaczka miala
    > kilkadziesiat lat wczesniej zaliczona szkole. Tu nie bylo analfabetyzmu 100
    lat
    >
    > wczesniej, niz za Brynica zaczeto sie wogole na likwidacja analfabetyzmu
    > zastanawiac.
    > Babcia kończyła polska szkołę powszechną w przedwojennym województwie
    ślaskim i z tego co mi opowiadała języka niemieckiego tam nie uczono.
    > Sam
    > > widzisz jakie to skomplikowane Edek, oboje Ślązacy a porozumiewać musieli
    > by
    > > sie na migi albo przez tłumacza.
    >
    > Kazdy mogl sie porozumiec w jezyku urzedowym.
    > To ciekawe bo językiem urzędowym w jej rodzinnej miejscowości połozonej w
    przedwojennym województwie śląskim był język polski. A Hauptmann czy Stern
    chyba nie znali tego języka urzędowego.
    >




    Temat: Może trochę o ksiązkach ?????
    Po raz pierwszy w zyciu, czytajac ksiazke tak sie zdenerwowalem, ze rzucilem ja
    po kilkudziesieciu stronach w kat. Ale ad rem. Niedawno buszujac w mojej
    ulubionej ksiegarni, natrafilem na niemieckie wydanie ksiazki Gustawa
    Herlinga "Dziennik pisany noca". Poniewaz przed laty czytalem juz to ksiazke w
    jezyku polskim, postanowilem ponowic znajomosc, chcac sie przekonac jak odbiore
    to dzielo w innym jezyku. Horror! Pomimo, ze ksiazka ukazala sie nakladem
    renomowanego wydawnictwa C. Hanser w Monachium, tlumaczenie bylo tak fatalne,
    ze calkowicie wypaczylo sens ksiazki i intencje autora. Naocznie przekonalem
    sie, jak wazna jest rola tlumacza (dobrego tlumacza) w przekazie literatury na
    innym jezyk!



    Temat: Joseph von Eichendorff
    sas12 napisał:

    > Niemiec J.v.Eichendorff wielki poeta spod Raciborza.Pierwszym
    > translatoremEichendorffa na polski jezyk był nieznany tłumacz juz w IIpol.XIX
    w
    > .
    > Póżniej tłumaczyli go Z. Przesmycki-Miriam,Stefan Napierski /w tym samym
    czasie
    >
    > Niemcy przetłumaczyli z polskiego na niemiecki Krzyżaków Sienkiewicza/ póżniej
    > K.Iłłakiewiczówna ,Boleław Lubosz,-polscy pisarze i literaci.Był w każdym
    > polskim podręczniku literatury romant.obok Geothego .W polskich ksiązkach
    mogli
    >
    > go poznać Slązacy.Nie znam tłumaczenia jego wierszy na slonski.Slonzoki znają
    > go - z pomnika w Raciborzu.Niemiecki poetów jest za skomplikowany na
    grunschule
    > .

    Moja Oma z pamieci recytowala Slazaka Eichendorfa, ale do szkoly chodzila przed
    wydaniem zakazu uzywania jezyka niemieckiego na Slasku.




    Temat: Pilnie prosze o pomoc!!!
    Gość portalu: jojo napisał(a):

    > Gość portalu: Maksym napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: jojo napisał(a):
    > >
    > > > Gość portalu: Maksym napisał(a):
    > > >
    > > > > a nie robicie mnie w konia??
    > > > Nie martw sie,tylko ja na tym forum CZLOWIEKIEM jestem,naprawde. To c
    > o ci
    > > > przetlumaczylem,to w 100 % prawda .!!! Pzdr.jojo
    > >
    > > A wiec co przetlumaczyl Laszlo??? Juz sie boje:)
    > To kulfon ,a nie Laszlo.Nie wie sam co napisal,a moje tlumaczenie mozesz nawet
    > do tlumacza wegiersko-polskiego oddac,a podziekujesz mi,ja jojo znam ponad 28
    > jezykow jak wasz papiez,slowo Ci daje !!!

    Przed chwila dostalem odpowiedz. Tlumaczenie bylo bezbledne!!! Tylko, co oznacza: MOST KIVEL
    BESZELTEL?
    Chyba musimy nawiazac wspolprace:) rafieba@wp.pl




    Temat: dwujezyczne wesele
    My chcemy miec przysiege po angielsku, bo w tym jezyku ze soba zawsze
    rozmawiamy. Rozmawialismy juz z ksiedzem zeby tak wstepnie wybadac grunt. On
    twierdzi, ze musimy wszystko zalatwiac przez kurie biskupia(bo mieszkamy teraz
    za granica i wchodzi w gre obcy jezyk i on nie ma instrukcji, co robic w takich
    wypadkach). Nie spodziewalam sie tego, ale...Co do jezyka podczas mszy,
    zastanawiamy sie czy moze zrobic ja po polsku a nielicznym gosiom z zagranicy
    rozdac tlumaczenia. Nie wiem czzy to dobry pomysl. Dzieki za wszystkie rady i
    wskazowki!



    Temat: Cele i dyrektywy polityki USA ......
    _helga napisała:

    > Diable szanowny. Skoro sie nie zorientowales, to pisze wprost. Czesc twoich
    > dywagacji ma zrodlo w niezbyt dobrej znajomosci roznic kontekstualnych miedzy
    > jezykiem polskim a angielskim. Nie pisze sie w jezyku polskim 'silnik
    polityki
    > amerykanskiej', czy 'oziebli wojownicy'. Takze 'sila diabelska' w jezyku
    > polskim inaczej sie uzywa niz w angielskim.
    >

    Szanowna Helgo! To nie moje dywagacje tylko ex pracownika Departamentu Stanu
    USA Williama Bluma.... ( na samym poczatku jest to wyraznie zaznaczone)
    Po drugie tekst ten znajduje sie na jednej ze stron Uniwersytetu Wrocławskiego
    (adres podałem na samym poczatku!) i bardzo prawdopodobne, że masz racje i jest
    przetłumaczony amatorsko! Wszystko miało być raczej punktem wyjścia do
    jakiejkolwiek wymiany zdań co do treści tych wypowiedzi a nie jakości
    tłumaczenia oryginału... Diabeł




    Temat: PISARZE/ POECI POLSCY A TEMATYKA ARABSKA
    LUDWIK SPITZNAGEL
    Orientalista, poliglota, literat, przyjaciel młodości J. Słowackiego
    Znał 15 języków obcych, w tym arabski, perski, turecki. Próbował uczyć języków
    orientalnych A. Mickiewicza.
    Na początku 1827 otrzymał posadę ucznia tłumacza przy konsulacie w Aleksandrii.
    W drodze na placówkę popełnił samobójstwo.
    Przekładał z języka arabskiego i perskiego:
    • na francuski „Iskander-name” Nizamiego z Gandży
    • fragmenty poematu staroarabskiego poety Asz-Szanferego.
    To Spitznagel wzbudził zainteresowania orientalistyczne w środowisku wileńskim.




    Temat: SŁOWNIK POLSKO - ARABSKI
    SŁOWNIK POLSKO - ARABSKI
    W jednej z księgarni internetowych znalazłam coś takiego:

    SŁOWNIK POLSKO – ARABSKI, T. 1
    Jęrzy Łacina
    Pierwszy w dziejach polskiej arabistyki słownik polsko-arabski. Część
    pierwsza A-K zawiera ponad 10 000 haseł. Umieszczona w słowniku
    transliteracja arabskich wyrazów i krótka gramatyka języka arabskiego czyni
    go bardzo przydatnym również dla osób zaczynających dopiero naukę języka.
    Słownik pod wieloma względami dorównuje największym i najlepszym dwujęzycznym
    słownikom wydawanym na świecie. Zawiera dużo arabskich synonimów, które nie
    są uwzględnione w żadnym innym dwujęzycznym słowniku. Cąłość będzie obejmować
    również najważniejszą leksykę języka polskiego. Słownik jest przeznaczony dla
    studentów arabistyki, tłumaczy i naukowców.

    Wyd. UAM

    CENA: 99,00 zł

    Czy ktoś już tą książkę miał w łapkach?? Ja wiedziałam, że jest tworzony
    (zresztą już od wielu lat), ale nie słyszałam, ze już się pojawił w sprzedaży



    Temat: Najlepsza Prywatna Szkoła Wyższa - która? pomóżcie
    Posłuchaj, naprawdę nie chcę się wdawać w kłótnie i przykro mi, że tak
    reagujesz. Piszę rzetelnie, co wiem. Nie bazuję na plotkach i nie chcę atakować
    WSHE, ale mógłbyś dopuścić myśl, że nie wszystko jest tak idealnie! Bo nie
    jest. Nie jestem w ogóle nauczycielem akademickim, tylko tłumaczem i doskonale
    wiem, jaką ogromną pracę trzeba wykonać, żeby zostać filologiem. Jeśli się
    traktuje poważnie to, co się robi. I boję się, że ludzi u was trochę się
    wprowadza w błąd, nazywając to filologią. Punkt startu jest za nisko, żeby w
    ciągu trzech lat wyrównać poziom, a w dodatku studentów nie wolno traktować
    zbyt surowo (takie jest założenie - uwierz mi!). Czy znasz rzeczywiście dobrze
    jakiś język? Filologia to coś więcej niż dobra znajomość języka, od tego się
    dopiero zaczyna. Więc zastanów się, czy nie mam trochę racji. To sprawa o
    trochę szerszym znaczeniu, niż kwestia czy to jest WSHE czy jakaś inna szkoła.



    Temat: Poznajmy się !
    Jest rok 3004 lekcja o wymarłych językach, sędziwy profesor tłumaczy
    studentą; "Do dzisiąj przetrwały w naszym jezyku słowiańskie wyrazy Ot
    choćby "Kooniczyna" kiedyś mistyczna roślina halucynogenna, dzis określenie
    stylu literackiego, albo "fanka" kiedyś znaczyło młoda kobieta, a dziś
    nmakrycie głowy duchownych, albo....... :D



    Temat: NAJLEPSZE FORUM
    Nasze forum będzie znowu reklamowane na stronach gazety. Oto słowa admina:

    maas napisała:

    > Wybrane fora pojawia sie na bannerach:
    >
    > Kobieca Polonia
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16726
    > Forum dla wszystkich kobiet ktore obecnie przebywaja poza granicami kraju lub
    > planuja emigracje.
    >
    > Reklama
    > htttp://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10050
    > 1 "Te kurczaki są popieprzone"
    > 2 "Pierwsze reklamy w TVP"
    > 3 "Najgorsze reklamy"
    >
    > FORUM FRANCUSKIE
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10129
    > * CZY MIKOLAJKA MOZNA POCZYTAC W SIECI?
    >
    > Forum Słowiańskie
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12217
    > Podyskutuj o większej częsci Europy
    >
    > Kraje arabskie
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662
    > Zapraszamy do krainy 1001 nocy
    >
    > Tłumaczenia
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10100
    > Nie znasz języków? Pisz i czytaj! Znasz języki? Czytaj i pisz!
    >
    > Rezerwat Utopia
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10322
    > Nie warto trzymać fortepianu na mrozie - i tak nie zakwitnie!
    >
    >
    > Dziekujemy za udzial w konkursie, prawdopodobnie beda nastepne!




