Menu
menu      Strona Główna
menu      tłumacz niemiecki Translator niemiecki
menu      tłumacz elektroniczny niemiecko polski
menu      Tłumacz internetowy język niemiecki
menu      Tłumacz internetowy języka norweskiego
menu      tłumacz internetowy niemiecko-polki
menu      Tłumacz komputerowy online francuski
menu      tłumacz niemiecko polski techniczny
menu      tlumacz onet ang pl
menu      Tłumacz online grecki polski
menu      tłumacz online język holenderski
menu      tłumacz przysięgły jęzangielski Nysa
menu      Tłumacz przysięgły język holenderski
menu      tłumaczenia piosenek Julio Iglesiasa
menu      tłumaczenia polskie tekstów piosenek
menu      tłumacz angieskiego online
  • blog 27 tlumaczenie
  • zestawy komputerowe na lipiec 2010r 135
  • anglia 580
  • ochronnik;przeciwprzepieciowy
  • feliks moskowski
  • internet communications engine
  • oficjalny headset do ps3 400
  • graham bonnet
  • polonia teatr 600
  • Czytasz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: tłumacz polsko angielski-oprogramowanie





    Temat: NIEMOŻLIWA ANULACJA ZLECENIA PRZYSZŁEGO W DNIU JEGO REALIZACJI


    Eee, wlasciwie to dokladnie to samo. Swoja droga ciekawe co za palant i
    skad te anulacje wytrzasnal.


    A chociażby stąd:
    http://www.google.com/search?q=anulacja&sourceid=opera&num=0&ie=utf-8...

    BTW kiedyś jak tłumaczyłem oprogramowanie z angielskiego na polski (proszę się
    nie śmiać - wiem, że moja biegłość w obu językach drastycznie zmalała - wina
    list, grup, forów :-) )
    namiętnie tłumaczyliśmy słówko 'unique' jako 'unikalny', a nam poloniści
    namiętnie tłumaczyli, że takiego słówka nie ma. 'Unikatowy' owszem jest.
    A wszedłem sobie niedawno na:
    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=64291
    i widać, co widać.

    Jacek





    Temat: Tile into window recesses en->pl
    Witam,

    otrzymalem do tlumaczenia jakies komunikaty i wyrazy do oprogramowania
    projektowania mebli i pokojow. Dokument jest wielojezykowy, nie wiem,
    czy jezykiem pierwotnym jest angielski czy polski, raczej angielski ze
    wzgledu na bardzo duze uproszczenia polskiego wobec angielskiego w wielu
    linijkach. Ja mam przetlumaczyc na czeski, niby z polskiego, ale
    angielski i slowacki sa dla mnie pomocnicze (klient od razu zdawal sobie
    sprawe, ze wegierski chyba mi zbytnio nie pomoze). Mam jednak wrazenie,
    ze ten angielski i polski czasami sie bardzo roznia. Na przyklad mam
    taka oto linijke:

    en: Tile into window recesses
    pl: Wytnij otwory na okna w obszarach płytek
    sk: Obklad do okennÊho výklenku

    Jezeli przetlumacze ze slowackiego na polski, to otrzymuje cos jak
    "Plytki do wneki okiennej".

    Poniewaz chodzi o poszczegolne wyrazy i komunikaty do oprogramowania, to
    nie mam zadnego kontekstu.

    Jak uwazacie, czy tlumaczenie na polski z angielskiego jest dobre? Czy
    moze moje tlumaczenie ze slowackiego na polskie lepiej odpowiada
    angielskiej wersji? (W tym akurat wypadku brakuje wegierskiej wersji,
    wiec jej nie podaje.)

    Ludek







    Temat: problem z CD - prosba o pomoc


    Mam iMaca 266 z zainstalowaną platformą Virtual PC. Ostatnio sta3em się szczęśliwym posiadaczem zewnętrznego CD-RW wraz z
    odpowiednim oprogramowaniem (Roxio Toast). Również ostatnio dokona3em upgrade mojego Virtual PC do wersji 5.0.
    Problem jest następujący - nie jestem obecnie w stanie odpalić CD dla potrzeb PCta. Za każdym razem gdy wk3adam p3ytę
    zawierającą pliki PC-towskie pojawia się komunikat "Ten dysk jest nieczytelny" i zchęta do inicjalizacji (ew.
    wypchnięcia). Dawniej nie mia3em tego problemu. Prośba o pomoc - co należy zmienić/wy3aczyć aby tak jak dawniej pojawia3
    się dostęp do p3yty z plikami PC ? Sprawa się staje pilna do chcę przeprowadzić dodatkowe instalacje na poziomie PC (poza
    brakiem dostępu do CDR dzia3a OK) i nie mogę.


    Najpierw sproboj rencznie wskazac na CD przez
    "capture CD"

    Czy instalowales jakies extra rzeczy do
    czytania pececianych plytek by sobie zrobic
    lepiej niz dobrze, cos np. z macanych gazetek?
    Jesli tak, to "unieaktywnij"* ten programik/rozszerzenie

    *tlumaczenie z angielskiego na polski przez
    niemcow :)

    Pozdrawiam
    tigi

    ---
    Lepsze jest wrogiem dobrego!





    Temat: Szukam ludzi, tlumaczy , ktorzy zajmuja sie lokalizacja oprogramowania + tlumaczenie


    Poszukuje ludzi, firmy, ktorzy maja doswiadczenie z tlumaczenia
    kodu zrodlowego programow komputerowych (angielski - polski)
    procedury zwanej lokalizacja oprogramowania.


    Firma WFMH .... - w polsce

    organizacja ATO


    Interesuja mnie stawki, terminy i warunki  realizacji.


    Zalezy od programu - czasem jest to 10 licencji (przy organizacji ATO i
    otrzymujesz 10 wersji jezykowych) czasem ... - a to juz bardziej
    skomplikowane przy WFMH...

    Kaczus/BlaBla & AUG-Lodz





    Temat: tlumaczenie


    | Dzieki!!!!!!
    | Fakt jestem pierwszy raz na liscie ale to nie oznacza że odrazu z
    | premedytacja pisze bzdury!!!!!!! :-( DZIEKI ZA POMOC! :-)
    | MARCIN

    Czy ktos mowil o premedytacji ? Moze byc z bezmyslnosci :-)))

    W tym gronie wraca od czasu do czasu kwestia nieskutecznosci oprogramowania
    do tlumaczenia, poparta przykladami, wiec wyskoczenie z twierdzeniem, cytuje
    "Wszystko bylo by ok.wlaczyl bym jakis ocr -translator i po bolu" wzbudza
    salwy smiechu ...


    A z innej beczki - są tu na liście tłumacze znający kilka języków
    zachodnich,
    chciałbym ich zapytać
    czy mieli okazję korzystać z automatycznego tłumaczenia stron
    internetowych
    (oferuje to chyba Alta Vista)?
    Czy te tłumaczenia mają sens? Czy są poprawne językowo?

    Ja widziałem tylko stronę przetłumaczoną z angielskiego na polski jakimś
    automatem i nie robiła najlepszego wrażenia.

    + Paweł





    Temat: Szukam ludzi, tlumaczy , ktorzy zajmuja sie lokalizacja oprogramowania + tlumaczenie



    | Poszukuje ludzi, firmy, ktorzy maja doswiadczenie z tlumaczenia
    | kodu zrodlowego programow komputerowych (angielski - polski)
    | procedury zwanej lokalizacja oprogramowania.

    | Interesuja mnie stawki, terminy i warunki  realizacji.
    | Dariusz

    Polecam firmę Berlitz.


    a konkretniej gdzie ich szukac i co dotychczas zrobili i za ile ?
    D.





    Temat: Szukam ludzi, tlumaczy , ktorzy zajmuja sie lokalizacja oprogramowania + tlumaczenie


    Poszukuje ludzi, firmy, ktorzy maja doswiadczenie z tlumaczenia
    kodu zrodlowego programow komputerowych (angielski - polski)
    procedury zwanej lokalizacja oprogramowania.

    Interesuja mnie stawki, terminy i warunki  realizacji.
    Dariusz


    Polecam firmę Berlitz.





    Temat: Szukam ludzi, tlumaczy , ktorzy zajmuja sie lokalizacja oprogramowania + tlumaczenie

    Chodzi o program do komunikacji modemowej?

    D.P.

    Poszukuje ludzi, firmy, ktorzy maja doswiadczenie z tlumaczenia
    kodu zrodlowego programow komputerowych (angielski - polski)
    procedury zwanej lokalizacja oprogramowania.

    Interesuja mnie stawki, terminy i warunki  realizacji.
    Dariusz






    Temat: ODMODEROWANIE pl.comp.tlumaczenia - wersja poprawiona (uzupelniony podpis)
    ----------RFD--(Request for Discussion)---------

    Nazwa grupy: pl.comp.tlumaczenia
    Krotki opis: Specjalistyczne tlumaczenia informatyczne

    Moderowana: NIE

    Opis: Grupa poświęcona tłumaczeniom komputerowym,
    a w szczególności dyskusjom na temat:
    - lokalizacji oprogramowania;
    - dobrego tłumaczenia literatury fachowej;
    - zasad prawidłowego tworzenia terminologii specjalistycznej;
    - zasad poprawnego formułowania wypowiedzi po polsku;
    - zasadności pewnych terminów fachowych;
    - narzędzi wykorzystywanych przy tłumaczeniach;
    - praktyk tworzenia i używania glosariuszy;
    - wszelkich innych aspektów pokrewnych.

    Dodatkowe cechy:
    - Wskazane jest wysyłanie listów z pytaniami w stylu "jak
    przetłumaczyć XXX z języka YYY na język ZZZ".
    - W przypadku zapytań dotyczących tłumaczenia innego typu niż
    z języka angielskiego na polski należy temat listu poprzedzać
    prefiksem "XX YY", gdzie XX i YY to kody ISO języka
    odpowiednio źródłowego i docelowego.
    - Zabronione jest wysyłanie listów reklamowych i obraźliwych.

    Ogloszenie:
    pl.news.nowe-grupy
    pl.hum.tlumaczenia
    pl.comp.tlumaczenia
    pl.comp.lang.delphi
    pl.comp.lang.c

    Czas trwania: 1 tydzień
    -----------------RFD-KONIEC-------------------------





    Temat: Z lekka OT. W sprawie zleceniodawców i ich wymagań.
    Witam

    W oczy me dziś wpadło takie oto ogłoszenie (trochę okroiłem treść):

    Job type:  Oferta tłumaczenia pisemnego / redakcji / korekty
    Języki: polski angielski
    Opis oferty pracy:
         Sprawozdanie roczne - typowy zestaw dokumentów.
         *Format tekstu źródłowego: PDF Document*
         Format tekstu docelowego: Microsoft Word

    Wymagania dot. wykonawcy (określone przez zleceniodawcę):
    [różne rzeczowe wymagania]
         info Preferowane oprogramowanie: *Other CAT tool, SDL TRADOS, Wordfast*

    Moje pytanie dotyczy zaznaczonych fragmentów. Dlaczego wymagany (no
    dobra, preferowany) jest CAT, skoro do czynienia mamy z pdf'em?

    Wiem, że można treść z niektórych pdf'ów przekopiować (sam często jednak
    korzystam z oprogramowania blokującego taką możliwość) do Worda, ale w
    takim razie dlaczego od razu to nie jest w Wordzie? Jeśli pdf jest
    zablokowany lub jest to skan, to posiadanie lub nieposiadanie CATa nie
    ma tu nic do rzeczy.

    Stawiam, że zleceniodawca uważa, że posiadacze CATa to zawodowi
    tłumacze, a ludzie nieposiadający CATa zajmują się tłumaczeniami
    dorywczo. Z tego punktu widzenia ma to jakiś sens.

    Czy jest to normalna praktyka? Wymaganie CATa, mimo że do konkretnego
    tłumaczenia nie będzie potrzebny?
    Nie jestem doświadczonym tłumaczem, więc taka praktyka wydaje mi się
    dziwna, choć może jest normą.

    Dodam, że mam Tradosa, więc teoretycznie spełniam wymagania :-)





    Temat: Tłumaczone obowiązkowo czy nie? [cokolwiek OT]
    Hej


    Czy orientujecie się jak wygląda sprawa z polską ustawą o ochronie
    języka polskiego?
    Chodzi mi tutaj o nakaz dostarczania instrukcji etc. do
    sprzętu/oprogramowania w języku polskim.
    Czy ta ustawa tyczy się także on-line help oprogramowania?
    Czy jesli nie ma dokumentacji (w formie fizycznej książki) a jest
    tylko online help to czy według prawa polskiego należy
    przetłumaczyć online help na polski?


    Tak, jeśli sprzedawana jest wersja polska.

    De facto przed ustawą różnie bywało, np. Programming Guide w różnych
    programach (w tym MS Office) bywał po angielsku, bo po co tłumaczyć,
    jeśli tego 99% juzerów nigdy nie otwierało.

    IMHO jeśli sprzedaje się wersję np. francuską czy tajską, to właściwie
    poinformowany kupujący robi to na własne życzenie i powinien zdawać
    sobie sprawę z tego, co robi.
    Jeśli na fakturze jest explicite "wersja tajska", nie można się
    przyczepić, bo ktoś tę fakturę świadomie podpisał.

    Sprzedający też podpisuje świadomie, że "wersja polska".

    Zdrówkot
    GG





    Temat: Polskie tłumaczenie


    Za mną czytelniku

    | Z tego co mi wiadomo nikt nie zajmuje sie tlumaczeniem dokumentacji
    | novell na jezyk polski.
    | To mam rozumiec ze jak kupuje licencjonowan program (za kupe szmalu)
    | to nie dostaje polskiej dokumentacji?
    | A MSDN (czyli dokumentacja do Windows) to jest po polsku?
    A co ma Windows wspólnego z zadanym pytaniem ?


    To mam rozumieć, że jak kupię licencjonowany Windows 2000 Advanced Server
    (za kupę szmalu) to nie dostaję polskiej dokumentacji?

    Nie rozumiesz, że podstawowa dokumentacja dowolnego dostępnego w Polsce
    oprogramowania zazwyczaj jest po polsku, ale zaawansowana raczej nie?
    Jeśli aż tak odczuwasz jej brak, to masz kilka możliwości:
    1. Wydać pieniądze na dokumentacją już przetłumaczoną.
    2. Wydać pieniądze na tłumaczenie. Możesz zarobić na sprzedaży
    tłumaczenia.
    3. Wydać pieniądze na kurs angielskiego. Przeczytasz wszystko sam, a w
    razie problemów nie będziesz miał kłopotu z zadawaniem pytań i
    zrozumieniem odpowiedzi po angielsku.





    Temat: Troszke OT


    Witam,
    nie jestem pewna czy na dobra grupe pisze, ale co mi tam, kto pyta nie bladzi :)

    telefonu komorkowego. Cos w stylu tego dodatkowego do Nokii, zamiast
    wyswietlac sie "1 nowa wiadomosc" jest "Ktos przyslal ci smska" itd.


    Na mniej niz 500zł to nawet nie licz. No chyba ze znajdziesz jakiegos
    malolata z gimnazjum, ktory zrobi to za 30zł.

     Oraz drugie o samo tlumaczenie takiego oprogramowania z jezyka
     angielskiego na polski

    Tutaj 500zł za kompilacje + drugie 500zł tłumaczenie.

     Pytanie poki co jest czysto teoretyczne dlatego jezeli ktos moglby
    podac jakis
     przedzial cenowy dla ww opcji.

    niby co to ma znaczyc!?





    Temat: bardzo wazna sprawa


    Nie obrażaj się, bo nie ma o co. Prawda jest taka (a mówię mając
    kilkunastoletnie
    letnie doświadczenie w projektowaniu oprogramowania), że mniej więcej2-3 %
    tłumaczeń
    na polski dorównuje oryginałom. I myśląc o w miarę poważnym programowaniu
    bez
    jakiejkolwiek znajomości angielskiego nie dasz sobie rady. A znajomość
    niezbędna
    do radzenia sobie z różnymi tutorialami jest mniej więcej na poziomie
    jednorocznego
    kursu.

    ==================================================


    Nie obrazam sie :)
    ale pytam o to gdyz moze chcialbym sam
    zrobic taki kurs ale chcialbym zobaczyc jak
    to zrobili inni by nie powtarzac kogos bledow
    a nie mialem zamiaru komus kto wpisuje takie
     bardzo "ciekawe" docinki sie tlumaczyc

    pozdrawiam :)

    DKW





    Temat: bardzo wazna sprawa


    | niestety to juz dawno zrobilem :)))
    | a zalezy mi na czyms po polsku
    | ok?

    | to moze kurs angielskiego?

    | wojtek

    Och nastepny wygadany .......
    bardzo prosze jesli nie macie nic sensownego
    do powiedzenia to lepiej mi nie nieodpowiadajcie
    bo mam juz dosyc tego typu pelnych radosnego
    otumanienia odpowiedzi


    Nie obrażaj się, bo nie ma o co. Prawda jest taka (a mówię mając kilkunastoletnie
    letnie doświadczenie w projektowaniu oprogramowania), że mniej więcej2-3 % tłumaczeń
    na polski dorównuje oryginałom. I myśląc o w miarę poważnym programowaniu bez
    jakiejkolwiek znajomości angielskiego nie dasz sobie rady. A znajomość niezbędna
    do radzenia sobie z różnymi tutorialami jest mniej więcej na poziomie jednorocznego
    kursu.

    ==================================================

    P.U.I. "InfoKub"                  tel.0-602-673124
    ul.Mogiłki 3A                  tel.(0-12)650-03-20
    30-898 KRAKÓW                  fax.(0-12)650-03-21





    Temat: NT 4.0 stabilne
    <ironicznie!


    Radek, daj se luz, bo się chłopie ośmieszasz.
    Rzeczowa dyskusja Twoim zdaniem, to przepisywanie
    cenników Microsofta? A zadzwońże sobie do jakiejkolwiek
    firmy handlującej oprogramowaniem i sam się dowiedz.
    Mam to za Ciebie zrobić i zadzwonić z Chicago ile kosztuje
    WindowsNT niewiadomo na ile użytkowników,


    NT Server. Na, powiedzmy (spoglądam na pewien linuxowy serwerek):

        193 /etc/passwd

    czyli, powiedzmy 250 osób (lepiej mieć taki margines, prawda?)


    nie wiadomo w jakiej wersji procesora,


    Ostatnio bawiłem się Linuxem na 386 DX/40. Jakbym miał odpowiednio wiele
    samozaparcia, to uruchomiłbym to nawet na XT (idealne jako terminal)


    nie wiadomo w jakim języku?


    Jednocześnie w polskim (to dla tych, co nie znają angielskiego),
    angielskim (dla techników, którzy mają wyrobione zdanie o
    MS-tłumaczeniach) i niemieckim (dla moich dwóch kuzykek, które mają
    -naście lat i przyjechały do Polski po prawie dziesięcioletnim pobycie w
    Niemczech). A także po francusku, hiszpańsku (kumpela trochę zna
    hiszpański, ładnie by się zdziwiła :-)... może by tak dodać do tego
    jeszcze esperanto? Preferencje językowe (no, nie będę już więle wymgał)
    niech będą ustawiane dla użytkownika na czas poszczególnej sesji (o takich
    'cudach' jak każde okienko gadające w innym języku już zapomnę...)

    Powiedz mi, ile MS chciałby za taką wersję? :-





    Temat: ocr i icr


    z OCR czy ICR (nawet nei wiem co to ICR)

            Ja nawet nie wiem co to OCR, oswiecie mnie ktos ??????????


    angielski skrót który się na polski tłumaczy mniej więcej jako:
    oprogramowanie rozpoznające pismo

    skanujesz tekst z książki do pliku graficznego a OCR rozpoznaje to i
    przerabia na txt albo na dokument worda tak jakbyś przepisał to ręcznie z
    książki w wordzie

    czasami bywa sporo błędów i sięnei opłaci, ale jak się ma dobry skaner i
    książka ma wyraźnączcionkę i poustawia się wszystko jak trzeba to leci jak
    po maśle





    Temat: dyletanci z GW
    wit.


    To nie żadna gwara, tylko bełkot wynikający z lenistwa, nieznajomości
    języków oraz chęci zaszpanowania obcym słowem, nawet jeśli wymowa kuleje.


    no niezupelnie. wyobraz sobie, ze siedzisz z kims w biurze i obaj
    pracujecie na angielskojezycznym oprogramowaniu specjalistycznym. wez
    teraz mu wytlumacz jakas procedure czy funkcje tlumaczac wszystko na
    polski tak, zeby on pozniej to sobie znow przetlumaczyl na angielski...
    powodzenia :)

    i najlepiej zeby z radosci puknal albo mlasknal myszka :)

    michaljonca





    Temat: Troszke OT
    Witam,
    nie jestem pewna czy na dobra grupe pisze, ale co mi tam, kto pyta nie bladzi :)

    telefonu komorkowego. Cos w stylu tego dodatkowego do Nokii, zamiast
    wyswietlac sie "1 nowa wiadomosc" jest "Ktos przyslal ci smska" itd.
    Oraz drugie o samo tlumaczenie takiego oprogramowania z jezyka angielskiego na
    polski.
    Pytanie poki co jest czysto teoretyczne dlatego jezeli ktos moglby podac jakis
    przedzial cenowy dla ww opcji.

    Dziekuje i pozdrawiam,
    Joanna





    Temat: Polski interfejs Maka (OS X)


    Dostał mi się do tłumaczenia pęk plików z odwołaniami do rozmaitych
    elementów interfejsu Mac OS X, a zleceniodawca nie ma ani wytycznych
    stylu, ani żadnego słownika. Etykiety UI mam tłumaczyć "na wyczucie" :(


    Eksperymentowałem kiedyś z Makiem i zniechęciłem się totalnie, a jedną z
    kilku przyczyn było to, że polski interfejs jest w postaci osobno
    instalowanego dodatku, o który trzeba się wystarać w Apple (w innych krajach
    się to ściąga z witryny), a ów dodatek wymaga określonych wersji
    oprogramowania. W efekcie omijają cię wszelkie aktualizacje. Z tego, co się
    orientuję, to i tak większość użytkowników Maca używa wersji angielskiej,
    więc sensownie byłoby dać angielskie nazwy i polskie w nawiasach.

    Trochę "podejrzeć" można w polskich instrukcjach do komputerów i
    oprogramowania: http://www.apple.pl/support/instrukcje/

    W ostateczności może pójdź do sklepu/stoiska Apple i spisz sobie, co ci
    potrzebne.

    Dostępne glosariusze Maca są wyłącznie stare, sprzed Mac OS. Aha, są też
    grupy i fora polskich użytkowników Maca - może ktoś ma polski interfejs i
    pomoże.

    Pozdrawiam
    Adam





    Temat: Kłopoty z Lilo -pomocy


    To jest bardzo dobre pytanie. Wersja polska ma za zadanie na tyle
    przybliżyć Ci oryginał, na ile jest to możliwe. Innymi słowy: dopóki
    działasz zgodnie z tym, co w tłumaczeniu nie może budzić żadnych
    wątpliwości, nie powinieneś mieć powodu, by sięgać do oryginału.
    Jeżeli zamierzasz powziąć działania mające poważne skutki prawne,
    dobrze byłoby skonfrontować [być może nie 100% kompatybilną] wersję
    polską z oryginałem.


    Czyli prędzej czy później i tak muszę oprzeć się na angielskiej wersji co
    prowadzi do wzniosku, że GPL jest bezużyteczna w Polsce dla firmy chcącej
    dystrybuować oprogramowanie na niej oparte.


    Dla ZU powinna wystarczyć wersja polska.


    A niby czemu? ZU prędzej zrobi coś co jest niezgodne z licencją i prędzej
    trafi na różnice w tłumaczeniach.





    Temat: Polski VirtualDub

    Tez racja ;-) No ale skad wiecie czy Rajek nalezy do inteligentnych
    inaczej?
    Moze tylko angielskiego ni w zab? W ogole sorry ze wsiadlem na ciebie
    Adramelech ale to juz ktorys raz z kolei ktos na grupie najezdza na ludzi
    ktorzy pytaja o polskie wersje- ludzie, w Polsce mieszkamy (w wiekszosci)
    i
    naprawde nie widze powodu zeby nie chciec oprogramowania w jezyku
    ojczystym!
    A ze dobrze by bylo jakby ludzie sie za nauke jezykow wzieli to insza


    sprawa

    Inna sprawa, że większość poleceń jest nie do przetłumaczenia i tak czy
    inaczej będą po angielsku. Warto również nauczyć się chociaż podstaw
    angielskiego. Potem gościu przesiądzie się na inny program i znowu będzie
    wołał "a gdzie wersja polska?". VD sam w sobie jest na tyle prosty i
    przejrzysty, że i bez tłumaczenia można sobie poradzić, szczególnie jeżeli
    ktoś ma pojęcie o podstawowych właściościach plików filmowych.
    Tu nie chodzi o to, żeby programy zrobić uniwersalne, ale żeby człowiek stał
    się wszechstronniejszy. W końcu ewolucja idzie do przodu (dla większości
    :-)))

    Pozdrawiam
    foNi





    Temat: "Pflegevertrag" lub "Maintenance contract" po polsku

    Mysle, ze dobrze jest sobie poczytac dowolny opis zasad MOLP autorstwa
    Microsoft. Oni uzywaja tego slowa w odniesieniu do wlasnych licencji.
    Moja propozycja brzmi: OPIEKA SERWISOWA (ew. obsluga)

    Jarek Bukowski


    Witam,

    poszukuje dobrego tlumaczenia slowa "Pflegevertrag" z niemieckiego na
    polski,
    oczywiscie w znaczeniu zwiazanym z informatyka.
    Poniewaz lista comp-tlumaczenia zajmuje sie raczej tlumaczeniami angielsko-
    polskimi proponuje rowniez angielska wersje tego slowa jako
    "maintenance contract" lub "service contract".