    Temat: Rugowanie polszczyzny
    Rugowanie polszczyzny
    Rząd planuje ograniczenie obowiązku używania języka polskiego w obrocie
    gospodarczym i prawnym na terenie RP. Na wprowadzenie stosownych zmian w
    Ustawie o języku polskim naciskają Komisja Europejska oraz zagraniczne lobby
    finansowe, niezadowolone z obciążania go kosztami tłumaczeń.

    www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20031018&id=po01.txt



    Temat: Trzy lata za plagiat
    90% polskiej "nauki" to plagiat
    kto sie wezmie za profesorow?
    przeciez duzo polskich ksiazek naukowych to niezdarne tlumaczenia
    ksiazek z innych jezykow, angielskiego niemieckiego a nawet
    rosyjskiego
    ksiazki te jednak nie sa sprzedawane jako tlumaczenia
    tylko jako oryginalne dziela polskich "naukowcow"

    moze najwyzszy czas aby rektor Krysinski kupil sobie tez pare ksiazek np po
    angielsku i porownal rok wydania i tekst



    Temat: Gdzie przetumacze tekst
    Ze zwykłymi tłumaczami to bym uważała. Zależy też jakie to urządzenie. Często w
    takich instrukcjach używany jest dość specyficzny język i znalezienie znaczenia
    słów w słowniku technicznym niewiele wnosi. Sama tłumaczę czasem conieco mojemu
    tacie. I sporo musimy się konsultować chociaż od dziecka jestem osłuchana ze
    słownictwem charakterystycznym dla jego zawodu. Tłumaczenia instrukcji obsługi
    obcego dla mnie urządzenia nie podjęłabym się. Warto poszukać technologa w
    firmie zajmującej się daną dziedziną lub pokrewną.




    Temat: Uwstecznienie i ortograficzny relatywizm...
    Uwstecznienie i ortograficzny relatywizm...
    Zrobiłem małe podsumowanie:
    - usenet - rok czwarty idzie, fora/grupy najrózniejszej masci, a co gorsza -
    jakości treści na nich występujących
    - poczta - przważają skrótowce, brak słownej ekwilibrystyki wymagającej
    wysokiego poziomu opanowania pisowni...
    - język polski - w formie pisemnej zaczyna być w moim przypadku językiem
    martwym (nie licząc tłumaczeń wykonywanych automatycznie, różnorakich
    urzędowych bełkotów, świstków, formularzy do wypełniania i tym podobnych)...

    Wnioski?
    Głupieję.

    Więcej?
    Atakowanym ze wszech stron przez ortografię dość swobodną i dostosowaną
    raczej do potrzeb (tudzież nader ulotnego "wyczucia chwili" właściwego
    niektórym użytkownikom) niż do powszechnie przyjętych konwencji będąc, stałem
    się odporny na błędy... i - o zgrozo - nie tylko na te, które
    konstytuują "tfurczość" innych ale również i na własne.

    Pomocy, niech mnie ktoś odtruje...




    Temat: dwujezyczny slub
    To moze zrobcie cala msze w obcym jezyku, a przysiege po polsku z tlumaczeniem.

    Ja tez mam podobna sytuacje. Mieszkamy zagranica, ja mowie po polsku, on po
    hiszpansku, rozmawiamy ze soba po angielsku. Msza bedzie w Polsce i wiekszosc
    gosci bedzie stad, wiec msza bedzie po polsku, tylko przysiega po angielsku (i
    tak rozmaiwiamy ze soba w tym jezyku). Zamierzamy rozdac nielicznym
    zagranicznym gosciom tlumaczenia liturgii. Co o tym myslicie?



    Temat: Czy używacie słowa 'przyrodni'?
    ja język polski znam w dużej mierze poprzez zwyczaje w rodzinie mojego męża
    a tam nawet rodzeństwo cioteczne/stryjeczne, nawet dalsze kuzynostwo w
    potocznej rozmowie określa się per "brat" czy "siostra"

    miałam z tym duże problemy na początku - np. opowiedał mi, że dzwoniła do niego
    siostra z Australii, a ja, zdziwiona "przecież ty masz tylko dwóch braci?"

    w związku z czym raczej normalne, że mówimy na siostry-siostry
    a siostry w rozmowie z nami też nazywają naszych dzieci per siostra czy brat
    oczywiście wszystkie dzieci wiedzą, kto jest czyim ojcem, kto jest czyją matką,
    starsze nawet się połapują, kto czyją babcią jest ;o)

    wyrazu "przyrodni", o ile sobie przypominam, nigdy nie używałam
    jeśli mam komuś tłumaczyć, o kogo chodzi, też tłumaczę "opisowo" (córki męża z
    pierwszego małżeństwa), myślę, że o ile moje dzieci, albo męża dzieci tłumaczą
    komuś, też robią to w ten sposób

    ale najlepsze jest to, że mój mąż ma wnuka, trzyletniego, no i mamy też syna,
    dwuletniego, a jak przy okazji jakiejś wizyty wnuk przybiega do mojego
    męża "dziadku, chodż, pogramy w piłkę" to on go odsyła do Małego słowami "idź
    lepiej pobaw się z wujkiem" ;o)))

    pozdrawiam
    Judyta



    Temat: Książki, książki, książki....
    Zbiór opowiadań polskiej autorki ukaże się po arab
    Zbiór opowiadań polskiej autorki ukaże się w języku arabskim
    Niebawem, w Tunisie, ukaże się tłumaczenie kolejnego zbioru opowiadań Moniki
    Del Rio pod tytułem Wybrzeża Kartaginy. Jest to już drugi zbiór opowiadań
    autorki przetłumaczony na język arabski i wydany w Tunisie.

    Oba zbiory przelożył na arabski doktor Mohammed Saleh Ben Amor. Wydany w roku
    2003 zbiór noszący tytuł:Życie jest tylko snem, został wydany po raz pierwszy w
    Polsce w 1998 roku. Opowiadania Moniki Del Rio to krótkie formy literackie,
    pisane zazwyczaj prozą poetycką. Autorka porusza w nich zagadnienia
    egzystencjalne i ogólnoludzkie.

    Monika Del Rio – pianistka, malarka, pisarka, ukończyła Akademię Muzyczną
    im.Frederyka Chopina w Warszawie. Jest lauretką wielu nagród w konkursach
    pianistycznych. Od trzech lat mieszka w Tunezji.

    Za: www.ben-amor.info i sonic garden




    Temat: ISLAM W EUROPIE
    tetys napisał:

    > A ja myślałem że oficjalna wersja Koranu jest tylko po arabsku...
    > Przynajmniej kiedyś na historii ktoś mnie uczył, że kraje arabskie używają
    > arabskiego dlatego, że nie tłumaczy się Koranu...

    zgadza się
    Wg muzułmanów Koran jest tylko po arabsku... a w innych językach to nie jest
    jego tłumaczenie, lecz przełożenie znaczenia



    Temat: dwujezyczne wesele
    U mnie tez bedzie slub dwujezyczny, tylko ze nie tak skaplikowanie jak u
    ciebie. My mamy angielsko-polski, ksiadz nie sprawia problemow i mowi ze on
    moze przysiegac w swoim jezyku ja w swoim zaden tlumacz nie jest potrzebny. Co
    do gosci to czesc polskich mowi po angielsku, wiec oznaczymy je czerwonymi czy
    niebieskimi kokardkami a reszte biale czy zolte i tak anglicy beda wiedziec z
    kim swialo sie dogadaja gdzie rady i tlumacz. Moze to cos wam pomoze.



    Temat: Pilnie prosze o pomoc!!!
    Gość portalu: Maksym napisał(a):

    > Gość portalu: jojo napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Maksym napisał(a):
    > >
    > > > a nie robicie mnie w konia??
    > > Nie martw sie,tylko ja na tym forum CZLOWIEKIEM jestem,naprawde. To co ci
    > > przetlumaczylem,to w 100 % prawda .!!! Pzdr.jojo
    >
    > A wiec co przetlumaczyl Laszlo??? Juz sie boje:)
    To kulfon ,a nie Laszlo.Nie wie sam co napisal,a moje tlumaczenie mozesz nawet
    do tlumacza wegiersko-polskiego oddac,a podziekujesz mi,ja jojo znam ponad 28
    jezykow jak wasz papiez,slowo Ci daje !!!



    Temat: Łódź na językach
    Niestety 80% osob po 40tce nie opanuje jezyka na poziomie wymaganym w danym
    zawodzie.Zadne kursy tutaj nic nie pomoga.Jezeli takie osoby nie opanowaly go
    do tej pory(brak wyobrazni,lenistwo?)to musza one zdac sobie sprawe,ze nie
    mozna isc na latwizne.Kursy nie zastapia wlasnej pracy.Braki w ogolnym
    wyksztalceniu, wstretu do czytania kursem sie nie zalata.
    Zalosne sa postepy kursantow nawet po 2 latach nauki jezeli brak im ogolnego
    wyksztalcenia(nie o mature tutaj chodzi) i sa oni leniwi.
    Mlodsi ale leniwi kursanci tez beda lawirowac w okolicach dna.
    Zamiast kursow byloby lepiej gdyby w TV filmy zamiast koslawego tlumaczenia
    zawieraly orginalne dialogi i napisy dla leniwych i uczacych sie.
    Lepiej postawic na edukacje dzieci.




    Temat: Joseph von Eichendorff
    Niemiec J.v.Eichendorff wielki poeta spod Raciborza.Pierwszym
    translatoremEichendorffa na polski jezyk był nieznany tłumacz juz w IIpol.XIX w.
    Póżniej tłumaczyli go Z. Przesmycki-Miriam,Stefan Napierski /w tym samym czasie
    Niemcy przetłumaczyli z polskiego na niemiecki Krzyżaków Sienkiewicza/ póżniej
    K.Iłłakiewiczówna ,Boleław Lubosz,-polscy pisarze i literaci.Był w każdym
    polskim podręczniku literatury romant.obok Geothego .W polskich ksiązkach mogli
    go poznać Slązacy.Nie znam tłumaczenia jego wierszy na slonski.Slonzoki znają
    go - z pomnika w Raciborzu.Niemiecki poetów jest za skomplikowany na grunschule.



    Temat: Górnośląska schizofrenia
    Górnośląska schizofrenia
    We wczorajszym lokalnym dodatku Wyborczej Michał Smolorz pisał o odradzającym
    się schozofrenicznym mysleniu o Śląsku= po polsku Opolszczyzna, po niemiecku-
    Oberschlesien.
    W tym samym czasie, jakby w odpowiedzi na ten felieten Dziennik Zachodni
    pisze o nowej ustawie o mniejszościach narodowych.
    Po pierwsze, że jest korzystna dla samych mniejszości (sic!).
    Po drugie- "Są dwie ważne nowości. W gminach, gdzie członkowie danej
    mniejszości stanowią co najmniej 20 proc. mieszkańców, jej język może być
    pomocniczym językiem urzędowym.(...)W 10 śląskich gminach liczba ludności
    niepolskiej przekroczyła 20 proc., ale głosy rozłożyły się między narodowość
    niemiecką i śląską – tłumaczy senator Apolonia Klepacz (SLD), która
    pilotowała ustawę w Senacie."
    Złota czcionka dla Dz.Z. i złote usta dla pani senator :-)))).




    Temat: dlaczego slazacy z RAS nie ucza sie niemieckiego?
    Typowe zabawne tłumaczenie: niemieckiego nie ma w szkołach, słowniki drogie,
    itd., itp.
    Każdy oglądacz TVP3, który widział ukraińskie Telenowyny zdziwi się, że
    wszyscy w tym programie mówią po ukraińsku. Nie ważne czy mieszka w Przemyślu,
    Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, na Warmii, na Mazurach, lub na Podlasiu. Nie
    ważne, czy jest stary, młody. Wszyscy mówią po ukraińsku, pomimo, że Ukraińcy
    nie byli po wojnie rozpieszczani w Polsce. W Polsce? Na Ukrainie za
    nieboszczyka Związku Sowieckiego mogłeś rozmawiać po ukraińsku publicznie, ale
    więcej jak 120 rubli nie zarobiłeś.
    A jakie wrażenia ma oglądacz niemieckiego Journal? Totalne pomieszanie
    języków. Widziałem reportaż o jakimś zawodniku pływającym w poprzek Odry
    promem. Starszy gość rozmawiał z kolegą. Dialog był śmieszny. Marynarz
    poprzeczny mówił po niemiecku, a pasażer odpowiadał mu po polsku z silnym
    akcentem ślunskim.
    Posłuchaj innych wypowiadaczy zdań w tym programie i uwierzysz, że istnieje
    pidgin German dla Ślunzoków.