    Znaczenie slowa "Pflegevertrag" polega na tym, ze klient zawierajacy taka
    umowe
    z producentem oprogramowania oprocz samego systemu dostaje rowniez i
    wszystkie unowoczesnienia lub "bug fixes". Nie oznacza to, ze w kazdej
    chwili, kiedy
    klient ma jakies problemy z systemem, pojawia sie ktos ze strony producenta
    aby
    klientowi wytlumaczyc, jak sobie z problemem poradzic. Wlasnie dlatego
    czuje, ze
    tlumaczenie jako "umowa serwisowa" nie jest najlepsze.

    Czy ktos ma lepsza propozycje?

    Dirk Huebel
    TLC GmbH


    --

    warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html





    Temat: "Pflegevertrag" lub "Maintenance contract" po polsku

    Witam,

    poszukuje dobrego tlumaczenia slowa "Pflegevertrag" z niemieckiego na polski,
    oczywiscie w znaczeniu zwiazanym z informatyka.
    Poniewaz lista comp-tlumaczenia zajmuje sie raczej tlumaczeniami angielsko-
    polskimi proponuje rowniez angielska wersje tego slowa jako
    "maintenance contract" lub "service contract".

    Znaczenie slowa "Pflegevertrag" polega na tym, ze klient zawierajacy taka umowe
    z producentem oprogramowania oprocz samego systemu dostaje rowniez i
    wszystkie unowoczesnienia lub "bug fixes". Nie oznacza to, ze w kazdej chwili, kiedy
    klient ma jakies problemy z systemem, pojawia sie ktos ze strony producenta aby
    klientowi wytlumaczyc, jak sobie z problemem poradzic. Wlasnie dlatego czuje, ze
    tlumaczenie jako "umowa serwisowa" nie jest najlepsze.

    Czy ktos ma lepsza propozycje?

    Dirk Huebel
    TLC GmbH





    Temat: Licencje - watpliwosci.


    Hej!
    Ja w takiej drobnej sprawie, bo mam metlik...
    Zakladajac ogolnie , ze mam licencjonowane Windows 2000, ale w wersji polskiej - czy moge legalnie usunac polska wersje i zainstalowac angielska?
    Problem dokladnie jest taki, ze zlikwidowany zostal niemiecki oddzial mojej firmy, no i sprzet wrocil do Polski. Z tym, ze ma zainstalowane oprogramowanie (lacznie z OS-em) w wersji niemieckojezycznej i nikomu sie to nie podoba, bo chcieliby angielska wersje, ewentualnie polska. Niby na naklejce na obudowie (sprzet kupiony z preinstalowanym systemem) nie ma wyszczegolnionej wersji jezykowej, ale np. serial nie pasuje... No i jestem w kropce, lektura microsoft.com nic mi nie dala...
    Drugie pytanie - uslyszalam plotke od osoby, ktora teoretycznie moze miec racje na temat licencji XP. _Podobno_ kupno licencji na Windows XP umozliwia legalne korzystanie z dowolnej wczesniejszej wersji Windows - czy to prawda? Ewentualnie gdzie moglabym znalezc precyzyjne informacje o sposobach licencjonowania microsoftowych systemow, bo microsoft.com ma tylko jakies ogolniki (moze przegapilam?), a o informacji telefonicznej to juz w ogole nie ma co mowic.... A szlag mnie powoli trafia, bo jest mi to pilnie potrzebne, a nie mam sie skad dowiedziec :-(
    Dzieki z gory,


    Mozesz zainstalowac dowolny wczesniejszy produkt tylko jezeli kupisz
    licencje MOLP, nie chce mi sie tlumaczyc puzno juz, ale MOLP zalatwia
    sprawe :)

    Pozdrowienia Tomasz

    http://diunida.republika.pl





    Temat: Jak spolszczyć dowolny program...


       - na polskojęzyczne programy nie ma popytu, bo Polacy uwielbiają
    angielski,
    a może ktoś zna tę WIELKĄ TAJEMNICĘ ?   Dlaczego inne nacje tłumaczą sobie


    Bo jest to nielegalne w przypadku wiekszosci przypadkow.


    każdy najmniejszy nawet program. Czy wyobrażacie sobie Francuza, czy
    Niemca
    pracującego z anglojęzycznym programem ?


    Francuzi i Niemcy maja nieporownywalnie wiekszy rynek informatyczny i
    wiekszy popyt na legalne oprogramowanie, dlatego producencji ow
    oprogramowanie inwestuja w tworzenie wersji narodowych dla tych krajow. Dla
    polski z regoly nie ma sensu - bo po co? Rynek dosc niewielki, wiekszosc
    informatykow zna angielski, a jesli nawet wypusci sie polska wersje, to
    sprzeda sie w jednym egzemplarzu, a posiadac ja bedzie pol kraju :)

    oto "wielka tajemnica" ;)

    Pozdrawiam,





    Temat: Językowa papka


       Drodzy koledzy,

       Od pewnego czasu obserwuję w naszej grupie dyskusyjnej "modę" na
    wstawianie angielskich wyrazów do polskich zdań. Tendencja ma charakter
    bardzo dynamiczny, ponieważ ostatnio zauważam również wyrazy angielskie
    odmieniane według polskiego paradygmatu deklinacyjnego. Taki "styl" jest
    śmieszny jeden czy dwa razy.


    I tu masz racje. TO wyglada i brzmi po prostu glupio. I znajduje
    uzasadnienie jedynie wtedy, gdy tlumaczenie jeszcze nie powstaly lub sie nie
    przyjely.

    Zwróćcie, proszę, uwagę na międzynarodowe grupy


    dyskusyjne tłumaczy - tam się prawie nie używa ani żargonu, ani języka
    typowego dla bardzo słabo wykształconej grupy imigrantów. Czy jesteśmy "w
    Jackowie na Mil wałkach", czy w grupie ludzi, którzy dbają i tworzą język.


    Hm..... :-)


       Proponuję ponadto zacząć używać znaków narodowych, ponieważ bardzo
    wiele
    aplikacji je odbiera.


    Niestety - ja mam robale. Pracuje w firmie miedzynarodowej i oprogramowanie
    nie przewiduje polskich czcionek. Musze wiec mocno domyslac sie, o co ci u
    diabla chodzi. :-(


       Serdecznie wszystkich pozdrawiam


    Mysle, ze ja tez.

    Puma





    Temat: Jak spolszczyć dowolny program...

    |    - na polskojęzyczne programy nie ma popytu, bo Polacy uwielbiają
    angielski,
    | a może ktoś zna tę WIELKĄ TAJEMNICĘ ?   Dlaczego inne nacje tłumaczą sobie

    Bo jest to nielegalne w przypadku wiekszosci przypadkow.

    | każdy najmniejszy nawet program. Czy wyobrażacie sobie Francuza, czy
    Niemca
    | pracującego z anglojęzycznym programem ?

    Francuzi i Niemcy maja nieporownywalnie wiekszy rynek informatyczny i
    wiekszy popyt na legalne oprogramowanie, dlatego producencji ow
    oprogramowanie inwestuja w tworzenie wersji narodowych dla tych krajow. Dla
    polski z regoly nie ma sensu - bo po co? Rynek dosc niewielki, wiekszosc
    informatykow zna angielski, a jesli nawet wypusci sie polska wersje, to
    sprzeda sie w jednym egzemplarzu, a posiadac ja bedzie pol kraju :)

    oto "wielka tajemnica" ;)

    Pozdrawiam,





    Temat: stracilem jezyk polski


    mam nokie 6500
    po podlaczeniu do komputera programem pc suite zapytal mnie czy chce
    zaktualizowac oprogramowanie telefonu; zgodzilem sie i po ponownej
    instalacji mam tylko jezyk angielski i jakies dwa chinskie;
    poprosze o rade co zrobic aby przywrocic j.polski
    janusz


    założe się że to telefony kupione na Allegro lub w komisie, sprowadzone nie
    wiadomo skąd, trzeba było kupic telefon orginalnie z NOKIA POLAND,
    w uproszczeniu tłumacząc:  Nokia Software Updater wykrywa orginalne
    ustawienia telefonu i wrzuca tamtejszą wersję językową, trzeba telefony
    kupować przeznaczone na Polski rynek, teraz to idźcie gdzies do
    serwisu-komisu, niech wam przywrócą poprzednią wersje softu z polskim
    językiem... powodzenia i gratuluje zakupu.... straty nerwów i pieniędzy...





    Temat: Słowo 'funkcjonalności' na określenie zestawu funkcji lub cech programu komputerowego.



    |  Kto to wymyślił?  Bo w coraz większej liczbie miejsc się spotykam
    |  z takim określeniem.
    Przejrzyj sobie archiwa pl.comp.tlumaczenia. Była tam nie dalej niż
    pół roku temu całkiem rzeczowa dyskusja na ten temat.


    Wpisałem w Google Groups "funkcjonalności" i pl.comp.tlumaczenia
    i znalazłem jeden wątek, nie związany z tym, o co pytam.


    Niestety, bez żadnych wniosków.  Pokrótce, wyszło na to, że
    "funkcyjne" to szkoła warszawska, zaś "funkcjonalne" (brrrr!) to,
    IIRC, wrocławska :)


    Na PP mówi się "wymagania funkcjonalne" -- "funkcyjne" są języki
    programowania.  Chodzi mi o inną rzecz: o bezpośrednie, głupie
    przekalkowanie angielskiego terminu "these functionalities" na polski
    termin "te funkcjonalności".  O ile zgodziłbym się na powiedzenie
    "w programie brakuje takiej a takiej funkcjonalności", to mówienie
    o "dodaniu do programu nowych funkcjonalności" jest IMO idiotyzmem.
    Bardziej po polsku byłoby mówienie o "dodaniu nowych cech i funkcji".

    Piszę tutaj, a nie na pl.comp.tlumaczenia, bo termin się już dość
    mocno "zagnieździł" w polskim Internecie (nie wiem jak w firmach
    i na uczelniach), a ta grupa jest chyba najlepszym miejscem
    do dyskutowania zagadnień związanych z inżynierią oprogramowania.





    Temat: Pomocy z tlumaczeniem z ang


    | Ta afekcja "humanisty" jako wymo'wka od zl/oz.onos/ci rzeczy abstrakcyjnych
    | to chyba prosto z Konwickiego -- Polish Complex (Kompleks polski) :) :)
    | Kaeira uzyl/a ten sam chwyt na temat niemoznos/ci nauczenia sie HTML,
    | i widuje go od czasu do czasu  w grupie zartem.  Ale to smutny zart.

    | Humanista to chyba nie eufemizm!

    | .. na ofiare/?

    | -- Marek

    Ciekawe jestem jak byscie tlumaczyli slowo humanista na j. angielski?

    David.
    ......................
    "Plus je connais les hommes, plus j'aime les animaux."


    w MIT:  luser (looser + user)
    w szkole inzynierii, a fizyce: lib arts majors  (obvious)
    w pracy u nas:  indexers, content analysts (osoby trudia/ce sie
    podl/aczaniem video + informacji, *nie* oprogramowaniem lub szata/
    graficzna/ czy video processing and shooting

                                    -- Marek :)

    ale david, tak naprawde, to humanista to czlowiek ogolnie rozwiniety
    i na bierza/co, i w angielskim millieu i w polskim srodowisku literackim.

    Stanisl/aw Lem jest humanista/.  On sie/ HTML nie boi. :)





    Temat: Jak spolszczyć dowolny program...


    Francuzi i Niemcy maja nieporownywalnie wiekszy rynek informatyczny i
    wiekszy popyt na legalne oprogramowanie, dlatego producencji ow
    oprogramowanie inwestuja w tworzenie wersji narodowych dla tych krajow.
    Dla
    polski z regoly nie ma sensu - bo po co? Rynek dosc niewielki, wiekszosc
    informatykow zna angielski, a jesli nawet wypusci sie polska wersje, to
    sprzeda sie w jednym egzemplarzu, a posiadac ja bedzie pol kraju :)

    oto "wielka tajemnica" ;)


    Chyba troche przesadzone :) Ale generalnie to racja.
    Poza tym dochodzi jeszcze sprawa techniczna. Jesli piszesz program
    wielojezyczny, to juz w zalozeniach musi byc on tak projektowany, zeby
    zmiana jezyka np. w przypadku nowych wersji byla latwiejsza. A tak co?
    Napisza program, ty przetlumaczysz, oni napisza upgrade i co? bedziesz
    tlumaczyc jeszcze raz to samo... To jest robota bez sensu dla leniwych
    informatykow :)..
    No chyba ze jestes amatorem zapalencem :)

    Pozdrawiam
    Michal





    Temat: Kłopoty z Lilo -pomocy


    Czyli prędzej czy później i tak muszę oprzeć się na angielskiej wersji


    Niekoniecznie. Instalując na domowej maszynie GNU/Linuksa nie potrzebuję
    nic więcej, niż to co, wynika z [nawet niezbyt precyzyjnego] przekładu GPL.


    co prowadzi do wzniosku, że GPL jest bezużyteczna w Polsce dla firmy
    chcącej dystrybuować oprogramowanie na niej oparte.