    Temat: Czy tematy z angielskiego mogą być wpisywane...
    Z tego co wiem (min. poruszylismy ten problem na szkoleniu) to nie mamy
    obowiązku wpisywac tematów po polsku. Z kuratorium zaczęli się do nas,
    językowców, przyczepiać. To nie nasz problem, że jakiś "biiip" nie zna języków-
    temat to pokrycie tego co się robiło na lekcji a jesli nie pisze się na lekcji
    po polsku to z jakiej racji ma być tłumaczenie w dzienniku. Pisz po angielsku




    Temat: Samolot z Houston do Dallas zawrócony z drogi
    Gość portalu: Sherlock Holmes napisał(a):

    > Gość portalu: sas napisał(a):
    >
    > > <a href="<a
    href="www.nydailynews.com/news/story/16402p-"target=
    > "_blank">www.nydailynews.com/news/story/16402p-</a>
    > 15535c.html"target="_blan
    > > k">www.nydailynews.com/news/story/16402p-15535c.html</a>
    > > Ajak ten tekst byscie przetlumaczyli, bo ja to tlumacze ,
    zabawa
    > > w kotka i myszke za podatnika pieniadze.
    > Sorry,nie znam ruskiego jezyka . Sherlock Holmes .
    Powiem wam Szanowne Panie i niemniej szanowi Panowie ze bawie
    sie cudnie czytajac Wasze odpowiedzi i opinie ,ktore tryskaja
    ukryta zlosliwoscia i ostrym humorem ,ktory mie sie stepil
    ciagle pracujac w pocie chleba na kawalek czola tu w beautiful
    USEj.Paaaaaaaaa psik zdrowko



    Temat: V LO im.J.Poniatowskiego
    To ulubione powiedzonko śp.Tratka "rozwiązanie jest trywialne". A tak przy
    okazji. U nas Pan Tomasz dawał do przepisania zbiór zadań akademicki po
    rosyjsku, trzeba było na przerwie odpisać zadania -było ich zawsze od 3 do 5,
    potem iśc do "tłumacza" i dopiero zacząć odrabiać pracę domową. Przy tej
    kombinacji nauczyłem się sporo słówek technicznego języka rosyjskiego. To był
    geniusz. Miał te swoje powiedzonka i akcje ale umysł genialny i metody
    nauczania które się sprawdziły mimo że pozakuratoryjne i nieszablonowe.
    Pozdrawiam koleżankę. Ja miałem maturę w 1980r. Założyciel wątku.



    Temat: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajowcami?
    Tlumacz na slubie tak, ale nie na weselu!
    Na pewno orientujesz sie, kto z Twojej rodziny i przyjaciol zna angielski. Na
    tej podstawie Ty powinnas wymieszac towarzystwo, tak aby goscie mogli sie
    wzajemnie poznac i porozumiec (proponuje zrobic wizytowki). Nawet jak nie znaja
    dobrze angielskiego, to zapewniam Cie, ze alkohol rozwiazuje jezyki!




    Temat: Falstart Hyde Parku w Warszawie
    Falstart Hyde Parku w Warszawie
    Żenada! Śmieszne i żałosne jest tłumaczenie rzecznika warszawskiej
    policji. Facet idzie po prostu w zaparte - on mówi po prostu:
    demokracja demokracją, a porządek musi być ! Mój szef kompanii w
    wojsku mówił - od myślenia to ja jestem . . . Jakiś "krawężnik"
    będzie nam mówił co można mówić , czego nie . . .
    Panie Szyndler! Polecam wycieczkę do Londynu, do Hyde Parku, przy
    okazji poduczy się Pan języka Szekspira . . .



    Temat: Kobiety testują bezpieczeństwo w Śródmieściu
    A wiesz jak działa rzecznik prasowy? Dostaje pytanie, prosi o czas na odpowiedź,
    następnie idzie do speców od bazy danych i pyta się co się działo na KP. Dostaje
    odpowiedź: były trzy zgłoszenia, zrobiono to i to. Notuje sobie, tłumaczy na
    swój język, bo przecież nie rozumie, i podaje prasie. Podstawową sprawą jest to,
    że akurat w SM rzeczniczka nie jest strażniczką i przy pytaniu 'kiedy strażnik
    może użyć kajdanek?' też poprosiłaby o czas i stwierdziła, że oddzwoni.



    Temat: NIEZALEZNE WIADOMOSCI Z PALESTYNY [POMOC}
    Nie bujaj:)))))
    Gość portalu: STUDENT napisał(a):

    A jak te zaproszenia wysylales to gdzie wtedy mieszkales, samotny czlowieku? Tu
    czy w katowicach? I tak te zaproszenia do nieznanych ludzi wysylales? No no. A
    kto ci sfinansowal te chusty do rozdawania? Taki bogaty student jestes?
    Prosdze, prosze, jak dobrze ci sie powodzi:)

    A te reklame twojej strony tez ty robiles samotnie i osobiscie? Czy ty myslisz
    ze ja mam skleroze?

    > no i co ztego?
    > nie znam nawet polowy tych ludzi. Wyslalem zaproszenia do akademikow,
    > stowarzyszen...
    >
    > wole wspolpracowac z Polakami - znajacymi dobrze jezyk Polski
    > szukam tlumacza !
    >
    > tak trudno to zrozumiec?
    > co z ciebie za "chacker" ? taki niekumaty....




    Temat: pytanie do nauczycieli...
    Zalezy jaki jezykowiec ma szanse dorobic i czy w ogole ma szanse na prace,z
    francuskim jest o tyle ciezej, ze nie jest to jezyk tak popularny jak
    angielski.Moja najblizsza przyjaciolka w tak duzym miescie jak Warszawa miala
    co roku problemy z przedluzaniem kontraktu bo tam mnostwo cudzoziemcow chcących
    nauczac,kiedy wrocila do swej miejscowosci(Lublin) etatu w ogole nie znalazla
    pzrez pol roku,najwyzej jakies krotkie zastępstwa czy dorywcze tlumaczenia,tak
    samo w Bialymstoku.W koncu wyjechala do Francji i robi tam podyplomowke i
    pracuje w biurze.




    Temat: Szwajcaria wstąpiła do ONZ
    Nie oburzej sie tak. Mieszkam w tym kraju od wielu lat i tak
    rzeczywiscie bylo. W jezyku niemieckim jest nawet specjalne
    slowo na ta szwajcarska wyjatkowosc - Sonderfall. Zajrzyj
    zreszta do dzisiejszego Finantial Times - jest tam dlugi wywiad
    z prezydentem Villigerem w ktorym tlumaczy on dlaczego
    Szwajcaria uwazala sie za wyjatkowa i dlaczego na poczatku lat
    90.tych przejrzeli nagle na oczy.



    Temat: Samolot z Houston do Dallas zawrócony z drogi
    Gość portalu: sas napisał(a):

    > <a href="www.nydailynews.com/news/story/16402p-
    15535c.html"target="_blan
    > k">www.nydailynews.com/news/story/16402p-15535c.html</a>
    > Ajak ten tekst byscie przetlumaczyli, bo ja to tlumacze , zabawa
    > w kotka i myszke za podatnika pieniadze.
    Sorry,nie znam ruskiego jezyka . Sherlock Holmes .



    Temat: bonikowska osmiesza zydow
    jojo dobre pytanie z tego co wiem uwielbia zydow nienawidzi katolikow czesto
    jest niedomyta pisze w gazecie gazeta toronto nie swoje artykuly tlumaczy z
    angielskiej prasy podpisuje je jako swoje ma swinski jezyk zwlaszcza w stanie
    pomrocznym a w tym stanie jest bardzo czesto pozdrawiam



    Temat: slynni slazacy ( noblisci )
    darek1918 napisał:

    > A gdzie ja napisałem, ze oni nie byli Ślązakmi. Czytaj uważnie Edek.
    Napisałem
    > tylko, ze nie znali w ogole gwary śląskiej i gdyby taki np. Hauptmann spotkał
    > moją babcię rodowita Ślązaczkę na ulicy w roku powiedzmy 1935 to by się nie
    > dogadali bo ona mówiła wyłącznie po ślasku a on wyłącznie po niemiecku.

    Dogadaliby sie bez problemu, bo kazda babcia rodowita Slazaczka miala
    kilkadziesiat lat wczesniej zaliczona szkole. Tu nie bylo analfabetyzmu 100 lat
    wczesniej, niz za Brynica zaczeto sie wogole na likwidacja analfabetyzmu
    zastanawiac.

    Sam
    > widzisz jakie to skomplikowane Edek, oboje Ślązacy a porozumiewać musieli by
    > sie na migi albo przez tłumacza.

    Kazdy mogl sie porozumiec w jezyku urzedowym.




    Temat: I znowu poniedziałek
    incydent na matmie (nie moj, ale przykry), koszmar na angielskim (jezyk w
    kolek), dopiero teraz jestem w domu tak naparwde... plusy...eee, sa jakies?
    zapytalam sie mojego lektora, jakich rad by mi udzielil jesli chodzi o
    tlumaczenie. "slownik Longmana albo Oxfordu, powoli i z polotem tlumaczec,
    wnikliwie badac" aha... no to zaczne od tych dwoch ostanich, a slownik sobie
    zazycze na mikolajki:P ale zla jestem na siebie, bo jak dostalam pytanie
    odnosnie osoby jaka najbardziej cenie, to nic nie moglam wymyslec, chociaz
    odpowiedz jest oczywista... od dawna podziwiam Ronnie'ego i szanuje go...jak
    moglam nic nie powiedziec? ech...




    Temat: Co dalej z familokiem Janoscha
    A może chodzi o to, że władze Zabrza nie znają twórczości Janoscha? Na Śląsku
    od października ub. roku wystawiana jest sztuka "Cholonek.." w Teatrze Korez
    ale do tej pory żadne wydawnictwo nie zainteresowało się wznowieniem
    publikacji, która w Polsce miała miejsce ostatni raz w 1975 roku! Książkę można
    zakupić za granicą, w wielu językach. W Polsce, ani śladu po Janoschu. Ślązaków
    nie obchodzą ich bohaterowie? A może przedmówca ma rację? Może po prostu nie ma
    już Ślązaków na Śląsku? To chyba bardziej prawdopodobne niż tłumaczenie o braku
    funduszy na ten jakże szlachetny cel. No, gdyby chodziło o wybudowanie świątyni
    to co innego, ale jakiś tam pisarz i jego familok? Kogo to obchodzi...



    Temat: Tarnów
    Cześć dziewczyny,chcę wyrazić moją opinie o Przybycieniu,leczył mnie ponad rok
    z sukcesem,prowadził całą troche skomplinkowaną ciąże,odbierał poród.Moim
    zdaniem to super lekarz,normalny człowiek który tłumaczy prostym językiem,jeśli
    się czegoś podejmuje to bardzo sumiennie.Ja poraz pierwszy dzwoniłam do p.Marii
    przez 2 miesiące,wkońcu sie udało i naprawde było warto.



    Temat: slynni slazacy ( noblisci )
    Gość portalu: Emil napisał(a):

    > darek1918 napisał:
    >
    > > Ciekawe który z tych noblistów umiał mówic w gwarze śląskiej albo jak kto
    > woli
    > > w jezyku śląskim bo moim zdaniem żaden.
    >
    > Czemu Polacy dalej swoje.Slazakiem moze byc tylko Polakak.Polacy to
    twardoglowi
    > ,nie wbije sie im do lba,ze Slazak moze byc niemiecki...
    A gdzie ja napisałem, ze oni nie byli Ślązakmi. Czytaj uważnie Edek. Napisałem
    tylko, ze nie znali w ogole gwary śląskiej i gdyby taki np. Hauptmann spotkał
    moją babcię rodowita Ślązaczkę na ulicy w roku powiedzmy 1935 to by się nie
    dogadali bo ona mówiła wyłącznie po ślasku a on wyłącznie po niemiecku. Sam
    widzisz jakie to skomplikowane Edek, oboje Ślązacy a porozumiewać musieli by
    sie na migi albo przez tłumacza.



    Temat: Owiecko,owiecko...
    empiotr1 napisał:

    > Jaki jest minimum numer Owieczek? - jak dokładnie powinno brzmiec
    > ptanie ? 5045039 jest dobre, wiec o co chodzi ? na początku mowa o
    > stadzie, co to jest numer Owieczek ?

    Uprzejmie tłumaczę :)
    Zagadki na forum dzielą się na własne i zerżnięte. Te ostatnie czasem wymagają przetłumaczenia z języka, czasem bardzo obcego.
    :-D

    technical-question.blogspot.com/2008/05/number-system-questons.html
    A person has a certain number of sheep and wants to divide them in to equal groups. [...] What is the minimum number of sheep the person has?

    Kornel



    Temat: KLUB POLONIJNEJ SZUFLANDII
    O!!!!! temat bardzo szeroki....
    ciezko bylo na poczatku-bariera jezykowa,
    robilo sie smieszne pomylki,uczac sie zarazem nowych slow.
    Dzieci najszybciej asymiluja sie i ucza jezyka.
    Czasami dziecie moje bylo tlumaczem w sklepie.

    kultura rowniez ,tu nie mozna wpasci do kogos,
    * bo sie ma akurat ochote na ploteczki = trzeba dzwonic i sie umuwic.
    * po przyjeciu w innej szwedzkiej rodzinie
    ,gdy zostalo na stole naszego trunku,polskim zwyczajem idziemy do domu.
    Nastepnego dnia przysylaja swoje dziecie z butelka nasza bo jeszcze tam cosik
    zostalo,oni by zabrali reszte do domu.

    Przeszkadza mi w dalszym ciagu;
    ich zazdrosc
    i rywalizacja .
    brak uczuci miedzyludzkich-nie pomoga sami od siebie,tylko trzeba ich prosic i
    placic za pomoc-choc nie wszyscy tak robia,sa wyjatki.
    To jest u nich choroba nacji-sami mowia o tym.



    Temat: KLUB JĘZYKOWY - SZUFLUDKOWA WIEŻA BABEL
    [go-moron,,,,ho ni su bro under dogen]
    dzien dobry,,,,miejcie sobie dobrze podczas dnia=doslowne tlumaczenie.

    ciekawostka w szweckim jezyku;
    - pierwsza litera alfabetu -a- czyta sie ,jako -o-
    - w- = czyta sie w alfabecie ,jako - podwojne w- i nie uzywa sie prawie
    wcale,wystepuje czasami w nazewnictwie miast,nazwisku.




    Temat: WTOREK * jesien 2005 *
    a w oryginale...
    Ezra Pound "Francesca"

    You came in out of the night
    And there were flowers in your hand,
    Now you will come out of a confusion of people,
    Out of a turmoil of speech about you.

    I who have seen you amid the primal things
    Was angry when they spoke your name
    IN ordinary places.
    I would that the cool waves might flow over my mind,
    And that the world should dry as a dead leaf,
    Or as a dandelion see-pod and be swept away,
    So that I might find you again,
    Alone.

    Słowa, ich układanie ich rozumienie, ich barwa, ich dzwięk... i tłumacz i
    odbiorca zwyczajny słów mówionych "na żywo" różnie je rozumieją i odbierają w
    sobie tylko właściwy sposób..inny dla każdego...
    Uroda języka..każdego, nie tylko naszego, rodzimego..
    Strasznie lubię...przypatrywanie się takim różnicom..




    Temat: WTOREK * jesien 2005 *
    majenka3 napisała:

    > Słowa, ich układanie ich rozumienie, ich barwa, ich dzwięk... i tłumacz i
    > odbiorca zwyczajny słów mówionych "na żywo" różnie je rozumieją i odbierają w
    > sobie tylko właściwy sposób..inny dla każdego...

    myślę że sposób odbioru zależy też od nastroju,
    w jakim jesteśmy, w nas samych są te różnice,
    piękno jednak pozostaje pięknem, niezaleznie od tego,
    w jakim języku zostało wyrażone...
    Sam fakt, że porusza, ze wywołuje emocje,
    niekoniecznie zgodne z intencją autora...




    Temat: BBC chwali Polskę i Łódź
    BBC chwali Polskę i Łódź
    "Druga to czasy współczesne i to, że teraz Polska jest na tyle
    silna, że nie musi otrzymywać międzynarodowej pomocy, a wręcz sama
    może ją oferować."

    - tłumaczę to zdanie na język potoczny: Składki do UE płacą wszyscy
    solidarnie ale dziesiątki miliardów do podziału na walkę z recesją
    są Polsce niepotrzebne, bo w polsce są przecież montownie pralek i
    kuchenek, takie jak w Azji i trzecim świecie, więc należy polaków
    oskubać (sama może zaoferować pomoc ustami balcerowiczów,
    bieleckich, lewandowskich itp.) a nie im pomagać, bo jeszcze im się
    w dupach poprzewraca od tego dobrobytu. U nas to co innego - nie
    możemy kupować czwartego samochodu w rodzinie i zbudować tunelu pod
    Atlantykiem - taka bracie bieda. Bardzo dobry artykuł, bardzo dobry
    plan marszala bis, bardzo interesująca zapowiedź nowego rozdania.

    Pozdrowienia dla wszystkich analityków: tych zawodowych i amatorów.
    Jest co czytać, trudno się nudzić.




    Temat: szufladowa KUCHNIA pogaduchowa
    Czy jest w Szuflandii, Ktoś biegły w sztuce tłumaczenia biblijnego języka na
    Szufludkowy codzienny?
    Tu, gdzie teraz jestem, nie mam biblii pod ręką, a ogromnie jestem ciekawa
    o co w tym przepisie chodzi.
    Proszę, jeśli Ktoś może sprawdzić te wszystkie zapisy/przypisy to... będę
    wdzięczna i może nie tylko sama ja?
    A może Ktoś naprawdę upiecze dzisiaj takie ciasteczka jeśli to faktycznie do
    zjedzenia?




    Temat: Opowiadanie - pamiętnik inż.
    Pamiętnik inż. 2.05.2005 AD
    Późny wieczór, albo wczesny ranek jak kto woli, dla mnie to dalej środek dnia
    jak by nie było.

    Właśnie robię przerwę w pisaniu artykułu, który i tak już jest spóźniony o
    jeden dzień. Zwątpiłem w swoją znajomość języka wolności, czyli angielskiego.
    Pierwsze objawy pojawiły się w momęcie tłumaczenia nazwy szkoły, ale potem to
    już kompletni dowaliłem.... jak to było ..... "Crucifixion of chromosomes" he
    he dobre "ukrzyżowanie chromosomów", ale bym dał plamę jak by to do druku
    poszło. Ale to i tak dopiero początek a potem tylko kolejne gwoździe do
    trumny ......."B komórka podlega klonowaniu, czyli jest kopiowana z pewnym
    prawdopodobieństwem odpowiednim do wartości pobudzenia tej komórki".... Dżizus
    jak to przetłumaczyć? albo jeszcze jedno "...wektora liczb rzeczywistych."
    wyszło mi "vector of real numbers" a teraz spowrotem na polski wychodzi "wektor
    realnych numerków" ............. a masz za karę...... było się w piątek z pracy
    nie urywać i nie jechać z zespołem w trasę..... ale swoją drogą to jeszcze
    nigdy nie sprzedawałem biletów na spektakl.
    Eh eh jeszcze Młodej powiedziałem, że rano przyjadę i gdzieś pójdziemy.......
    jakie rano?.... jakie pójdziemy? ........translate aus arbait ... to może do
    rana zdążysz.
    No masz nawet jak piszę do siebie to tak jakbym gadał do siebie.......psychoza
    ang. "psychosis".......adrenaline rush. "I am Ulio Erancholio I need tipi for
    my banghole".... "Are You threatening me?"
    ..... pali kory ... mózg staje dęba
    Jesdzcze tu wróce jak wyżyję te kilka dni prawdy.



    Temat: Czy Wy też tak macie?
    Czy Wy też tak macie?
    Witam.

    Czy też dbacie o swoje wewnętrzne dziecko? Tzn. ja sobie w ten sposób
    tłumaczę słabość do wszelkiego rodzaju bajek i baśni, oglądam co niektóre
    dobranocki (Maja to moja idolka :) ) Manga mnie nie pociąga, błe.
    Do tego mam słabość do słodyczy, ale nie tych dla dorosłych (czekolada,
    bombonierki) raczej żelki, lizaki koloryzujące język, jajka niespodzianki i
    wszystko to co nieletnie tygrysy lubią najbardziej.

    Lubię się po prostu beztrosko pobawić, podokazywać chociaż wiek raczej
    skłaniałby do spoważnienia i pomyślenia o własnym potomstwie;)

    Pozdrawiam i znikam. Gumisie zaczynają skakać tam i siam.



    Temat: *** Noworoczne postanowienia ***
    ja już wcześniej mówiłam że chodzę do klasy językowej.językiem przewodnim jest
    niemiecki,póżniej angielski,przez rok łacina i włoski.i muszę powiedzieć że
    angielski lubię jakoś bardziej niż niemiecki,może przez snooker hehe. podczas
    ostatnich wakacji, na rynku w mojej mieścinie,mnie, moją koleżankę i kolegę
    zaczepił Niemiec i jakieś małżeństwo z USA i chcieli żeby ich do informacji
    zaprowadzić i po muzeum oprowadzić jako tłumacz bo ta pani co tam pracowała to
    nie mogła sie dogadać.mimo że to małżeństwo zUSA było to jakoś chcieli bardziej
    po niemiecku gadać,nie wiem czemu przecież po angilesku też mogliśmy.ale jakoś
    tak wogóle to oni dziwni byli.kurde ale się rozpisałam hehe
    ja chce już styczeń, następny turniej i kolejny sezon!!!!!!!!



    Temat: Wszystko i nic :) III
    Kooni? A na jaki kierunek byś chciała iść?? Jejku, ale trudne decyzje, coo??

    Ja tak wybiegając daleeeko, daleeko w przyszłość, marzę o pracy tłumacza;D
    Kurcze, angielski jest taaki fajny. Heh, chyba dzięki snookerowi pokochałam tak
    na maxa angielski. Chciałabym tam jeździć, obracac się w środowisku snookera,
    zwiedzić UK:)
    No a jak nie ang, to wybrałabym nasz ojczysty język;) Koocham Mickiewicza. W
    ogóle fajnie jest interpretować te cudowne utwory, a nawet zgłębiać się w jakiś
    zagadkowy dla nas temat pisząc rozprawkę;) Uwielbiam:D
    No ale co tam marzenia. Liczy się szara rzeczywistość, pieniądze...etc.:(
    Właśnie zagłosowałam na "Katyń" w jakimś sondażu na stronie New york Timesa. Ma
    już 84% poparcia. "Katyń" to taki wyciskacz łez. Tylko smutne jest to, że są
    REALNE powody, przez które te łzy same lecą. Jak się widzi te tysiące kończyn
    niewinnych ludzi wystających z zaspy piasku, to...;( [*]Mam tylko nadzieję, że
    docenią to dzieło.