    Poważna firma, co chce wykorzystać angielskojęzyczny tekst licencji,
    a angielskiego nikt nie zna? Wtedy tak. Tak samo, jak, gdy chcesz
    z Niemcami interesy robić, nie znając niemieckiego. Coś dziwnego
    w tym widzisz?


    | Dla ZU powinna wystarczyć wersja polska.

    A niby czemu? ZU prędzej zrobi coś co jest niezgodne z licencją
    i prędzej trafi na różnice w tłumaczeniach.


    Wątpię. /me (ZU) nigdy nie miał problemów z dostrzeżeniem granicy.





    Temat: single matching en->pl (docelowo cs)
    Witam,

    mam chyba ostatnie pytanie w zwiazku z tlumaczenie duzego pliku z
    wyrazami i komunikatami do oprogramowania sluzacego do projektowania
    kuchni (mebli).

    "Verify that the room contains valid room objects and that the room
    uses a *single* *matching* *catalogue*."

    Polskie tlumaczenie moim zdaniem nie jest dobre, wiec dlatego staram sie

    przytaczam polska wersje: "Sprawdź poprawność zawartości projektu i
    wtedy projekt zastosuje pojedyńcze dopasowanie katalogu."

    Moim zdaniem angielskie zdanie znaczy: "Sprawdz, czy projekt/pokoj
    zawiera prawidlowe objekty i czy pokoj/projekt uzywa XXX katalogu".

    W angielskim jest "room", co po polsku zostalo przetlumaczone jako
    "projekt", bo chodzi o projektowanie pokoi (moze lepiej pomieszczen).

    W katalogach (specjalne pliki) sa poszczegolne elementy, ktore mozna
    wstawiac do projektu, np. urzadzenia (kuchenki, lodowki), meble (szafki,
    stoly) itp.

    Co moze znaczyc to "single matching catalogue"?

    Ludek





    Temat: GNU GPL - demo


    | No właśnei jak na inneje licencji skoro (compilator i linker jest na
    | GNU GPL) czyli program też musi być na GNU GPL, nie da się użyć
    | innej licencji... a może, tyle że nie wiem jakiej ?
    | Na dowolnej. Doczytaj licencje gcc i linkerów.
    A no właśnie, jest jakieś tłumaczenie (nieformalne) licencji GCC na
    polski ? - coś takiego jak tłumaczenie GNU GPL.


    Nieformalne tłumaczenie licencji to jakby jest bez sensu. Znajomość
    angielskiego się kłania - w IT to nie są przypadkiem podstawy?


    Kompilatorem jest harbour na GNU GPL (co prawda jest tam wyjątek od
    licencji), tyle że GNU GPL dokładnie mówi o tym, że jeśli użyję części
    oprogramowania, źródła które jest na GPL to wynik (program) też
    uzyskuję jako GPL.


    Ale używanie kompilatora to nie jest używanie części kodu źródłowego.





    Temat: Kłopoty z Lilo -pomocy


    Umowa aby obowiązywać musi być sporządzona w języku zrozumiałym
    dla OBU stron. Ewentualnie przetłumaczona.


    Tak. Tak.
    Zgodnie z ustawą o języku polskim umowa powinna albo być po polsku,
    albo posiadać polską wersję. Tak też jest w przypadku GPL - istnieje
    polska wersja, przy czym angielska jest rozstrzygająca prawnie.


    AFAIK tłumaczenie GPL na stronach Wolnego Oprogramowania
    nie jest "autoryzowane".


    I nie musi.





    Temat: Factory Suite 2000


    HI

    zamów sobie demo tam jest podrecznik uzytkownika w wersji angielskiej
    Jak to  ci nie pomoże mam podrecznik w polskiej wersji ale wersji Intouch
    5.6( podstawy są takie same )

    3maj sie

    | |Temat mojej pracy magistrskiej jest scisle zwiazany z tym pakietem.
    | |Bylbym bardzo wdzieczny za wszelkie informacje dotyczace tego
    | programu
    | |:przede wszystkim jak zdobyc polska literature na ten temat.

    | No coz, najlepiej udac sie na szkolenie do dystrybutora oprogramowania
    | Wonderware - firmy Astor (pod koniec miesiaca wlasnie tam jade).
    | Niestety o tym pakiecie nie mam prawie nic w wersji elektronicznej,
    | jak chcesz, to zajrzyj na strone polskiego dystrybutora
    | www.astor.com.pl

    | Kumex.


    A tak na marginesie to bylem ostatnio na takim malym sympozjum
    a wlasciwie prezentacji firmy Astor i mowili ze juz tlumacza InToucha na
    polski.

    Pozdrawiam
    MIC





    Temat: Praca


    | To znaczy, że jak sobie przeinstalujesz Trial to nagle
    | pozwala Ci to na
    | tworzenie komercyjnych produkcji przy jego użyciu ?

    | Nie powiedzialem ze przeinstalowuje. Formatuje dysk i
    | instaluje na nowo a to
    | jest roznica.

    To nie jest zadna roznica. Prac wykonanych w wersjach trial nie mozna
    sprzedawac... Poczytaj licencje...


    -----------------------
        Powiem Ci, że tak się zastanawiam, nad jednym aspektem. Co zrobić jak
    produkt jest dostarczony na polski rynek z licencją w języku obcym, a oprócz
    tego w periodyku (gazecie, która zawierała instalację tego triala - bo na
    ogół tego typu programy można łatwo uzyskać właśnie z tego źródła) nie było
    tłumaczenia licencji, czy też nie były wyszczególnione zastrzeżenia do
    użytkowania powyższego programu? Logicznie rzecz biorąc, to w tym momencie
    swoich praw nie dopilnowali licencjodawcy. Nie każdy musi władać danym
    językiem - nawet jeżeli będzie to język angielski, a tego co mi wiadomo w
    polskim prawie nie istnieje interpretacja słowa "trial", czy też "wersja
    demonstracyjna" - więc warunki korzystania z oprogramowania musi określić
    producent, czy dystrybutor. A ten nie określił ich, w sposób przewidziany na
    dany rynek (chodzi tutaj o licencję w innym języku niż polski).
        Ciekawe, co o tym sądzą prawnicy? Ale wydaje mi się, że w przypadku
    jakiegoś konfliktu była by to co najmniej okoliczność bardzo łagodząca.
        A co inni na to? Czyżbyśmy i my mieli dla siebie lukę prawną?

    Pozdrawiam
    Stanisław





    Temat: Drewniany polski


    ale tylko Polacy sa tacy konserwatywni.
    Doskonaly przyklad to grupa "pl.comp.tlumaczenia" po co wy
    wymyslacie
    polskie wyrazy dla przedmiotow ktore wymyslono i nazwano
    dla calego swiata
    kilka albo kilkanascie lat temu.


    Po po prostu tak nam sie podoba. Wiekszosc uczestników grupy
    chce poslugiwac sie
    jednak polska terminologia. Poza tym, jak zauwazyl mój
    przedpiszca, z powodu
    odmiany wcielanie angielskich wyrazów do jezyka polskiego
    nie jest tak naturalne
    jak w jezykach zachodnich.
    To raz. A dwa: jest jeszcze populacja
    uzytkowników-nieinformatyków którzy np. w
    pracy wola poslugiwac sie jezykiem ojczystym i dla których
    to
    przeciez polonizuje sie cale pakiety oprogramowania. I choc
    na tej akurat grupie
    dyskusyjnej udzielaja sie raczej informatycy, to nalezy
    pamietac tez o
    terminologii dla laików.


    Jezyk holendeski na przyklad zasysa
    wszystkie nowe wyrazy angielskojezyczne bez jakichkolwiek
    zmian, co powoduje
    z kolei ze kiedy dzwonie do jakies angieskojezycznej


    helpdesk to nie musz


    sie namyslac jaki to byl wyraz do czegos tam co nazywam na
    codzien po
    swojemu.


    No i gra. Kwestia gustu, a z tym sie nie dyskutuje ;-)

    -----------------------------------------------------
    Jaroslaw Kucypera

    http://www.insert.com.pl/jark
    -----------------------------------------------------





    Temat: Jeszcze raz polskie czcionki w Photoshopie 5

    |1) Zamiast używania Alt+literka można użyć ~+literka

    [ciach]

    |W Windach i tylko w nich.
    |
    |Skoro polski Shop i angielski zachowuja sie tak samo pod polskimi windami
    |ale zachowuja sie dobrze pod angielskimi windami to chyba jest to jasne.
    |
    |Illustrator zachowuje sie identycznie.
    |Co ciekawe w NT jest dokladnie to samo, znaczy w wersji PL nie dziala,
    |a w EN dziala wszystko.
    |(A moze poprostu programy bez tlumacza sie nie dogaduja ?) :))))
    |
    |Mi udało się osiągnąć prawie sukces tzn mam polskie fonty oprócz  ś Ś ź
    |jednak chcę mieć komfort pracy i mieć wszystko. Nadmieniam, że pracuje na
    |legalny oprogramowaniu.
    |

    Zaskakujace jest to, że u mnie mam polskie litery tak jak w Wordzie
    (ALT+litera) Wyjątkiem jest litera "a", która wywołuje jakiś skrót
    klawiaturowy.

    Sławomir Fajer (Fires)

    "To i owo" dla kandydatów na webmasterów
    http://www.fires.digimer.pl  lub  http://www.fires.alpha.pl/





    Temat: Dokumentacja do Apache - po polsku
    Dziękuję za linki !


    | I to mi napisze człowiek, który sam korzysta z darmowego oprogramowania?
    | Ciekawe.
    | Ale to i dobrze. Dzięki takim ludziom jak Ty, Linuks i OpenSource,
    | wyginą same. Nie potrzeba im Ballmera gadajacego głupoty...

    upewniasz, że nic nie ma...


    Hemmm.... Jeżeli jest tyle serwerów w Polsce, opartych o Apache'a i
    nikomu się nawet nie chce przepuścić angielskiej dokumentacji przez
    program-tłumacza (choćby i na Windows), to rzeczywiśćie, Linux sam
    wyginie...

    Pzdr.





    Temat: Insert CD into CD-ROM en->pl
    Jeszcze z tej samej serii. Podam angielski oryginal, a troche ponizej
    polskie tlumaczenie. Chodzi o sprzet i oprogramowanie do przechwytywanie
    videa do komputera. Wlasnie opisuje sie dzialanie programu Ulead VideoStudio

    3.2 Capture Step

    To check MPEG capture settings, click the Options button in the Options
    Panel and select Video and Audio Capture Property Settings. In the
    dialog box that opens, click the Capture tab. To view more MPEG
    settings, click Advanced.

    ---- sprobujcie wpierw sami przetlumaczyc na polski ----

    3.2. Krok capture

    Aby sprawdzić umiejscowienie MPEG capture , kliknij na przycisk opcje na
    panelu opcji wybierz Video i Audio Capture Property Settings. W pudełku
    dialogu, który się otworzy , kliknij na Capture tab. Aby zobaczyć więcej
    ustawień MPEG, kliknij Zaawansowany.





    Temat: Atari Falcon


    Zeby nie byc tylko biernym posiadaczem sprzetu ATARI postanowilem
    "tlumaczyc" (w j. angielskim bo innych nie znam) na polski programy,
    ktore sa najbardziej popularne i przydatne - przynajmniej te, ktore mi
    sie przydaja a pewnie nie tylko mnie. Staram sie to robic jak najlepiej,

    ale na pewno nie ustrzegne sie drobnych bledow. Po drugie trzeba
    pokazac, ze nie tylko PC-ty maja polskie oprogramowanie. Do tej pory
    przetlumaczylem nastepujace programy: MAGIC 6, JEENE 2.01, NVDI 5.01,
    PAPYRUS 6.05, TEXEL 2.0, ARTWORX 2.0, QED 4.53, CAB 2.8, EMAILER 2.0,
    ICONNECT 1.7
    Udostepniam je na stronie Piotra Kruzyckiego


    OK. Pieknie, pieknie.
    Calkien niezly zbiorek :))





    Temat: no comment:(


    nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można
    porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, a ministrem lub
    jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza."