    Jak myślicie? To już koniec zimy? Na dworze zrobiło sie tak jasno i tak miło.




    Temat: Arabistyka czy turkologia??
    Dużo rzeczy, ale nie licz na ciepłą posadkę w Polsce. Na krakowskiej arabistyce
    absolwenci dziela się na trzy wyraźne grupy
    - nieliczni, którym udaje się pozostać na uczelni i mogą kontynuować pasję w
    100% (w zasadzie obecnie nie tacy nieliczni, z uwagi na ogromną popularność
    studiów bliskowschodnich arabistów werbują wszelkie inne kierunki - od
    socjologów poczynając, poprzez religioznawców, na etnologach kończąc.
    - nieszczęsne nieporozumienia, które trafiły nie na te studia, które ich
    naprawdę interesują, ale nie miały na tyle silnej woli, by spróbować czegoś, co
    ich "rajcuje"; ponieważ często są to całkiem przyzwoici, choć "dołujący"
    studenci, nie mamy sumienia ich "ulewać". Po studiach ne wiedzą, co z sobą
    zrobić...
    - trzecią, najliczniejszą grupę, stanowią rasowi miłośnicy Orientu i podróży -
    gdzie nie pojadę, zawsze się na któregoś (lub którąś) natknę. Pracują w buirach
    podróży, MSZ, centralach handlu zagranicznego, jako tłumacze kontraktowi
    (głównie w Libii) itd. Wbrew pozorom praca jest, ale trzeba się po nią schylić -
    i to głównie za granicą.
    W Poznaniu nieźle uczą arabskiego. Znakomicie w tym języku mówi Jurek
    Łacina, który ma za sobą lata doświadczeń wyjazdowych. Prawdziwym objawieniem
    jest dr Mikhail Abdalla.



    Temat: ! ! ! Co to znaczy? ! ! !
    oto tłumaczenie - co prawda jest to wynik konsultacji między mną i dwoma
    koleżankami z roku

    1.mówisz mi kochanie ?(hmm.. to jest laqa-yilqa?!)
    słowo na moim języku wypowiadam je
    z serca i duszy to mówie
    noc z mojego życia przeżywamy ją
    ja i ty noce i mowie to
    z serca i duszy mowie to

    2.słucham bicia twego serca
    i ty mi to mowisz
    oczami mowisz mi kocham cie
    najdrozszy wyteskniony najbardziej

    3.ja jestem wszystkim tym czego pragnales
    kochanie na tym swiecie
    w twojej milosci ujrzalam i poczulam to
    jak tylko twoje oczy zawołały

    czy na tym ta piosenka się kończy?? bo wygląda na niedokończoną
    a i jest to takie tłymaczenie dosłowne, czyli po "polskiemu", a nie po "polsku"



    Temat: Nie wiem jak zatytułować wątek ....
    Wyślij go na kurs telepatii, to będzie mógł odbierac twoje odczucia bez
    tłumaczenia z twojej strony.
    A poważnie: potrzebę zmiany nie wystarczy raz czy drugi zasygnalizowac. Trzeba
    ją wymóc, a potem utrwalic. Jeżeli proponuje ci małe co nieco w sposób, który
    cię drażni, odpowiedz mu "w tym samym języku" odmownie i wyjaśnij, co jest tego
    powodem. A potem powiedz mu, jak chciałabyś, żeby propozycja wyglądała.




    Temat: Wątek Neosurrealistyczny
    Nadrealny software gazetowy :-)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=11549049&a=12167371
    A poza tym:
    Z rozmowy z kolegą z pracy.
    - Czy możesz załatwić mi przetłumaczenie pewnego tekstu na angielski?
    - Nie ma sprawy, podeślij.

    Po kilkunastu minutach telefon:
    - Ja w sprawie tłumaczenia, ale już z innej beczki.
    - Acha, język owcy?

    No widzicie?! Przecież to naprawdę śmieszne nie jest, a ja wrzucam na WNa, bo
    nie mam żadnego lepszego pomysłu!!!
    No i widze, jak on opada w otchłań forum. No a po co Wy wciąż podbijacie WSa,
    to chyba nigdy nie zrozumiem...
    No, ale ja jestem RedNatchem o baardzo małym rozumku.
    Dzierżwgłąb!




    Temat: Wszystko i nic:) II
    no i wyjasnila mi sie sytuacja z moim centrum i moim Callanem:) bede chodzic raz
    w tygodniu (to i tak dobrze) i przynajmniej poziom 12 jest zdecydowanie lepsyz
    po pzynajmniej sa pytania a nie same slowa:D nadzieja mi powrocila, a noz
    wszystko sie uda...:)
    w tamtym tygodniu pisalam test na warsztaty dziennikarskie, nie pamietam, czy
    wam mowilam. 2 osoby ze szkoly mialy sie dostac i wiecie co???? dostalam sie:)
    nie wiem jak to zrobilam, ale dostalam sie i na dodatek napisalam pdobno
    najlepiej ostantie, najwazniejsze zadanie:) ze szkoly dostaly sie jednak 4 osoby
    ale to i tak chyba sukces, prawda?:) przyda mi sie to napewno, w kazdym jezyku
    przeciez kanony sa podbne, tylko slownictwo inne (mowie tu o moim wielgachnym
    marzeniu tlumaczenia:)) na weekend mam mnostwo pracy. moze nie jest tego
    ilsciowo duzo ale wymaga trocehe wysilku: musze przygotowac uklad gimnastyczny
    na wf z 3 innymi dziewczynami i musze zrobic dzrweo genalogiczne (nie wiem po
    jaka cholere, w podstawowce robilam w jendym roku 4!!!!!! i teraz znowu???:) i
    na historie makiete o homo sapiens sapiens, ale to za 2 tygodnie bedzie
    potzrebne. z tymi ludzmi sapiensami to jest sprawa tego typu, ze bede musila
    ulepic cale stado tych istot z modeliny.... bosko:D
    mialam kandydowac na przewodniczaca szkoly, ale na szczescie zrezygnowalam.
    teraz nie zaluje:) mam tyko problem: na kogo zaglosowac?:D



    Temat: Wszystko i nic :) III
    Ja tę pielgrzymkę przeżywałam bardziej niż gdy w Polsce był Jan Paweł II i
    starałam się oglądać wszystkie relacje( pojechać niestety nie mogłam). Ale w
    jednym się z Wami zgadzam : telewizja przesadziła. Te "wszechwiedzące" gadające
    głowy były nie do zniesienia: tłumaczenia co Papież powiedział(chociaż Benedykt
    XVI mówi bardzo jasnym i zrozumiałym chyba dla wszystkich językiem), czego nie
    powiedział a powinien (katolicy wierzą, że działa Duch Święty, więc Papież
    najlepiej wie, co ma powiedzieć) lub - i to było najgłupsze- co Papież powie.
    Najlepiej by było, gdyby skupili się na samych relacjach, rozważania
    pozostawiając tym, co Papieża słuchali.



    Temat: zest riddle - łamigłowka na sieci w stylu notprona
    No właśnie nie wiem czy pikuś... Załamałam się!!! Siedzę już nad tym No.2 od
    rana i nic. To chyba nie dla mnie :-(((
    Naprawdę nie wiem co tam wpisać. To, że to jest po angielsku wcale mi nie
    pomaga. Słabo znam język, więc siedzę ze słownikiem i tłumaczę. Nie wiem, czy
    ja po prostu źle kombinuję, czy źle przetłumaczam.
    Aaa, i jeszcze jedno pytanie dotyczące czarnych stron z czerwonymi napisami,
    które czasami się pokazują. Tam też są wskazówki??? Bo z No.1 ten napis nic mi
    nie pomógł.
    Błagam, powiedzcie co tam napisać, ewentualnie przetłumaczcie ten tytuł strony,
    bo chyba popełnię samobójstwo!!!



    Temat: do usłyszenia / do zobaczenia / do dziś
    Robek jaki ty nieżyciowo romantyczny, tak się dzisiaj śpiewa: ;)

    Maleńczuk: władzę w kraju przejął duet Kaczy

    Wieść się po kraju, jak echo poniosła
    Oto premierem zostaje Jarosław
    Brat prezydenta do tego bliźniaczy
    Tak władzę w kraju przejął duet Kaczy

    Ńskich, co mierzą w obwodzie niemało
    Łatwiej przeskoczyć, niż obejść się dało
    Stwór ów dwugłowy, a i czteronogi
    Takoż rąk ma czworo skorych do przestrogi

    Z dwu ust pouczeń, łajania nie szczędzi
    Ludzi używa jako swych narzędzi -
    Rzadko się uśmiecha, a jeśli to chytrze
    Raz po raz podwójną gębę sobie wytrze

    Rzeczpospolitą - nie wiedzieć już którą
    (Faszystom ją daje, sługusom i gburom)
    A niechże się który zza gbura wychyli
    Teczkę jego z półki zdejmie gbur w tej chwili

    W ruch służby puszcza, niczym gończe sfory
    Konstytucyję zmienia, wciąż do zwady skory
    Reżimem tu pachnie, już to dobrze znamy
    I się tak po trochu doń przyzwyczajamy

    Trza nas wziąć za mordę, trza nam ręki twardej
    Trza nam strachu więcej szpicli i pogardy
    Trza nam takoż biedy - w świecie izolacji
    Wszak sympatii godna nie jest żadna z nacji

    Poglądy to wsteczne, czemuż w ruch wprawiane
    Po raz enty w historii nigdy nieudane
    Kacyków zapędy. Języków nie znają
    Wżdy armią tłumaczy w krąg się otaczają

    Wstyd za taką Polskę, wszyscy nas wyśmiali
    Żeśmy taki duet do władzy wybrali
    Śpij z ręką w nocniku Ojczyzno kochana
    Na lat pięć kadencja lub dziesięć wybrana




    Temat: Niegodziwe Noble.
    Niegodziwe Noble.
    rozdano nagrode IgNobla oto kategorie :

    1.STUDIA NAD BRUDEM-gromadzacym sie na pepku Karl Kruszelnik uniwersytet w
    Sydney.odkryl on ze istnieje wieksza szansa gromadzenia sie brudu na
    pepku,kiedy jest sie osoba w podeszlym wieku,lysa i z zapadlym pepkiem -
    bravooooooooooo.

    2.NAGRODA W DZIEDZINIE FIZYKI-przypadla badaczowi z Monachium Arnoldowi
    Leike,ktory dowiodl ze piana na piwie podlega matematycznemu prawu - bravoooo.

    3.NAGRODA POKOJOWA-uchonorowano zespol Japonczykow,ktorzy wynalezli
    urzadzenie do tlumaczenia,pozwalajace przekladac na jezyk ludzki szczekanie
    psow-bravooooooooo.

    te oklaski oczywiscie odemnie za inwencje.



    Temat: Wszystko i nic :)
    Na szczęście żeby dzisiaj zostać KIMS to trzeba się uczyć języków- dla mnie
    bardzo dobrze :) wreszcie stajemy się tolerancyjni :) jak pójde do liceum to tam
    będe miała najprawdopodobniej obowiązkowy angielski rozszerzony, niemiecki i
    rosyjski dla chętnych, albo i też obowiazkowy. Francuski jest dla mnie za
    trudny. zwłaszcza gdy mam problemy z wymową "r". Jeżeli będziesz już po paru
    miesiacach kursu- zajrzyj do ksiażki " madame" - pełno tam dialogów po francusku
    ( oczywiscie tłumaczenie po polsku z dołu strony) :)




    Temat: Panie Arnold , pan się nie boi ...
    aqua napisał:

    > zygfryd_78 napisał:
    >
    > > Pewnie się zasymilowała. >
    > >
    >
    > Jeśli się zasymilowała to śednio licząc 1/4 ludności niemiec ma pochodzenie
    > słowiańskie bo jeszcze trzeba doliczyć ziemie serbsko-łużycką. Aż nie chce
    się
    > wierzyć.

    Wcale bym się nie zdziwił gdyby tak było.

    > Czy mógłby kolega, mając dostęp do opracowań niemieckich, z racji języka,
    > poprzeć tę tezę jakimiś dowodami. W polskich opracowaniach niewiele jest
    > wiadomości na temat zachodniej Słowiańszczyzny, Polska stała raczej tyłem do
    > tych ziem.

    Jak dotychczas interesowała mnie głównie historia Śląska i czytałem opracowania
    polskie lub tłumaczenia dostępne w Polsce.

    >
    > Ślask był najgęściej zaludnioną dzielnicą wczesnej Polski

    "Piastowie śląscy w rejonie środkowej Łaby poznali nowoczesne metody
    kolonizacji, rozwinięty model miasta oraz zastosowanie nieznanych dotąd
    prawnych form osadnictwa. Korzystając z poparcia kuzyna, cesarza Fryderyka
    Barbarossy, przenieśli te zdobycze około 1200 roku na wciąż RZADKO ZASIEDLONE I
    SŁABO ZAGOSPODAROWANE ziemie nad Odrą"

    J. Bahlcke "Śląsk i Ślązacy"

    Co do innych ziem zachodniej Słowiańszczyzny - brak mi wiedzy.

    > mnie przedstawiony.
    > z poważaniem Aqua
    >




    Temat: Kompletna lista regionów autonomicznych w Europie
    Żadna to będzie nowość jeśli chodzi o twoją osobę: im mniej piszesz,
    tym mniej sobie wstydu robisz. Z angielskiego tez jesteś cienki i twój
    kontakt z tym językiem ogranicza się co najwyżej do tego, ze kiedyś
    trzymales w ręku podręcznik.
    Czy ktoś rozumie tę złotą myśl o reprezentacji i 3% mniejszości? Ja
    poproszę o tłumaczenie tego belkotu. A tabela jest dlaczego zalosna?




    Temat: Seid umschlungen, Milionen!
    yarro napisał:
    > Jeżeli ktoś tu się chełpi i uzewnętrznia święte oburzenie, to tylko ty.
    > Pozdrawiam pomimo.

    No nie. Ja zestawiam. Najpierw jeden pokazuje, że umie wkleić przeróbkę z
    Schillera. Drugi pyta o co chodzi. To trzeci każe się uczyć języków, a na
    poparcie własnych kompetencji podaje Gałczyńskiego? To byłoby do zniesienia,
    gdyby nie to, że tłumaczenie Gałczyńskiego jest do kitu. Co pozna ten, kto
    się zatrzymał nad tym tekstem. I tylko tyle. Pozdrawiam, EOT.



    Temat: Antonio... fa caldo....
    non lamentare !!!
    meno male che fa caldo, e la staggione giusta per fare caldo.
    !!

    spróbujcie przetłumaczyć to doskonałym elektronicznym tłumaczem na stronie
    www.tranexp.com:2000/ bardzo bardzo dobre można tłumaczyć z każdego
    języka na kazdy
    wieczór z głowy

    pzdr frrancuzka



    Temat: Aynur:Czy oodalabys swoja 8 letnia corke dzadkowi
    Nie bede sie dalej sprzeczac, wezcie tylko pod uwage ze ja uczylam sie islamu
    nie z internetu tylko ze starych ksiag ktore sa trudniejsze juz do zdobycia
    (tlumaczylam je powoli za pomoca slownikow zanim nauczylam sie jezyka
    tureckiego) i byly to tlumaczenia baaardzo starych ksiag-od baaardzo madrych
    ludzi.Jeszcze wtedy nie bylo islamu w Polsce.I o Biblii tez czytalam zanim
    nawet myslalam byc muzulmanka.Takze moje doswiadczenia byly bezstronne.
    W obecnej chwili juz nie doszukuje sie prawdy tylko praktykuje modlitwy.
    No nic, tego typu wiedze radze traktowac bezstronnie, mozna sie wtedy wiecej
    nauczyc.
    A uczyc powinno sie dla wiedzy a nie ponizania innych lub krytykowania.
    Mimo wszystko lubie was bardzo, bardzo sie za wami stesknilam i chcialam w
    czasie ferii troche pogadac.
    Pozdrawiam was wszystkich.
    Kiedys jeszcze zajrze do was.



    Temat: Ryszard Kapuściński
    Ryszard Kapuściński
    Właśnie skończyłem czytać jego nową książkę "Autoportret Reportera". Jak
    zwykle jestem oczarowany językiem i mądrością tego człowieka. Czytając jego
    książki uspokajam się, nabieram dystansu do rzeczywistości i mojej własnej
    przyszłości (tych wszystkich planów kariery, zarabiania pieniędzy itp.). Nie
    znam autora, który lepiej niż on tłumaczy czytelnikowi procesy toczące się we
    współczesnym świecie, ukazuje kulisy mediów (w sposób pośredni, nie
    plotkarski, emanuje szacunkiem do ludzi.

    Czy wy uważacie podobnie? Co sądzicie o jego twórczości?




    Temat: dyktando
    tulka napisała:
    > to jakaś forma archaiczna?

    Ogólnie napiszę, żeby sprawę (pod)sumować.

    Są stare formy, i cóż...Ja powiem, że w nich piękno polszczyzny, ale mnie jest język potrzebny w pracy (nie, nie
    naklejam znaczków ;). A ziomal kangurek hiphop może powie: h.w.d.polszczyznie. I ma prawo, choć mnie wtedy na
    lewo. Vive la grosse difference! Kiedy ja skaczę na koń, on konia trzepie, ja mu do siego roku, on mi siemanara (nie
    myląc z sayonara), ja mu mianownik od dżdżu, on mi mianowicie wolę słoneczko, ja o wataże wilków, on o komiksie
    Wilq, ja szamocę się że tuman, on tłumaczy się że szaman, ja o jerach, on bajerach, ja zrozum człowiecze, on zluzuj
    człowieku. I tak dalej.

    Wobec istnienia takich Dwóch Światów, strachów na Lachów, gróźb dysfleksji, dysleksji, dyspepsji i dyspensji, na
    dyktandach w popłoch wpadania, że się zapomniało, w którą stronę kreska nad "a (rebours)", algorytm stosuję ten:

    1. czy wiesz, że na 5 polski zna Pan Bóg, na 4 - profesura, a szarak - (maks) na 3? jeśli tak, czytaj dalej
    2. czy znajomość zasad potrzebna ci zawodowo? jeśli tak, czytaj dalej
    3. czy na pytanie językowe można znaleźć jakąś miodkowiedź? jeśli nie, czytaj dalej
    4. czy potrafisz tak pokierować zdrowym rozsądkiem językowym, aby być komunikatywnym? jeśli nie, czytaj dalej
    5. kup siekierę i używaj sobie

    Bo wtedy, jak kto pyta: A czym pan sie kieruje? odpowiadam zgodnie z prawdą: Jak to czym? Siekierom.



    Temat: Ronnie O' Sullivan
    Agatko, narazie przez jakis czas musze Was odsunac od ksiazki, bo jesli udaloby
    sie ja wydac w jezyku polskim, to mielibyscie powod aby ja kupic:-) bo nie
    znacie jej tresci. tak pare miesiecy moze to potrwac:-) nie nie bede taka
    okrutna, jakies kawaleczki wtrace, ale malo, bo nie hcce wam psuc przyjemnosci
    czytania w wersji wydanej:-) kooniczynko, jak sie tlumaczy to naprawde mozna
    sie wiele nauczyc, wnosi to na pewno cos w umiejetnosci jakie mamy. ja od dzis
    cwicze wymowe, wszystkie szly, ing, r, th, zeby mowic jak 4/5 nitiv speakera:-)
    bo calym nigdy nie bede do konca:-)(nie wiem jak sie pisze to nitiv, w kazdym
    razie wiecie o kogo chodzi:-))




    Temat: Porozumienie Unii i Rosji w sprawie Kaliningradu
    Przyłączam się do wypowiedzi.
    Nie ma żadnych podstaw prawnych a tym bardziej moralnych, aby byłe Prusy
    Wschodnie należały do Rosji. Jako nagroda za drugą wojnę światową wywołaną
    przez sojusz rosyjsko-niemiecki w 1939?
    Proponuje oficjalne nazewnictwo: Prusy Książęce, jako lenno Rzeczypospolitej. I
    tak samo miasta: Królewiec, Ragneta, Pruska Iława itp. - tak jak dawniej.
    Z jakiej racji Kaliningrad? Dlaczego mamy honorować Kalinina, którego podpis
    widnieje na rozkazie zamordowania polskich oficerów? Skoro Kaliningrad, to może
    mówmy Stalinogród na Katowice! Taki sam sens.
    A jeśli chodzi o przejazdy Moskali (proponuję powrót do tej starodawnej nazwy),
    to należy stwarzać utrudnienia biurokratyczne: wysokie opłaty za wnioski
    wizowe, za tłumaczenie dokumentów na język polski, za egzamin z polskiego prawa
    o ruchu drogowym, za obowiązkowy przegląd techniczny samochodu.
    I z zasady nie przepuszczać niczego, co mogłoby służyć celom wojskowym: paliw,
    żywności, ludzi zdolnych do służby wojskowej itd.




    Temat: Mała uwaga do islamofilów
    dreaded88 napisał:
    > Co do zarzutu o ignorancję historyczną - nie odwrócę go, bo widzę, że mam do
    > czynienia ze złą wolą i fałszowaniem historii. Arabowie w Hiszpanii znaleźli
    > się na drodze PODBOJÓW zapoczątkowanych w 711 roku, ograniczonych po klęsce
    we
    > wzmiankowanej bitwie z Karolem Młotem. Rekonkwista rozpoczęła się jako
    reakcja
    > na ów podbój.

    Ave,
    Co za bzdury. Rekonkwista zaczęła się przecież od Karola Wielkiego. Jakie
    terytoria zabrali mu Arabowie?
    Arabowie podbili państwo Wizygotów - i tylko Wizygoci, albo ich potomkowie
    mieliby moralne prawo do rekonkwisty, a nie Frankowie.
    Nadmieniam, że ofiarą rekonkwisty badali potomkowie Wizygotów, którzy przyjęli
    język i kulturę arabską.
    Rekonkwista zakończyła się podbojem Granady w 1492r. Arabowie mieszkali wtedy
    od prawie 800 lat w Hiszpanii, dłużej niż obecni tam dzisiaj Hiszpanie.

    >Tłumaczenie Turków w 1683 czy Tatarów najeżdżających ziemie
    > Rzeczypospolitej w XVI-XVII wieku wyprawami krzyżowymi jest śmieszne.