    Z tym sie akurat zgodze.
    W koncy jak my jedziemy gdzies zagranice to wymaga sie od nas abysmy znali
    jezyki krajow do ktorych sie udajemy, a w druga strone to juz ma nie
    funkcjonowac?

    Dla przykladu (i z przekory bede pisal fonetycznie ;)

    Przyjechał niemiec do Polski i zabladzil na drodze, spotyka dwoch
    przechodniow i pyta sie:
    - Szprechen zi dojcz?
    Nasi kreca glowa przeczaco.
    - Du ju spik inglisz?
    Taka sama reakcja.
    - Par le wu franse?
    To samo.
    - Gawarisz pa ruski?
    Nadal nic. Niemiec wsciekl sie i pojechal dalej.
    Kolega mowi do kolegi:
    - Gdybys uczył się jezykow to byś z nim porozmawial...
    Na to drugi:
    - A ten niemiec był taki uczony i nic mu to nie dało...

    (wiem ze to stare, ale oddaje powage sytuacji ;)))

    pozdrawiam,
    Przemek O.

    ---
    AGRO+ oprogramowanie dla rolnictwa - www.agro.prv.pl
    www.softsystem.prv.pl
    Mail is certified Virus Free.
    Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
    Version: 6.0.688 / Virus Database: 449 - Release Date: 2004-05-18





    Temat: / pytanko


    | Nie za wysokie wymagania?
    | Nie dosc ze maszynista ma wysokie wymagania. Wzrok 1 klasa (bez okularow badz
    z
    | okularami, sluch 1 klasa bez aparatow badz z aparatami sluchowymi) i na
    dodatek
    | prawo jazdy? Zaniedlugo takie kosmiczne wymagania beda mieli ze szkoda gadac
    | aaaa i perfekcyjnie musisz znac oprogramowanie biurowe no perfekt! 3 w 1
    | pracowinku!

    No i jeszcze będa się chamy domagac jakiegoś języka obcego! Jak
    można?!

    A odpowiedź jest prosta:

    NIE CHCIAŁO SIĘ NOSIĆ TECZKI - TRZEBA NOSIĆ WORECZKI. Z ziemniakami.


    W tym kierunku mozna zatrudnic 4 osoby:
    - maszynista
    - informatyk
    - przysiegly tlumacz jezyka niemieckiego, angielskiego czy francuskiego
    - specjalista od transportu kolejowego (o ile takie cos jest)

    Za takie cos cos wymagalbym dobre 4-6 tys. miesiecznie :)

    Polska walka z bezrobociem!





    Temat: Szukam ludzi, tlumaczy , ktorzy zajmuja sie lokalizacja oprogramowania + tlumaczenie
    Poszukuje ludzi, firmy, ktorzy maja doswiadczenie z tlumaczenia
    kodu zrodlowego programow komputerowych (angielski - polski)
    procedury zwanej lokalizacja oprogramowania.

    Interesuja mnie stawki, terminy i warunki  realizacji.
    Dariusz





    Temat: tani callback na modem?


    | Jednak usługa Netii nie jest zbyt atrakcyjna, bo i tak musiałbym płacić
    TPSA
    | za zainicjowanie połączenia.
    Dlaczego? Netia ma numer callback typu 0-800, zatem nie płacisz za
    połączenie. Na tym ma właśnie polegać atrakcyjność callback.


    Chyba masz rację. Płaci się natomiast za te dwie pierwsze "darmowe" godziny:

    "Netia w czasie darmowych 2 godzin nie pobiera opłaty za czas połączenia,
    natomiast za zainicjowanie callbacku, czyli za 1 impuls taryfikacyjny na każde
    połączenie z internetem, opłatę pobiera operator, z którego usług korzysta
    abonent."


    A czytałeś o pakietach internetowych dla modemowców?


    Nawet miałem wątpliwą przyjemność z jednym takim pakietem.
    Wymagało to zainstalowania jakiegoś badziewnego francuskiego oprogramowania do
    łączenia się. Łączenie trwało dłużej, połączenie na oko było wolniejsze i
    kilkakrotnie byłem rozłączany, co przy normalnych połączeniach nie dzieje się
    prawie nigdy.


    A wiesz, że w godz. 22-8 masz impuls co 6 minut,
    czyli wychodzi jakieś 6 gr za minutę (chyba, że
    to nowszy plan abonamentowy więc wtedy jest to równo 6 gr/min)?


    Tak, ale nie zawsze mogę czekać z wysłaniem maila do 22
    i nie lubię wstawać przed 8 jeśli nie muszę.

    | Teraz myślę sobie tak: łączymy jedno z drugim i otrzymujemy Internet przez
    | modem za 8 gr zamiast 35 gr za impuls. Najlepiej, żeby moje połączenie nie
    | było odbierane, żebym nie musiał płacić za nie 35 gr. Kto słyszał o takiej
    | usłudze?
    Ja nie słyszałem. I wolałbym nie słyszeć. To mi wygląda na koszmarny sen ze
    znienawidzonym marketingowcem w roli głównej. Jeśli dobrze rozumiem, chcesz
    za pomocą transmisji pakietowej (połączenie internetowe dostawcy)
    transmitować głos (VOIP albo piski modemu), który zawiera... pakiety danych!
    To jak tłumaczenie z angielskiego na polski po to, żeby znowu tłumaczyć na


    Nasi rodacy nie takie rzeczy wymyślali. Nie słyszałeś o wysyłaniu
    towaru za granicę tylko po to, żeby go zaimportować i wyjść lepiej
    na podatkach? Ten pomysł był podobny, ale skoro VOIP = 8 gr/min,
    to nie ma sensu.





    Temat: Terminologia debugowania (?)


    | To może temat na osobną dyskusję, ale gdy tłumaczy się trochę więcej
    | oprogramowania i w trochę większym zespole, to zaczyna się - w miarę
    | możliwości - unikać tłumaczenia wielu słów angielskich ze zbliżonych
    | dziedzin na jedno słowo polskie. Przynajmniej takie są moje
    | doświadczenia.

    Tylko czy efektem globalnym nie jest, co przytoczyłaś apropo
    tłumaczeń słownikowych "breakpointa" - co słownik to inne, a do
    tego chyba żadne z nich nie używane szerzej na co dzień.


    "Na codzień" :-)
    Mieszasz dwie sprawy: 1) istnienie wielu polskich tłumaczeń terminu
    angielskiego - jasne, że lepiej, kiedy jest jedno dobre; podawałam wiele
    tłumaczeń słowa "breakpoint", żeby udowodnić, że niezbyt fortunna (moim
    zdaniem) "pułapka" nie jest jedynna; 2) tłumaczenie wielu angielskich
    słów z jednej dziedziny na jedno słowo polskie - wydaje mi się to
    niebezpieczne, bo słowa, nawet gdy odnoszą się do różnych rzeczy, mogą
    "spotkać się" w jednym tekście, w menu, w indeksie pomocy itp. i robi
    się problem.


    | Jeśli "breakpoints" to "pułapki", to co zrobisz z "traps"?

    | W konktekście programowania "trapsów" nie spotkałem.

    | Jak wyżej....

    To by znaczyło, że (IMHO) utarty termin "pułapka" trzeba zmienić na inny,
    bo pojawiło się słowo rzadko używane w tej okolicy: "trap". Ja bym
    tak nie zrobił.


    Tj. "breakpoint" to "pułapka", chyba że pojawi się "trap"? Koszmar.


    | "Podgląd czy "obserwatorium" są niezłe, dopóki nie trzeba wyświetlić,
    | zbadać wartości itp. pojedynczego "watcha". Dlatego chyba najbardziej
    | przekonuje mnie "czujka" :-)

    Straciłem wątek, albo nie rozumiem. Czemu nie można "tego" robić
    ze zmiennymi, tylko z "watchami". Chodzi mi oto, że podgląd, "watch"
    jest tylko środkiem do pokazania, manipulacji wartością tejże _zmiennej,
    a nie "watcha", zmienna jest przedmiotem tej czynności.


    "Straciłem wątek albo nie rozumiem." :-)
    Chodziło mi o to, że można dodać/wyświetlić pojedynczego "obserwatora"
    czy "czujkę", gorzej z "podglądem" czy "śledzeniem". Wybrnięcie przez
    "zmienną" może się w niektórych kontekstach nie udać - np. gdy mamy
    opcje menu albo przyciski (a więc tłumaczenie nie może być długie): "Add
    Watch", "Delete Watch", "Modify Watch".

    Pozdrawiam,
    Marta Bartnicka.





    Temat: stawki w USA i Kanadzie


    Tlumaczenie z angielskiego, hiszpanskiego, wloskiego, niemieckiego,
    dalej japonskiego, rosyjskiego, wloskiego ..
    nie ma normy...
    Jest bezplatny serwis tlumaczenia pomiedzy tymi jezykami.
    Pisze sie adres zrodla i przychodzi tlumaczenie, bez oplat, liczby slow
    itd.
    Wlaczenie polskiego do tego systemu to kwestia 1-2 lat.
    I tlumaczenia beda nareszcie za friko. Obojetnie czy 1 strona, czy 100.
    I to dzieki inetowi i komputerom.
    Dlatego w US i kanadzie juz moga bezplatnie tlumaczyc z ang na hiszp, i
    odwrotnie, i w innych grupach jezykowych.

    Pracujcie teraz na polskim, aby tez zostal wlaczony .

    Juz teraz, gdy mam katalogi z biur podrozy z wloch, hiszpanii w
    ichniejszych jezykach to sobie to czytam po angielsku.
    Robie skan + OCR i wysylam to przez inet i za 10 minut mam
    przetlumaczone za frico.
    Jacek


    Chyba robisz nas w jeleni :) Choc...

    Juz dobre kilka lat temu gdy telewizja kablowa w Polsce dopiero
    raczkowala slyczalem o gornolotnym zamysle jej szefow by
    robic dubbing w czasie rzeczywistym. Jak dotad o tym cicho -
    choc pewnie predzej niz w polowie nadchodzacego wieku
    ogladanie np. chinskiej czy japonskiej telewizji z dubbingiem online
    to bedzie "normalka".

    Co bedzie potem z tlumaczami ... to juz ich (Wasze) zmartwienie.
    Czesc pewnie pomoze nam informatykom w udoskonalaniu
    oprogramowania tlumaczacego (systemy ekspertowe)  :)

    Nie jest tez tajemnica ze Amerykanie dysponuja obecnie
    kilkoma poteznymi bazami nasluchu elektronicznego
    (jedna z nich jest w Wielkiej Brytanii)-
    dzieki nim sa w stanie zarejestrowac i przetlumaczyc KAZDA
    rozmowe telefoniczna w dowolnym z 50 jezykow
    (filtrowanie pod katem wystapienia pewnych slow)
    to samo dotyczy internetu.

    Mozesz podac ten adres zrodla? Please.
    Przekonamy sie jak tam tlumacza.
    Grisha





    Temat: polska jezyk trudna jezyk...
    Dnia 2003-08-23 19:33, osoba przedstawiająca się jako 'Rafał "Negrin"
    Lisowski' zechciała zauważyć:


    oznajmił(a) światu:

    | Przyznam, że trochę nie rozumiem. Przecież podobno w Polsce są dobre programy
    | do tłumaczenia, tak przynajmniej twierdzą ci, którzy nad nimi pracują. Więc co?
    | nie korzysta się z dobrych programów, czy ich nie ma?

    Ponieważ te strony są w iluś tam różnych językach, pewnie korzystano z
    wielojęzykowego sieciowego tłumacza takiego jak InterTran (brrr...).
    Całkiem niezłe (szczególnie jak na darmowe sieciowe warunki) jest
    narzędzie na http://www.poltran.com.