    Ale tak to rozumieli muzułamnie, którzy do dzisiaj pamiętają o krucjatach.
    Andrzej



    Temat: Slazacy z zagranicy to kabaciarze i sprzedawczyki
    Gość portalu: Jaras2 napisał(a):

    > jasne, rob jakis zawod i rüber:-)
    > ale naprawde ucz sie jezyka, godej z opa albo z oma
    > bardzo duzo tu ci to pomoze:-)
    > ale jak jestes jakis Nazi to lepiej nie przyjezdzaj

    No przeciez mowilem ,ze nie jestem nazi (wtedy zartowalem ,aby dozocic oliwy do
    ognia heh)naprawde ja jestem tolerancyjny tylko jedynie co mnie zgubi to moje
    poczucie humoru = haha
    Dzieki za zaproszenie, musze sie jeszcze dobrze przygotowac aby wypasc jako :)
    Z Opom nie pogadam bo juz nie zyje 27 lat.Ale Oma sie trzymie twardo i mi to po
    lekku wszystko tlumaczy ;)



    Temat: POSHLONSKU-DIALEKT
    POSHLONSKU-DIALEKT
    Hallo,

    Tlumacze stary list mojej Uromy z roku 1891 na jezyk niemiecki; ktory jest
    napisany w shlonskim dielekcie. Niestety sa w liscie pare shlonskich slow
    ktorych albo wcale nie znam albo ktorych w jezyku niemieckim nie znam a w
    slowniku nie stoja. Kto mi moze pomoc te slowa na niemiecki prztlumaczyc:

    Ich übersetze einen alten Brief meiner Uroma aus dem Jahre 1891, der im
    poshlonsku-Dialekt geschrieben ist, ins Deutsche. Leider sind im Brief einige
    shlonske Wörter die ich entweder gar nicht kenne oder diese mir in der
    deutschen Sprache fehlen und im Wörterbuch nicht stehen. Wer wäre so nett mir
    bei der Übersetzung dieser Wörter ins Deutsche zu helfen:

    Snopki
    Mondeliki
    Somsiek
    Dzieschka /Dziezka
    Wielauk / Wiälauk
    Somionki
    Kischka
    Fontshiki
    Pszancki Tee
    Kätzka
    Jupa
    Saupaska / Zapaska
    Maselonka
    Niedwaubni Fortuch
    Tibeka
    Plejtuch
    Kronzek (hat irgendwas mit der Frisur zu tun)
    Vorengel / Forengla

    Dziekuje za pomoc !
    Danke für Eure Hilfe !

    Pozdrowienia
    Grüße
    Andreas



    Temat: Tłumacz znający język český
    ixtlilto napisała:

    > <wow>
    > Jesteś wielki!
    :)))* Jakże mi miło1 :)
    > pytanie od Tatki: jaką masz pewność, że to TO? (jake
    jest ew. inne możliwe
    > tłumaczenie)
    Mam taki trochę starszawy programik Word Translator,
    który tłumaczy mi z wielu języków głównie na angielski.
    Słówko "stav" znaczy "state"; "nehavarováno" wprawdzie
    jako takiego nie było, ale za to "havarijní" znaczy
    "wrecking", zatem drogą dedukcji doszedłem do takiego
    znaczenia jak powyżej.
    Flipy pewnie wiedzą więcej :)
    Pozdrowionka serdeczne <///>(-:@=3




    Temat: Nju Kattowitzer Cajtoong - wersja robocza
    Ciekawa inicjatywa!
    Mam jednak propozycję by użyć już skodyfikowanej śląskiej ortografii. Tytuł
    brzmiałby wtedy: "Nju Kattowitzer Cajtůng". Rozumiem, że skodyfikowany język
    śląski jest "very trudny" ;-) ale istnieje już narzędzie do "tłumaczenia" pod
    adresem tuplikor.pyrsk.com/index.php
    Nie jest to jeszcze doskonałe narzędzie, ale...




    Temat: DEUTSCHE UND SCHLESIER
    Gość portalu: WEHRWOLF napisał(a):

    > Gość portalu: NIKLOT napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: WEHRWOLF napisał(a):
    > >
    > > > WIR SIND UND BLEIBEN EIN TEIL OST DEUTSCHEN VOLKES!!!!
    > > > ES LEBE DAS DEUTSCHE UND SCHLESISCHE HEIMAT !!! GLÜCK AUF!!!
    > >
    > > ZEEW MIZDAJEM ZEWEL MIZADJEM BA TAHAT ZEWEL!!!!!!
    > TO TWOJ DIALEKT Z TYCH WSCHODNICH STRON ZEBY POGADAC Z POLACZKAMI POTRZEBUJESZ
    > TLUMACZA MATOLE WSCHODNI!!!!
    WEHRWOLF PRZYPOMNIALES SOBIE JEZYK POLSKI CORAZ LEPIEJ ROBISZ POSTEPY




    Temat: Język hiszpański i portugalski w internecie-
    Język hiszpański i portugalski w internecie-
    Ważne
    Czy są w internecie darmowe tłumacze zdań (translatory) języka hiszpańskiego i
    portugalskiego. Może tłumaczyń na polski, niemiecki lub angielski.
    Pozdrawiam



    Temat: !!! hilfe, jak zostać tłumaczem ????
    Moim zdaniem, żeby zostać tłumaczem - trzeba zacząć od nauczenia się co
    najmniej dwóch języków. Np. ojczysty plus obcy. Lub dwa obce.



    Temat: Praca magisterska-pomocy
    Pani Grażyna nazywa się Jurendt - Paruk

    >w każdym razie znakomicie zna język turecki.

    i jest tłumaczem przysięgłym tego języka.



    Temat: NIEZALEZNE WIADOMOSCI Z PALESTYNY [POMOC}
    no i co ztego?
    nie znam nawet polowy tych ludzi. Wyslalem zaproszenia do akademikow,
    stowarzyszen...

    wole wspolpracowac z Polakami - znajacymi dobrze jezyk Polski
    szukam tlumacza !

    tak trudno to zrozumiec?
    co z ciebie za "chacker" ? taki niekumaty....



    Temat: WEDDING PARTY - DECO
    :) jestem opanowana Ewa :)
    Zgadzam się z Tobą w zupełności. Ja tylko krótko i dobitnie tłumaczę, że nie
    interesuje mnie zdanie t. na ten temat. To nie jest post na temat wyższości
    jednych języków nad innymi




    Temat: nikt na swiecie zydow nie lubi- dlaczego ?

    >
    >
    > TY GUPI HUJU !!!!!!
    >
    > JUDE SWINIE JUZ CALKIEM CIEBIE BRAIN WASHED ZROBILI !
    ========================

    Widze ze znasz trzy jezyki, zbieram zolnierzy, potrzebuje tlumaczy, call me !

    Adolek



    Temat: Twój nick - jak i od czego powstał???
    A ja wygrzebałem gdzieś stonę gdzie była możliwość tłumaczenia imienia i
    nazwiska na 'Tolkienowski' język hobbitów lub elfów ... I tak bym właśnie miał
    na imię jakbym był elfem w śródziemiu... nazwisko też było ciekawe -
    INGLORION ;)



    Temat: Chińczycy odkryli Amerykę w 1421r.?
    W jezyku nowych Rzymian to sie tlumaczy na Marcus Crappus :-)))



    Temat: Czytajcie o nas w analogowej!!!
    Znów w języku, którego nie znam
    Tym razem kompletnie nie zrozumiałem. Tłumaczenie proszę.




    Temat: Tłumacz znający język český
    Tłumacz znający język český
    Czy ktoś wie co znaczy:
    "Stav: nehavarováno"
    Będę wdzięczna za tłumaczenie!




    Temat: Wątek Neosurrealistyczny
    C116
    SAMHAIN COUNTDOWN (3)
    Tłumaczenie z języka poezji na język nowoczesności pokuszone następującym mottem:

    "Młodzi ludzie teraz, tzn. od 1989, żyją w zupełnie innym świecie. Wśród innych rekwizytów.
    Robiłem z nimi np. W malinowym chruśniaku Leśmiana, ale jakoś nie mogliśmy się porozumieć.
    Nie z powodu jakiejś niechęci, tylko dlatego, że oni tego świata nie rozumieją. Nie rozumieją tej
    muzyki łąki, w której brzęczą pszczoły i idzie Dusiołek?Ani tego, że ktoś się tam kocha, w tym
    upale, w tych malinach. Nie czują tego. Teraz jedzie się samochodem, puszcza radio i idzie w krzaki."
    Zbigniew Zapasiewicz, "Teatr codzienności" [wywiad dla K. Bielas] GW / Magazyn, 15(266): 38-44

    1
    W malinowym próchniaku, z brawurą, z rympałkiem
    Wzwikłani w levisy przez piętnaście minut
    Pukaliśmy zerwane tej nocy dziewczyny,
    Które dały się skusić na browar i działkę.

    Ktoś po lewej tchnął bąka, ktoś po amfie pawia,
    Rdzawe guzy mózgowia ów wygniatał myślą,
    Tamten wzwiódł pokuszenie, przedwcześnie wytrychnął,
    Diskibol się od rufy z kosmatą rozprawiał.

    Duszno było i techno. Dym z obocznej huty
    Dłubał nam w olfaktorach i w oczy tumanił
    Dioksydem pokusy a spadał sęp dłoni
    Na padlinę wszeteczną przez uda na skróty.

    Nakąsalim malinek na grdykach przespanek,
    My najpierwsza brygada, aż parskały w niebo
    Wykrzykiem rozpiszczonym. I szły za potrzebą
    Korekty makijażu i otarcia piany.

    Choć nie wiem jak się stało, że któryś z patroli
    Dopadł naszą czwórkółkę, gdy pruła przeplotem
    Sweter autostrady - w następną sobotę
    Znów próchniak malinowy będzie kokakolił.



    Temat: Wychodzę za Niemca, pomocy!
    Witam!!! Dokladnie rok temu bralam slub w Niemczech. Stachu mialam trzy worki i
    jeszcze troche (( Znalam tylko podstawy jezyka niemieckiego. Moge Ci
    powiedziec ze nie musisz sie niczego bac. Nie wiem czy juz zalatwialiscie
    formalnosci ale napisze Ci co musisz z Polski miec zeby moc w Niemczech
    podpisac umowe slubna w USC. A wiec:

    1. Akt zupelay urodzenia ( beda sie pytac po co ci to bedziesz musiala podpisac
    ze bierzesz slub w Niemczech)
    2. Zgode na slub za granica ( do wydania tego dokumentu potrzebujesz skrocony
    akt urodzenia, do wypelnienia tej zgody beda potrzebowali paszport twejego
    nazyczonego)
    3. Zaswiadczenie ze jestes zameldowana w Polsce ( Bez tego nie zamelduja cie w
    Niemczech )
    4. No i najwazniejsze musisz miec to wszystko przetlumaczone na jezyk
    Niemiecki. Wszystko potem odajesz ( orginal i tlumaczenie w Niemczech w USC)

    Wszystko wiaze sie z oplatami mnie wszystko kosztowalo 250zl.
    Przetlumacz sobie takze prawo jazdy i swiadectwa szkolne. Prawo jazdy wymienia
    Cie odrazu na Niemieckie czeka sie tak 20dni. Swiadectwa szkolne musisz potem
    wyslac ale to Ci tam w tym miescie co bedziesz w Niemcach w Rathaus powiedza
    gdzie masz wyslac ( mi uznali technikum i mature ).
    Po slubie bedziesz musiala sie zglosic do Urzedu do obcokajowcow i tam
    dostaniesz wize pobytowa na 3 lub 5 lat po uplywie tych lat dostaniesz
    pochodzenie po mezu. Do tego czasu bedziesz musiala sie legitymowas paszportem.
    O jezyk sie nie martw ja przez rok mieszkania tutaj nauczylam sie wiecej niz w
    Polsce przez 3 lata.Ach, przy calej ceremoni slubnej jako Polka dostaniesz
    tlumacza bedzie ci wszystko tlumaczyc. Trzymam kciuki niczym sie nie martw.
    Tym ze bedziesz w obcym kraju tez sie nie musisz martwic poczujesz sie jak w
    domu!!!!!1



    Temat: Znajdź 15+ rzeczowników - łamigłówka słowna nr 2
    cardemon napisał:

    > Szczerze mówiąc spodziewałem się protestu dotyczącego liter Q, V i X.
    Tak tez przypuszczalem ;-)

    > Niby liter tych nie ma w naszym języku,
    Tego nie napisalem (p. nizej)

    > polską literą. Słownik języka polskiego PWN też podaje całkiem sporo słów z
    > tymi obcymi literami, np. na "Q" zaczynają się słowa quiz i quorum, na "V" –
    > vademecum i varia,

    To prawda. Uzywamy slow, w ktorych te litery wystepuja (choc slowniki podaja
    tez kwiz i kworum), ale nie sa to wyrazy pochodzenia polskiego. Wydaje mi sie,
    ze alfabet polski zawiera te litery, ktore wystepuja w slowach rdzennie
    polskich, ale nie potrafie tego podeprzec zadna liteartura. To takie moje
    odczucie.

    > a "X" jest obecny w świadomości Polaków począwszy od szkoły
    > podstawowej i równań z jedną niewiadomą,

    Ale to nie jest zaden argument, bo w swiadomosci tych bardziej zaawansowanych
    matematycznie jest tez "alef zero", ktory chyba jednak pozostanie litera
    hebrajska ;-)

    > Liter tych niby nie ma w naszym języku,
    Nieprawda. W jezyku sa. Nie ma ich tylko w alfabecie. Podobnie jak i
    niemieckich umlautow, czeskich haczkow i francuskich cirkumfleksow (czy jak sie
    to tam pisze). Pojawiaja sie czasami w polskich tekstach, przyznaje,
    najczesciej w nazwach wlasnych, ale nie ma ich w polskim alfabecie. Taki niuans.

    > "Esica" jest terminem anatomicznym i jak prawie każdy tego typu termin
    > pochodzi w prostej linii z łaciny.
    A ja zawsze sadzilem, ze to od ksztaltu zblizonego do litery "s". I nawet jesli
    jest to wprost tlumaczenie z laciny, to bede sie upieral, ze to polski wyraz.
    A propos: jest jeszcze jedne przedmiot przypominajcy te litere i nazywa
    sie "esowka".
    Przy okazji: jak definiujesz wyraz rdzennie polski?

    > "Entliczek" to tylko sztuczne słowotwórstwo na potrzeby dziecięcej
    > wyliczanki. Powiedz mi choć jedno zdanie, gdzie ten "entliczek" występuje
    > bez "pętliczka".
    Niewazne, ze sztuczne. Wazne, ze zakorzenione w swiadomosci Polakow. Wyraz jak
    najbardziej polski i swietnie rozpoznawany przez kazdego.

    > (pamiętasz może jeszcze naszą dyskusję o tym, czy ZERO jest liczbą
    > naturalną?)

    Co do naturalnosci sie nie upieram. Ale parzyste to ono jest :-)

    Ceterum censeo... ;-))))

    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    M.



    Temat: Dla miłośników jęz. czeskiego ;)
    Drogi/a robbie,

    nie chcę Ci popsuć zabawy, takoż innym Forumowiczom, więc zaznaczam tylko na
    marginesie co poniżej:

    > Znalezione na forum "O języku",
    > zamieszczam dzięki nieautoryzowanej uprzejmości «norge75».

    Bardzo ładne. Widziane już na forum Kłodzka, potem Wrocławia, a niedawno na
    Forum Humorum. Stamtąd też (ostatni wpis 29.05.2003r.) pochodzi poniższe
    sprostowanie - przytaczam dzięki nieautoryzowanej uprzejmości <naiwnej>:

    • Re: Czesi nie gęsi i swój język maja....:)))) adres: *.ipt.aol.com
    Gość: naiwna 17-04-2003 03:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    No, Iwanko, ja czeski też znam, i wcale mnie już nie śmieszy, choć rozumiem, że
    Polaków go nie znających może, ale mam poważne wątpliwości co do kilku
    ostatnich przykładów z Twojej listy:
    - "Zaczarowany Flet" to "Kouzelna fletna" a nie "Zahlastana fifulka". To
    chyba wyciągnęłaś z jakiejś strony kabaretowej stworzonej przez Polaków.
    - Bytka abo ne bytka to je zapytka" - kolejny przykład podobnego
    kabaretowego tłumaczenia. "Być albo nie być, oto jest pytanie" będzie brzmiało
    raczej: "Byt ci nebyt, tohle je otazka". Nie mam literackiego tłumaczenia pod
    ręką, niestety.
    - W liście do Koryntian, przynajmniej w tym tłumaczeniu, które właśnie
    znalazłam, w Hymnie o milości nie ma wersu: "miłość się nie obraża i gniewem
    nie unosi". Jest: "nie szuka swego, nie unosi się gniewem" a czeskie
    tłumaczenie, które znalazłam w Internecie, brzmi: "neda se vydrazdit, nepocita
    krivdy", a nie: "laska se ne wypina i ne wydyma sa". Nawet jesli to nie jest
    dokładnie ten wers, to w całym hymnie ani razu nie pojawia się twoje rzekome
    wypinanie i wydymanie.

    Sorry jeśli zepsułam komuś humor. Nie mam nic przeciwko kabaretom, ale wtedy
    zaznaczmy, że chodzi o kabaret i nie wmawiajmy ludziom dziecka w brzuch.
    Miminka, znaczy się. :D

    Pozdrawiam,

    naiwna




    Temat: kultura łużycka
    "Sprzeczny z tym poglądem jest fakt, że nazwy rzek w Odrowiślu (prócz paru
    późnych) w ogóle nie są słowiańskie: nie ma słowiańskiej etymologii dla nazw:
    Wisła, Odra, Warta, Noteć, San, Bug, Narew, Bzura, Widawka, Barycz, Nida i
    chyba setki innych.
    Brak słowiańskich imion w źródłach rzymskich (czyli widocznie nie docierali do
    Państwa Rzymskiego i nie byli znani nawet nad Dunajem, 200 km od ich
    postulowanych siedzib.
    Jest pewne, że kulturę Wielbarską pozostawili (germańscy) Goci; wysokie
    prawdopodobieństwo, że ludność tworząca kulturę Przeworską i znana pod nazwą
    Lugiów później występuje pod nazwą Wandalów i mówi językiem germańskim,
    przynajmniej u schyłku Zachodniego Państwa Rzymskiego, czyli w 4-5-6 wieku. Z
    tego wynika germański charakter ludności/kultur dorzecza Odry/Wisły w okresie
    rzymskim.
    Dane archeologiczne i pisane mówią o daleko posuniętym wyludnieniu
    dorzecza Odry/Wisły w okresie wędrówek ludów. (Co autochtoniści tłumaczą tym,
    że Słowianie wtedy w większości z tych ziem wywędrowali kolonizując inne. -
    Argument wysoce nielogiczny )
    Dane archeologiczne świadczą, że słowianscy mieszkańcy dorzeczy
    Odry/Wisły zaczynali gospodarowanie od około 500 roku OD POCZĄTKU, bez związku
    z poprzednim osadnictwem i z niższego punktu startowego - słynne garnki
    praskie lepione bez koła.
    Brak starych zapożyczeń łacińskich (a także niepewne co do swej
    starożytności zapożyczenia germańskie) w słowiańskim. Istniejące zapożyczenia
    wystarczająco tłumaczy kontakt z językami germańskimi od ok. 300 r ne, czyli
    od migracji Gotów na Ukrainę, i z romańskimi od ok. 500. (Polegam tu na
    Bańkowskim, "Etymologiczny Słownik...")




    Temat: 67% ankietowanych nie chce narodu śląskiego !
    W sprawie Długosza już po raz ostatni
    Witam!

    Sprawa tej wypowiedzi Długosza to kolejny dowód na to, że wiara jest
    silniejsza od wiedzy. W rzeczywistości to, co na ten temat pisze Davies nie
    tyle odzwierciedla myśl Długosza ile - bezmyślność tłumaczy, tłumaczących
    łaciński oryginał Kroniki na angielski (zakładam, że Davies jako
    profesjonalista korzystał z oryginału) a później z angielskiego na polski.
    Żeby się dowiedzieć, co naprawdę powiedział Długosz trzeba by sięgnąć do
    łacińskiego tekstu i poddać go profesjonalnej analizie filologicznej. Ci,
    którzy - jak ja - nie posiadają odpowiednich umiejętności, muszą się opierać
    na pracy fachowców. Tak się złożyło ;) że mam przed sobą najbardziej chyba
    profesjonalne polskie wydanie Długosza w przekładzie Julii Mruk, kontrolowanym
    przez komitet naukowy pod kierownictwem prof. Samsonowicza. Fragment, który
    niektórzy forumowicze tak chętnie przywołują brzmi tu następująco:

    "Nie ma bowiem ludu ani kraju, który by był tak skłonny do nienawiści wobec
    Polaków jak Ślązacy, którzy boleją, iż Królestwo Polskie cieszy się
    powodzeniem i jak odszczepieńcy i gorzej niż obcy patrzą niechętnie na rozwój
    własnego narodu i języka". (H. Samsonowicz (red.), "Polska Jana Długosza", W-
    wa 1984, s. 355).

    W tym tłumaczeniu mamy więc "lud" a nie "naród" i w świetle kontekstu to
    wyrażenie wydaje się bardziej stosowne. Dalej bowiem Długosz wyraźnie pisze,
    że Ślązacy zachowują się "gorzej jak obcy" (a więc sami obcymi nie są) oraz że
    polski naród i język jest ich własnym narodem i językiem. Ci. którzy dzisiaj
    szukają historycznych korzeni narodu śląskiego raczej nie powinni się
    powoływać na Długosza ;)

    Pozdrawiam

    Bolek

    P.S. A te 67% czytelników "Polityki" nie ma racji i chowa głowę w piasek.



    Temat: Kodyfikacja naszego języka
    Szloonzko pooezyjo - INICYJACYJOOM RZOONDZYNIO?
    Śląską poezję spotkałem niedawno. Było to na ławeczce na rynku w Mieście Er.
    Przysiadła się do mnie powabnie, kiedy obserwowałem tegoroczne maturzystki
    wracające z egzaminów. Pierwsza rozmowa była krótka i dotyczyła corocznego
    majowatego zauroczenia. Zdawałoby się, ze całe zajście było zupełnie
    przypadkowe. Kiedy jednak się zastanowić, to widać, że czekałem na nią, będąc
    już gotowy na rozmowę. Zatem już jest. I wszystko wskazuje na to, że zostanie
    na dłużej.

    Niniejszy tomik został napisany po polsku - co nie jest bez znaczenia, albowiem
    cała robota literacka przebiegała w strukturze tegoż języka. Jednakowoż każdy
    wiersz został wymyślony, jak i jakikolwiek inny tekst, który kiedykolwiek
    napisałem, po śląsku. Dlatego można przyjąć, że są to swego rodzaju
    tłumaczenia, które być może w tej wersji, jeżeli nie są lepsze od oryginału, to
    są trochę inne. Ideałem byłyby prawdopodobnie teksty zapisane po śląsku. Tak
    więc pierwsza fraza mogłaby brzmieć: "moja szlonsko poezja u kery kupuja
    wiersze do naszkryflania ..." Niestety nie zostały one napisane po śląsku
    z prostych powodów, ponieważ po pierwsze, do tej pory nie został on
    skodyfikowany, a po drugie, jako narzędzie literackie nie posiada niektórych
    terminów - szczególnie abstrakcyjnych - które mogłyby uchwycić pewne niuanse
    występujące w temperaturze wiersza. Lub być może - co jest najbardziej
    prawdopodobne - autorowi zabrakło umiejętności, bądź wyobraźni.

    Prezentowany zbiorek dopełniają teksty w języku czeskim i niemieckim. I należy
    zauważyć, że jest to dookreślenie szczególne i nieprzypadkowe, albowiem jest to
    nawiązanie do tych wszystkich smutków i radości, które z większym lub mniejszym
    powodzeniem próbowałem zawrzeć w poniższych wierszach.

    Krystian Gałuszka

    z tomiku "pomiędzy pocałunkiem anioła a zapachem wanilii"

    Ruda Śląska 2004




    Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 133 postów • 1, 2

    Design by flankerds.com