    Nie pozostało mi nic innego, jak porównać tłumaczenie pierwotne z
    tłumaczeniem proponowanym przez www.poltran.com:

    _________________________________________________________________________
    Podobać się skrypt dłużny: Jesteśmy w ten przebieg od tłumaczący nasz
    tkanina urządzenia wzywające do telefonu, przy pomocy tłumaczenie
    oprogramowanie pod kątem ten pierwszy projekt. Tych przetłumaczony tkanina
    urządzenia wzywające do telefonu mają być przeprowadzić korektę rezygnować
    dwa tygodnie. W międzyczasie , my dziękuję za twój cierpliwość rezygnować
    tych pierwszy-projekt przekłady. Zapamiętać jeśli masz wszelki pytania
    albo
    wątpi, możesz radzić się ten Język angielski-język rozcinanie od nasz
    tkanina umiejscowienie, rozporządzalny przy:
    http://www.paris-tours-guides.com/index.htm.
    -Ten tkanina rozwój drużyna przy Paris International
    _________________________________________________________________________

    Sprawiać przyjemność (proszę) zaznaczać (uwaga): jesteśmy w procesie
    tłumaczenia naszej sieci (tkanina) numeruje strony (strona), używający
    (używanie; przyzwyczajający się) tłumaczenie program komputerowy dla
    pierwszego projektu. Te przetłumaczył strony sieci (tkanina) będzie
    jest *proofread* w obrębie dwóch tygodni. W tymczasem, dziękujemy za
    waszą cierpliwość z te (te) pierwszy (najpierw) projekt (robić
    projekt; projektować) tłumaczenia. Pamiętają (przypominać sobie):
    jeżeli wy macie wszelkie pytania (zagadnienie) albo wątpliwość
    (wątpi), wy możecie radzić się Angielskim językowym rozdziałem naszego
    położenia sieci (tkanina), dostępny przy:
    *http*://*www.paris-tours-guides.com*/*index.htm* -zaspół rozwoju
    (opracowywanie) sieci (tkanina) przy Paryż (paryski) Międzynarodowy
    _________________________________________________________________________

    Podejrzewam, że na nic tu się zda stosowanie kolejnych automatów
    tłumaczących tej klasy. Potencjalny odbiorca tekstu po przeczytaniu
    ich wszystkich i tak trafi do czubków...

    Moja pozdrawiać
    R.





    Temat: Czy jest programik do pisanie po polsku?


    Mam WIN XP w wersji angielskiej i cale oprogramowanie.


    Nie ma żadnego programu, by skonfigurować angielski Windows tak, by
    pisać po polsku.


    Nie tylko ja korzystam
    z komputera dlatego niemoge w nim duzo zmieniac.


    Tylko dodajesz obsługę języków środkowoeuropejskich (to nic nie
    zmienia, jeżeli nie zmienisz ustawień domyślnych) i polską klawiaturę w
    układzie programisty, uaktywniasz też wyświetlanie wskaźnika języka w
    tray'u i wszystko. Inni muszą pamiętać, by w razie czego przełączyć


    Przerabialem juz uaktywnienie
    polskich literek w moim WIN i nic z tego. Ja nie umie. Klawiature tez mam nie
    nasza. Mieszkam w Australi.


    Ja w Nowej Zelandii i z racji bycia tłumaczem (i posiadania
    zainteresowań z zakresu ,,ogonkologii'', czyli poprawnego wyświetlania
    i wpisywania liter z diakrytykami, niełacińskich i róznych fajnych
    znaczków) mam klawiaturę angielską polską, niemiecką, rosyjską i
    maoryską. Mam Windows 2000.


    cos i przekopiowac by np: wyslac lub wkleic na swoja strone www. Mam polskie
    literki ale pojedynczo musze je wklejac. Jest to kupe roboty.

    http://www.polskieaparaty.republika.pl


    Poprawnie skonfiguruj swój system, żaden specjalny program Ci nie jest
    potrzebny. Standardowe programy obsługujące języki będą działać: MS
    Word, OpenOffice.org Writer, nawet Wordpad, Nvu...

    Do tworzenia strony www użyj programu obsługującego kodowania, bo bez
    tego będziesz musiał pamiętać o konwertowaniu i będziesz miał duże
    trudności w uzyskaniu polskich liter. Zacznij od wypróbowania
    wspomnianego wyżej Nvu.

    Doraźnie możesz wspomóc się klawiaturą ze strony
    http://konfiguracja.prv.pl/klawiatura/ (łatwiej jej użyć niż wklejać z

    Instrukcje dodania konfiguracji dla języka polskiego znajdziesz pod
    adresem http://www.fonty.pl/index.php?str=porady&pid=story06 jedynie
    uważaj z zaznaczeniem polskiego jako domyślnego dla programów
    nieunikodowych, bo możesz mieć trudności z programami angielskimi.

    W chwili wolnej polecam zapoznanie się ze stroną
    http://konfiguracja.prv.pl/ a zwłaszcza z wybranymi działami
    traktującymi o polskich literach na www i z FAQ.

    Powodzenia, jak będziesz potrzebował pomocy, to napisz ponownie i opisz
    dokładnie swój problem, coś się wymyśli.

    Sąsiedzkie pozdrowienia ,,from across the ditch'' ;-)





    Temat: #Heloł!!!


    use of free (as in freedom) software ---particularly the GNU operating
    system(used widely today in its GNU/Linux variant)--- and free (as in
    freedom) documentation. The FSF also helps to spread awareness of the
    ethical and political issues of freedom in the use of software."
    Zwr?? prosz? uwag? na znaczenie s?owa free w tym kontek?cie.


    czyzbys nie potrafil po angielsku?


    Dodatkowo mo?emy zacytowa? Free Software Song, od?piewanej przez samego
    Stallmana na http://www.gnu.org/music/free-software-song.html :


    nie jestem ideowcem.
    mowiac szczerze uwazam pomysl FSF i GPL w obecnej postaci za glupi i
    chybiony aczkolwiek mozliwe, ze inaczej sie nie dalo zwrocic nikomu
    uwage braki w systemach komercyjnych.


    Wi?c to co poda?e? jest jak najbardziej Twoj? osobist? interpretacj?
    s??w "Linux is free", na kt?re Krystyna wcale si? nie powo?ywa?a. A


    wyraznie nie rozumiesz po angielsku.


    linux jest darmowy, znaczy wg niej Prawdopodobnie tylko tyle, ?e mo?na
    go pobra? i u?ywa? bez konieczno?ci wnoszenia op?at. Ciekawe swoj?
    drog?, ?e wcale nie jest to przeciwstawne poj?cie do wolnodost?pny,
    prawda? ;)


    nie. jest to duza roznica.
    w sumie moje tlumaczenie tez jest kiepskie.
    ale po polsku nie ma latwego przeniesienia slowa free w tym kontekscie.

    licencja nie mowi, ze linuxa ma byc za darmo.
    mowi: masz go dac z dostepem do kodu i pozwolic na dalsze rozprowadzanie
    i modyfikacje.

    przyznaje, ze moje wolnodostepne tez nie pasuje do kontekstu.
    wolny brzmi fatalnie i tez nie daje pelnego znaczenia.
    GPL znaczy: uzytkownik jest wolny?
    bo na dobra sprawe to nie Linux jest wolny, a uzykownik dzieki temu,
    ze korzysta z GPL ma prawo do decydowanie o losie tego kawalka kodu.

    nie do konca jest to NTG.. aczkolwiek bardzo jest TG naciagane.

    chodzi w koncu o znaczenie pewnego slowa..
    czy raczej o jego specyficzne znaczenie i tlumaczenie na polski.

    z mojego punktu widzenia powinno sie pisac:
    uzytkownicy oprogramowania GPL sa nieograniczeni.

    czyli moze Linux jest nieograniczajacy?
    free = nieograniczenie ;-)

    po tej rozmowie moge jedynie  wycofac sie z moich stwierdzen
    wolnodostepny co przyznaje, ze bylo bledem tlumaczeniowym i wynikalo
    raczej z poprawienia slowa wolny, ktore za bardzo kojarzy sie
    ze slimakiem i tez nie oddaje znaczenia: Linux is free.
    moze lepiej Linux jest wolnoscia?

    Artur Gorniak





    Temat: NT 4.0 stabilne


    <ironicznie!


    j.w.


    | Radek, daj se luz, bo się chłopie ośmieszasz.
    | Rzeczowa dyskusja Twoim zdaniem, to przepisywanie
    | cenników Microsofta? A zadzwońże sobie do jakiejkolwiek
    | firmy handlującej oprogramowaniem i sam się dowiedz.
    | Mam to za Ciebie zrobić i zadzwonić z Chicago ile kosztuje
    | WindowsNT niewiadomo na ile użytkowników,
    NT Server. Na, powiedzmy (spoglądam na pewien linuxowy serwerek):

        193 /etc/passwd
    czyli, powiedzmy 250 osób (lepiej mieć taki margines, prawda?)


    Mówiłem o czyms naprawdę małym, a Ty od razu chcesz smoka do
    obsługi połowy Gliwic...


    | nie wiadomo w jakiej wersji procesora,
    Ostatnio bawiłem się Linuxem na 386 DX/40. Jakbym miał odpowiednio wiele
    samozaparcia, to uruchomiłbym to nawet na XT (idealne jako terminal)


    Na XT nie postawisz bo za mało pamięci i procesor jakby nie ten.
    Ale na 386DX/25 z 2MB chodzi.


    | nie wiadomo w jakim języku?
    Jednocześnie w polskim (to dla tych, co nie znają angielskiego),
    angielskim (dla techników, którzy mają wyrobione zdanie o
    MS-tłumaczeniach) i niemieckim (dla moich dwóch kuzykek, które mają
    -naście lat i przyjechały do Polski po prawie dziesięcioletnim pobycie w
    Niemczech). A także po francusku, hiszpańsku (kumpela trochę zna
    hiszpański, ładnie by się zdziwiła :-)... może by tak dodać do tego
    jeszcze esperanto? Preferencje językowe (no, nie będę już więle wymgał)
    niech będą ustawiane dla użytkownika na czas poszczególnej sesji (o takich
    'cudach' jak każde okienko gadające w innym języku już zapomnę...)


    Przecież braknie ci miejsca na dysku, żeby pomieścić te 6 intalacji
    NT, a użytkownicy powieszą cię na cienkim Ethernecie za ciągłe
    restartowanie systemu.


    Powiedz mi, ile MS chciałby za taką wersję? :-


    Jesteś okrutny... :)))

    Pozdrawiam
    Radek





    Temat: Tłumaczenia związane ze światem Wolnego Oprogramowania


    Aha i jeszcze nieśmiertelne "udogodnienie" jako "feature" (często też
    tłumaczone jako "ficzer"). Czy naprawdę tak trudno włożyć trochę wysiłku
    jeśli coś już się tłumaczy?


    Powiem tak:
    - totalne bzdury typu "udogodnienie", które w oryginale brzmi
    "feature" jest moim zdaniem po prostu zwykłym błędem, który należy
    autorowi wytknąć i tyle.
    - tłumaczyłem kilka tekstów/manuali/przewodników z dziedziny Linuksa
    i różnego oprogramowania dla Linuksa. Faktem jest, że jeżeli ktoś
    nie zajmuje się profesjonalnie tłumaczeniami, to trudno jest mu
    utrzymać pewien poziom  związany z utrzymanie swoich własnych
    standardów nazewnictwa.
    - umiejętność znajdowania polskich odpowiedników dla nowych wyrazów
    obecnych w języku angielskim jest na prawdę trudne i takimi rzeczami
    powinni zajmować się językoznawcy. Choć nie tylko. Nie ma się co
    oszukiwać - język to twór dynamiczny i zmienny i do użycia
    oficjalnego wchodzi to co się uciera. To informatycy tworzą pewną
    nomenklaturę. Trudno mówić, że jakieś określenie jest po polsku lub
    nie po polsku skoro mówimy o zupełnie nowym słowie, którego
    wcześniej w języku polskim nie było...

    Zawodowo potrzebowałem kiedyś przetłumaczyć dokumentację techniczną
    do pewnego urządzenia. Zleciłem to do biura tłumaczeń. To co
    otrzymałem zwrotnie (płacąc 100 PLN za stronę) sprawiło, że się
    najpierw ubawiłem do łez, a potem płakałem bo jasnym się stało że
    wyrzuciłem pieniądze w błoto. Od tamtej pory sam tłumaczę wszystkie
    dokumentacje techniczne. Chodzi o to, że tłumaczyć techniczne teksty
    muszą ludzie, którzy są profesjonalistami w pewnej dziedzinie.
    Muszą oni współpracować z językoznawcami/filologami i.t.d.
    Jest tu ktoś na grupie, kogo kojarzę głównie z tego, że wszystkim
    wytyka określenie "autentykacja". I słusznie. Dla osoby, która nie
    do końca wie o co chodzi jest to przetłumaczenie wprost angielskiego
    słowa. Dla kogoś kto zna stronę techniczną tego procesu jasnym jest,
    że jest to błędne.

    m.s.w





    Temat: Help! Python EN>PL Dzisiaj!!!


    Podpis nie poprawi tłumaczenia. Nie zmieni też Twojego zdania.
    Podejrzewam,
    że i Twego samopoczucia nie poprawi.
    W Polsce lokalizacją oprogramowania MS zajmują się firmy Berlitz i Gambit
    (o
    kurczę, to żadna tajemnica... ba! to prawie jak podpis:-).
    Nawiąż współpracę z którąś z nich i spróbuj podnieść poziom.


    Dla skromnej Kozy to za wysokie progi...


     Przy okazji
    zrozumiesz jak to działa, a wtedy też zrozumiesz, że i tak jest nieźle.
    Zapewne też poczujesz, że przy tak WIELKICH projektach łatwo jest
    wyłącznie
    krytykować;-)


    No to pochwale: wiekszosc tlumaczen jest dobra. Swietna. Doskonala!

    Ale moze WIELKI projekt wymaga nieszablonowych rozwiazan?
    To w duzej mierze kwestia wyboru: czy system ma byc rozproszony (linuksowa
    anarchia) czy
    scentralizowany (Windowsowy totalitaryzm). Faktem jest, ze tlumaczenia
    linuksowe sa duzo gorsze niz w Windows, przede wszystkim sprawiaja wrazenie,
    jakby pisali je 14-latkowie, no i pojawiaja sie wiele lat po spolszczeniu
    Windows. Jednak jak mnie cos wkurzy, bez trudu znajde e-mail osoby
    odpowiedzialnej za dany "pakiet" i przekaze mu swoje uwagi(*). No i tam nie
    ma obowiazku tlumaczenia - jak sie czegos nie rozumie i jest sie tego
    swiadomym, to sie angielskiego oryginalu nie rusza.
    A jak mnie cos wkurzy w Windows, to macham reka. Komu sie "wyplacze" w
    mankiet? Trybikowi w wielkiej maszynie?

    Dlatego wole slownik z Venus (Milek) niz z Redmont (???).

    Ja chcialem tylko zwrocic uwage na zdumiewajacy fakt: ktos tlumaczy tekst
    bedac swiadomym faktu, ze w ogole nie rozumie tekstu oryginalnego. W ogole!
    Ktos to potem sprawdza, zatwierdza - dalej nie rozumiejac ani oryginalu, ani
    tlumaczenia. I wszystko gra. A nawet zostaje zatwierdzone jako "standard". A
    wszystko to dzieje sie w najwiekszej firmie komputerowej swiata, ktorej
    obroty przkraczaja dochod narodowy Polski.
    Przyzwoitosc nakazywalaby w takim przypadku albo w ogole tego tekstu nie
    tlumaczyc, albo rownolegle podac oryginal.  Domyslam sie, ze taka taktyka
    moze jednak spowodowac wyslanie kogos na "wczesniejsza emeryture" i ze tu
    jest pies pogrzebany. Jest plan piecioletni i trzeba go wykonac przed 22
    lipca! I przed końkurencją.

    Pozdrawiam,

    Zbyszek

    zajrzec do angielskjiego oryginalu.





    Temat: Software maintenance = pielegnacja oprogramowania? en->pl


    Konserwować to można windę towotem a nie oprogramowanie :-)




    Bo własnie kontrakty "maintenance" sprowadzają się właśnie
    do pomocy użytkownikowi w problemach...





    Tłumaczy się konserwacja (rzadziej pielęgnacja), z naciskiem
    na TŁUMACZY. W obu przypadkach jest to dosłowne tłumaczenie,
    hasła angielskiego, raczej nieużywane przez ludzi, którzy
    się tym zajmują bo w praktyce mówi się o wsparciu technicznym
    po prostu, a nie o żadnej konserwacji ani pielęgnacji.


    Obawiam się, Koledzy, że nie macie racji, a ściślej, że macie rację
    bardzo cząstkową. "Software maintenace" obejmuje znacznie więcej
    niż "technical support", który najwyraźniej macie na myśli.
    Używanie terminu "software maintenace" w miejsce "technical
    support" to jakaś nowa moda, bardzo nieszczęśliwa zresztą,
    i obejmująca jedynie bardzo niewielki zakres tego, co się przez
    "software maintenace" rozumie.

    Polecam lekturę:

    http://www3.interscience.wiley.com/cgi-bin/jhome/5391?CRETRY=1&SRETRY=0
    (abstrakty są darmowe)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Software_maintenance

    http://moonbase.wwc.edu/~aabyan/435/Maintenance.html

    Nawet tutaj
    http://www-5.ibm.com/pl/services/portfolio/its/software/iseries_aix.html
    dostarczanie *nowych* wersji oprogramowania (punkt a) jest wymienione
    przed usługami z zakresu typowego "wsparcia technicznego" (punkt b).

    Otóż w tym znaczeniu "software maintenance" jak najbardziej tłumaczy
    się jako "konserwacja oprogramowania". No, chyba że się jest
    IBM Polska - oni po prostu nie tłumaczą :-)





    Temat: back/front office

    /
    | Uzywa sie powszechnie Back Office i Front Office.
    Tlumaczenie mogloby
    | zaskoczyc czytelnika - chociaz ciekaw bylbym polskich
    prob.
    /

    Tak, używa się bardzo szeroko w kręgach, w których
    przebywają wszelkie słabo znające język miejscowy adminy .

    Więc tak, mówimy w różnym towarzystwie (fonetycznie):
    - Dla serwingu tej areji juzniemy bek ofisa, natomiast w
    tamtej - fronta ofisa.
    Stawiam dulary przeciw fistaszkom, że tylko znajome adminy
    pojmą tę kwestię, a wszyscy inni - nie.

    Natomiast kolejną:
    - Do obsługi tego obszaru użyjemy bek ofis, natomiast
    tamtego - front ofis.
    Znajome - jw., ludzie znający angielski nieinformatyczny
    pewnie jakoś się domyślą, a co cała reszta 98% miejscowych?
    Chyba nie muszę niczego stawiać.

    Jaki z tego wniosek? Tłumaczenia informatyczne robi się też
    dla użytkowników. Nie znają oni angielskiego i nie muszą (na
    razie :-) ). Tłumaczenie to też odpowiedzialność językowa.
    Powinien znać polskie (nie polsko-żargonowe) odpowiedniki,
    jak nie zna - szukać, gdy nie ma - poradzić się i wprowadzać
    swoją propozycję, podając termin źródłowy w nawiasie. I
    żadne adminy nie są tu autorytetem, bo one mówią żargonem i
    z pianą na ustach będą go zawsze bronić.

    I na koniec anegdota. Kiedyś obsługiwałem informatycznie
    firmę. Tak się złożyło, że jakąś średniej wagi sprawę zakupu
    czegoś komputerowego pojechał załatwić prezes tej firmy,
    znany jako skuteczny i szybki negocjator. Wrócił z poczuciem
    winy:
    - Wiesz Janusz, musisz sam pojechać, bo rozmawiałem z
    gościem, który niby mówił po polsku, ale ja pierwszy raz w
    życiu nie zrozumiałem ani słowa. Naprawdę.

        Aby nie było, że sobie tu dywaguję, to:
    - BackOffice faktycznie można nie tłumaczyć, bo to nazwa
    systemu operacyjnego BackOffice Server firmy MS
    - natomiast przez back office można by rozumieć
    oprogramowanie obsługujące zaplecze, tyły firmy, tło (choć
    to już background), czyli to co jest schowane
    - a przez front office - oprogramowanie do obsługi
    działalności wysuniętej (do przodu, frontem ;-) do klienta),
    pierwszoplanowej (jest np. produkt IFS Front Office,
    wspierającego Zarządzanie Relacjami z Klientem (CRM -
    Customer Relationship Management)).

        Pozdrawiam

            Janusz Dorożyński





    Temat: Wiecie co?

    Drogi Tadziu

    od 1996 roku mam Macintosh i udaje mi się go wykorzystać niewielkim kosztem
    i legalnie, zapytasz jak? odpowiedź: oprogramowanie używane licencjonowane
    (secound hand), oprogramowanie bundle (kupujesz sprzęt a oprogramowanie masz
    gratis), archiwa oprogramowania (www.versiontracker.com, www.simtel.com),
    prasa Macintoshowa (np. MacFormat UK - soft pełny w starszych wersjach),
    inne możliwości softwareowe (np. piekło ;-)).

    Wykorzystanie (przykłady): surfowanie po sieci (www, e-mail, serwer), praca
    biurowa (pisanie tekstów, liczenie, bazy danych), grafika komputerowa, gry
    ...

    Poszukaj np. Nisus Writer 4.1.6 - edytyor tekstów (pełna wersja BEZPŁATNIE),
    MacOS 6 - 7.5 (pełna wersja BEZPŁATNIE), Poser 3 - program do tworzenia
    postaci (pełna wersja BEZPŁATNIE), RagTime Solo - program do DTP (pełna
    wersja BEZPŁATNIE), 4D 6.5 - baza danych (pełna wersja BEZPŁATNIE) itd.

    Poza tym odzwiedź polską stronę Apple (www.apple.com.pl)

    Tak dla informacji powiem że część POLSKICH szkół w POLSCE używa sprzęt ...
    Apple :-) i jest duuuuuuuże zainteresowanie!


    Peryferia tylko firmowe (zlacza, kable).
    Wszystko drogie.


    Kwestia dyskusyjna (drogo to dla jednego 1 zł a dla innego dopiero 1M zł
    ;-)), poza tym nie musisz kupować w sklepach, zawsze znajdziesz kogoś kto
    sprzeda taniej (np. na tej grupie news, ja tak wymieniłem panel przedni w PB
    5300, kupiłem modem do PB Wallstreet i napęd flopa LS wraz z replikatorem
    portów u Dobrego Ducha z Wrocka) oraz masz jeszcze aukcje np. www.allegro.pl
    czy e-Bay  - a milionerem NAPEWNO NIE JESTEM :-( [jeszcze].


    Literatury strasznie malo.


    Czy Kolega Tadziu zna angielski ? www.amazon.com lub IDG
    Polskie tłumaczenia IMHO są cokolwiek nienajlepsze, a ceny książek podobne
    do tych z Amazon (wraz z wysyłką), ale powinny wystarczyć (tytułów nie
    przytoczę bo już zapomniałem ;-), pamięć flash ludzka jest ździebko zawodna)


    Byle awaria (nawet myszy czy klawiatury) to tragedia.


    patrz wcześniej


    Podsumowuje: SPRZET DLA MASOCHISTOW Z FORSA.


    Nie do końca (o czym świadczyć mogę osobiście), ale niech będzie (taki już
    stereotyp)





    Temat: Jak automatycznie przedstawić komendę i jej efekt działania


    Inne pakiety  do listingów (a tu, Rysiu, jest jakiś polski odpowiednik?)


    Hmmm, chyba nie chodzi tu o Rysia z ,,Misia'', więc się poczułem
    i spróbuję rozwinąć mój pogląd na sprawę wyrazu ,,listing''
    -- w ujęciu szczególnym i na tle.

    Za czasów maszyny ODRA 1204 w oprogramowaniu tego zacnego
    komputera, które stworzyła grupa osób pod kierunkiem
    pp. Krystyny Jerzykiewicz i Jerzego Szczepkowicza, używany był
    termin ,,tabulogram''. Brzmiało to równie obco jak ,,listings'',
    ale jakoś tak sympatyczniej z łacińska niż nachalnie z angielska.

    Własnie zajrzałem do słownika angielsko-angielskiego, w którym
    słowa trudne są tłumaczone za pomocą łatwiejszych. Słownik
    podaje -- to moja polska interpretacja -- że chodzi o wykaz,
    a czasami nawet o pozycję wykazu. Jeśli mielibyśmy używać owego
    ,,wykazu'', to musielibyśmy dodawać, o wykaz czego chodzi.
    W informatyce chodzi o wykaz linii programu. Raczej kiepska
    perspektywa, przyznacie.

    No, to może ,,zapis programu'', i wówczas ,,pakiety do
    formatowania zapisu programów''? Co prawda dłużej niż
    ,,pakiety do listingów'', ale za to przybliżające
    sens nie tylko komputerowym maniakom. Tak, optowałbym
    za tym ,,zapisem programu''.

    Swoją drogą, jestem bliższy zaakceptowaniu słowa ,,listing'',
    jako zaadaptowanego zagranicznego terminu zawodowego, niż
    okropnego ,,wsparcia'', które to słowo ma w języku polskim
    utarte znaczenie, a dodaje mu się jakieś oboczne. Ścierpię
    nawet w ostateczności, narażając mój słuch i węch, że
    ,,coś wspiera coś'' (chociaż wspieramy raczej kogoś w czymś),
    ale już absolutnie nie do przyjęcia jest, że ,,coś zawiera
    wsparcie dla czegoś'', na przykład, że ,,pakiet zawiera
    wsparcie dla języka polskiego'', a właśnie to najokropniejsze
    z okropnych okropieństwo pleni się w zastraszającym tempie.

    Tak, wiem Asiu, że to ostatnie nawet przez chwilę Ci na myśl
    nie przyszło, bo jednak polski bliższy Ci niż niemiecki.

    Z pozdrowieniami
    Rysiek





    Temat: Informatics


    | się spytałem nauczyciela angielskiego w szkole językowej, to stwierdził,
    | że takiego słowa w angielskim wogóle niema i ja już nie wiem co myśleć.
    | Powiedział także, że na określenie informatyki trzeba używać skrótu IT.

    IT i takie tam (np. CIS) beda OK jesli chcesz oddac anglosaskie znaczenie
    slowa "informatics."
    Natomiast pewnie blizsze polskiemu znaczeniu slowa "informatyka" bedzie
    Computer Science (CS.)


    Wydaje mi się, że to trochę bardziej skomplikowane. W szczególności nie
    utożsamiałbym anglosaskich IT i informatics (ani oczywiście żadnego z nich z
    Computer science). Wystarczy zobaczyć, jak często pojęcia te są ze sobą
    kontrastowane (choć oczywiście granice są zdecydowanie nieostre): Dobre
    przykłady amerykańskie tutaj: http://www.informatics.iusb.edu/  i
    http://www.albany.edu/cci/.
    Polska "informatyka" to termin bardzo poszechnie używany  i bardzo pojemny
    pojęciowy worek, mieszczący w sobie zakresy wszystkich wyżej wymienionych
    terminów angielskich. Moja córka studiuje informatykę na Uniwersytecie
    Wrocławskim (bardzo matematyczna), a syn na Politechnice Wrocławskiej
    (bardzo elektroniczna), a są jeszcze rozmaite inne informatyki (chociażby
    dwie inne na Politechnice i informatyka na Akademii Ekonomicznej). I właśnie
    dlatego tak trudno jest odpowiedzieć na często zadawane pytanie: "Jak jest
    "informatyka"/"informatyk" po angielsku?", nie wiedząc, o jaką informatykę
    czy jakiego informatyka chodzi. Spodziewałbym się, że statystycznie,
    strzelając w ślepo, największe szanse trafności będzie miało IT. Computer
    Science to faktycznie nauka, więc powiedzenie, że bank ma "Computer Science
    Department" (Dział Informatyki, praktycznie każdy bank go ma) albo że facet
    instalujący oprogramowanie na kompeterach w firmiue i administrujący siecią
    to "computer scientist" (informatyk; ludzie których tak się określa są w
    prawie każdej firmie), wywołałoby olbrzymie zdziwienie. Informatics, na
    drugim biegunie (specyficzne zastosowania), też się nie nada.
    Inaczej mówiąc (nigdy dość), kontekst, konteksts i jeszcze raz kontekst.
    Plus (też nigdy dość) - opinii, że "na określenie [X] TRZEBA używać
    [słowa/wyrażenia/skrótu Y]", poważny tłumacz nie powinien poważnie
    traktować.





    Temat: Ksi¹¿ki gie³dowe-gratis


    | | | Z tego co wiem,to polskie prawo nakazuje do wszelkich produktów
    | | dostarczać
    | | równiez instrukcji w jezyku polskim.

    | Ale chyba nie do programow w wersji angielskiej. Np. Windows XP Eng. czy
    | Microsoft Visual Studio .Net itp. itd.

    |  PZDR PSG

    | Oczywiście,to wymagałoby wypowiedzi prawnika.Wiem natomiast bo prowadzę
    | firme
    | która zajmuje się sprzedaza różnych artykułów elektronicznych iz "każdy
    | produkt
    | w legalnym obrocie na terenie Polski jest zobowiazany do dołączenia
    | polskiej
    | instrukcji obsługi" Czy produktem jest program? myślę że tak,natomiast
    | wiele
    | firm nie przestrzega tego przepisu.

    | Pozdrawiam
    | Andrzej

    Program to nie towar. Program nie jest sprzedawany lecz licencjonowany.
    Towarem jest nośnik. Ale programy dostarczane przez internet nie posiadają
    fizycznego nośnika i jako takie nie są traktowane jako towar.

    Unia Europejska traktuje dystrybucje oprogramowania i sprzdaż licencji to
    jako "usługę elektroniczną".

    Z punktu widzenia prawa nabywa się LICENCJĘ do używania programu.
    Nic więcej. Nie staje się Pan właścicielem żadnej rzeczy.
    Licencja daje jedynie
    "prawo do _używania_ programu na określonym polu eksploatacji i/lub w
    określonym czasie
    i/lub miejscu" (w zależności od treści umowy licencyjnej).

    Właścicielem programu zawsze pozostaje autor/wydawca chyba że zawrze Pan
    umowę PRZENIESIENIA PRAW AUTORSKICH.
    Jak każda umowa, także umowa LICENCYJNA jest umową DWÓCH stron w której
    obie strony zgadzają się na warunki umowy. Akceptując umowę licencyjną
    użytkownik wyraża zgodę na używanie programu w takiej formie jaka jest
    dostępna.

    Pozdrowienia,
    Tomasz Janeczko
    amibroker.com


    Być może ma Pan rację,nie jestem ekspertem w tej dzidzinie a jedynie znam to ze
    swojego podwórka i cytowałem ogólny przepis któty być moze programów nie
    dotyczy.Pamiętam jednak jak to rozwiązała firma która przed laty sprzedawała
    pierwszego metastoca ver.5.1 jaki pojawił się na polskim rynku, a wiec zebrali
    zamówienia na instrukcję w j,polskim od klientów którzy zakupili program i po
    któtkim czasie za dodatkową opłatę (wówczas oile pamiętam było to 100zł)
    rozesłali ją do zainteresowanych.Dla nieznających j.angielskiego klentów było
    to korzystne rozwiązanie natomiast firmie zwróciły się koszty tłumaczenia.Teraz
    byc może byłby to kontrowersyjny pomysł,ale...

    Pozdrawiam
    Andrzej





    Temat: Jak przetlumaczyc...

    Jaroslaw Rafa przedstawia caly zestaw cyberslow angielskich do
    przetlumaczenia...
    .........................
    Bardzo mnie fascynuja Twoje poszukiwania. Mam nadzieje jednak, ze nie jestes
    zagorzalym zwolennikiem ochrony jezyka polskiego. Ostatnim takim walczacym
    byl przedostatni minieter kultury, niejaki Podkanski.
    Historia walki z obcymi nalecialosciami w polszczyznie wywodzi sie z czasow
    PRL, gdzie ustawowo oraz rozmaitego rodzaju zarzadzeniemi i rozporzadzeniami
    "spolszczano" absolutnie wszystko. I w ten sposob krawat stal sie - slowo
    honoru, tak pisalo na metkach i w fakturach - zwisem meskim eleganckim. Nie
    byl to zreszta jedyny zwis. Z francuska brzmiace slowo zyrandol zastapiono
    zwisem podsufitowym. Ba rozhasano sie tak po rozmaitych centralach
    handlowych, ze zwyczajny, polski, niewinny sliniaczek zostal nazwany
    podgardlem dzieciecym.
    Ja sam zyje z poslugiwania sie jezykiem polskim i bardzo boleje nad tym, ze
    rozmowy w warszawskim tramwaju przypominac zaczynaja pogaduchy na
    Greenpoincie czy Jackowie, ale z drugiej strony obawiam sie o tlumaczenie
    kazdego amerykanizmu na, pozal sie Boze, polszczyzne. Niestety
    oprogramowanie dociera do nas ze strefy anglojezycznej. O polszczyzne wersji
    zlokalizowanych chyba nikt sie nie martwi, i prawde mowiac, ja osobiscie,
    wole przy pozostawieniu nazw angielskich, choc mnie irytuja, niz wymyslaniu
    nowych wyrazow. Do czego to prowadzi, mozna obejrzec w 4.o PL Photoshopa.
    Zreszta za ten program b. min. Podkanski zapewne kazalby lamac lokalizatorow
    trabami lub innym instrumentami detymi blaszanymi, bo bledy ortograficzne
    bola az fizycznie.
    Bardzo milo wlaczylo mi sie do rozmowy nt. czolowki (ja obstawalem przy
    kleksie ekranowym), ale traktowalem to jako przyjemna zabawe leksykalna, ot
    taka powtorke z Witkacego, ktory kaca nazywal glatwa (glątwą, ze sie odezwe
    w ISO), czy w blizszego maniakom komputerowym Lema i jego Cyberiade z
    murkwiami, warchachlami (warchąchlami) i cala masa perelek slowotworstwa.
    Bardzo mi sie podoba, Jarku, Twoje szukanie. Mam nadzieje, ze traktujesz to
    jako czysta sztuke i czysta forme. Bo jesli jest inaczej, to ja sie boje
    zwisow meskich (troche z powodu przekroczenia czterdziestki) i podgardli
    dzieciecy w zlobkach i na ulicy...
    Pozdrowienia
    Jacek Jozwiak

    http://wedkarstwo.to.jest.to
    http://friko2.onet.pl/wa/muskie





    Temat: Awarie


    | Juz pomijam fakt ze komunikaty sa typu
    | ---
    | "W dniu xxxx w godzinach zzzz wystapily problemy z autentykacja
    | dla klientow korzystajacych z dostepow komutowanych i uslugi Neostrada
    | Plus na terenie calego kraju."
    | O ile mnie uczyli nie ma takiego słowa jak autentykacja jest
    | "uwierzytelnianie" ew "autoryzacja"
    | Sugerujesz, że autentykacja i autoryzacja mają to samo znaczenie?
    sorry, ale autentykacja to nie to samo co autoryzacja (zwana
    uwierzytelnianiem)     ...
    pewnie zle cie uczyli


    Z  PN-I-02000:2001 Technika informatyczna - Zabezpieczenia w systemach
    informatycznych - Terminologia. (na podstawie
    http://echelon.pl/leksykon/aaa.html)
    ------
    authentication
    Po polsku: uwierzytelnienie. Słowo "uwierzytelnienie" oznacza potwierdzenie
    swojej tożsamości, stwierdzenie że dany podmiot jest tym, za kogo się
    podaje. A więc: podczas logowania do systemu uwierzytelniamy się
    przedstawiając mu dowody swojej tożsamości (credentials) w postaci nazwy
    użytkownika (login) i hasła). Słowo to pochodzi od potwierdzania
    "autentyczności" (patrz następny punkt), jednak w języku polskim raczej nie
    mówi się że osoba "jest autentyczna", stąd problemy z tłumaczeniem.
    Często spotykany w polskich tekstach potworek stanowiący kalkę z
    angielskiego to słowo autentykacja, czy jeszcze straszniejszy
    autentyfikacja.

    authenticity
    Po polsku: autentyczność. Określenia tego można użyć w odniesieniu do
    oprogramowania (pochodzące z zaufanego źródła, a więc autentyczne) i innych
    podmiotów nieosobowych.

    authorization, authorize
    Po polsku: autoryzacja, autoryzować. Słowo "autoryzować" oznacza
    potwierdzenie uprawnień lub uprawnienie kogoś do zrobienia czegoś. Na
    przykład centra autoryzacji kart kredytowych autoryzują transakcje nimi
    dokonywane. Słowo "autoryzacja" jest często mylone z authentication.
    ----------------------------------------------------------------------------
    --------------------------





    Temat: Computer implemented inventions -> PL
    Dzień dobry wieczór :)

    Chodzi o tytułowe "computer implemented inventions" -
    - z długotrwałego guglania wychodzi mi, że jednej jedynej wersji
    tłumaczenia tego na polski nie ma, i że od, nomen omen ;), inwencji
    tłumaczącego zależy, czy napisze np.

    "wynalazki implementowane przy pomocy komputera"
    "wynalazki urzeczywistniane za pomocą komputera"
    "wynalazki wdrażane komputerowo"
    "wynalazki realizowane przy użyciu komputera"

    czy wybierze jeszcze jakąś inną kombinację powyższych.

    Też mogę sobie jakąś wybrać, oczywiście, ale wcale nie jestem
    pewna, która z nich jest najlepsza i dlaczego. "Implementowane"
    mi się nie podoba, bo trochę kalkowate, "urzeczywistniane" jest
    może i fajne, ale ciut nadęte; "wdrażane" może się niesłusznie
    kojarzyć z procesem wdrożenia gotowego oprogramowania, a
    "realizowane", hmmm... mam wątpliwości, czy wynalazek można
    w ogóle "realizować". I tym sposobem dochodzimy do ściany ;)

    Bardzo będę wdzięczna za sugestie, najlepiej uzasadnione głębiej,
    niż "BO TAK" i za dyskusję na temat.

    Pozdrawiam :)

    Evva

    PS. Wiem, że po angielsku też jest to pojęcie stosunkowo nowe i
    niekoniecznie najszczęśliwsze (całkiem niegłupi komentarz w języku
    naszych południowych sąsiadów znalazłam tu:
    http://www.zive.cz/h/Byznys/AR.asp?ARI=121840 - cytuję:
    "[...] zavádí ąikovný newspeak – softwarové patenty uź nejsou softwarové
    patenty, ale "Computer Implemented Inventions" nebo dokonce a jeątě lépe
    zkratkou "CII". Softwarové patenty? Ale ne, pro ty jsme přece nikdy
    nebyli – software patentovat, to je hloupost. Ale CII, no to jistě
    uznáte, to by se patentovat mělo.")

    PPS. O to samo pytam też na pl.hum.tlumaczenia.




    Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 77 postów • 1, 2

    Design by flankerds.com