Menu
menu      Strona Główna
menu      tłumacz niemiecki Translator niemiecki
menu      tłumacz elektroniczny niemiecko polski
menu      tłumacz elektroniczny polsko-rosyjski
menu      Tłumacz internetowy język niemiecki
menu      Tłumacz internetowy języka norweskiego
menu      tłumacz internetowy niemiecko-polki
menu      Tłumacz komputerowy online francuski
menu      tłumacz niemiecko polski techniczny
menu      tlumacz onet ang pl
menu      Tłumacz online grecki polski
menu      tłumacz online język holenderski
menu      tłumacz polsko angielski dep
menu      tłumacz polsko angielski onlline
menu      tłumacz polsko angielski-oprogramowanie
menu      Tłumacz polsko hiszpański zdania
  • noi d
  • elektr pojemnosciowy podgrzewacz wody sa
  • ocena;projektow;gospodarczych;metody
  • dom dodo koszty
  • slownik angielsko oplski
  • Greek News Agency
  • Jak nazywa si Zoka
  • Psalm Wrzeniowy tekst
  • indeks wig
  • Czytasz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Tłumacz przysięgły niederlandzki





    Temat: Tłumacz przysięgły
    Tłumacz przysięgły - Aneta Martens,
    anetamartens@orange.nl, Tel.
    +31-6-5438-0476.
    Tłumacz przysięgły języka holenderskiego
    w Hadze, tel. +31-70-
    3283734, +31-6-25285262.
    Tłumacz przysięgły niderlandzkiego.
    Niskie ceny. Haga +31-6-1586-
    8040.
    www.niedziela.nl



    Temat: Tłumacz
    Jeśli masz do przetłumaczenia tekst ekonomiczny i znajduje się tam specjalistyczne słownictwo, bezpieczniej jest tłumaczyć to u tłumacza przysięgłego, który poradzi sobie dobrze z takim tekstem zarówno dzięki doświadczeniu jak i wykształceniu. Nikt przypadkowy nie zostaje tłumaczem przysięgłym... za długo by pisać
    odradzam tłumaczenia u KOGOŚ kto po prostu zna angielski. Taka osoba może przetłumaczyć Ci najwyżej list od ciotki ze Stanów. No chyba, że tekst nie dotyczy bardzo istotny spraw. Z doświadczenia polecam Bożenę Tyszkę, Juliusza Świredo.

    jeśli chodzi o ceny tłumaczeń: standard, 1200 znaków na stronie tekstu już przetłumaczonego kosztuje 55-65 zł. w zależności co to za tekst. Im więcej tekstu tłumaczeniowego, tym bardziej można negocjować stawki. Jeśli to tłumaczenie zwykłe (nieprzysięgłe) bardzo prawdopodobne, że stawki będą sporo niższe.

    Już tak na przyszłość Wam wszystkim powiem, za experes (tłumaczenie w przeciągu 12 godz) płaci się zawsze dodatkowo, nawet do 80% stawki tłumacza. Warto o tym pamiętać, bo czasami można się niemile zaskoczyć...

    być może yasior innej pomocy spodziewał się z mojej strony... trudno

    pozdrawiam i idę do pracy





    Temat: pl->ang morfologia krwi


    Kto mówi o tłumaczeniu 'przysięgłym'? Nieprzysięgli też tłumaczą
    medyczne.


    Ja mowie. Nie stac mnie, skoro nie musi byc przysiegle to musze
    przetlumaczyc sam, gdyz musze mocno oszczedzac, wiec wszystko co sie da
    robie sam, nawet sam naprawiam urzadzenia AGD i komputerowe gdy sie
    popsuja, pomimo ze elektroniki znam tylko podstawy, czesto ludzie z
    internetu pomoga.





    Temat: cennik


    Liczy się każdy znak, który zawarty jest w dokumencie. Powtórzenia też.

    Ostatnio zdarzyło mi się, że zleceniodawca pomylił pliki i omyłkowo wysłał
    do tłumaczenia tekst, który juz został przez kogoś innego przetłumaczony.
    Kiedy zorientował się co do pomyłki, ja juz prawie kończyłam tłumaczenie
    tego tekstu.
    Oczywiście płatne było normalnie i bez problemu. Choć moja praca okazała się
    nieco zbyteczna. :)
    Obecnie natomiast otrzymałam propozycję tłumaczenia specjalistycznego (z
    warszawskiego biura!!!), uwaga, za .....20 zł za stronę. Jestem w szoku.
    Czyżby rynek aż tak się popsuł... To trochę smutne. Kilka lat temu były
    wyższe stawki dla studentów poza warszawą.
    Pozdrawiam,
    o.


    Rynek się nie popsuł. To prawda, konkurencja jest duża, ale trafiłaś po
    prostu na firmę, która ewidentnie płaci mało. Nie znaczy to jednak, że
    inne płacą kokosy, z czego wszyscy tłumacze przysięgli jak i
    nieprzysięgli zdają sobie sprawę. Wszystko zależy od firmy i od regionu
    Polski. Na południu ceny są niższe niż np. w Warszawie.





    Temat: Kompendium na temat potrzenych w Holandii dokumenow z Polski
    odpis aktu urodzenia bedzie Ci potrzebny do pierwszego meldunku w Immigratie Kantoor (chyba ze juz tego sie nie robi, tzn. przy tym meldunku dostawalo sie wlepke do paszportu) i odpis aktu bedzie potrzebny,
    - jesli masz zamiar sprowadzic rodzine - jesli ja masz - to odpis aktu malzenstwa, akty urodzenia dzieci - rowniez potrzebne do zameldowania w IK, jak rowniez do ubiegania sie o kinderbijslag w SVB, rowniez te dokumenty potrzebne mi byly do wyrobienia ubezpieczenia
    - jesli masz zamiar kupic tu autko, ubezpieczyc je i jezdzic na tutejszych blachach - wez z PL od Twojego ubezpieczyciela zaswiadczenie o znizkach Ci przyslugujacych - tu wysylasz do tutejszego ubezpieczyciela, bedziesz mial zredukowane oplaty
    wszystkie dokumenty musza byc przetlumaczone na angielski badz niderlandzki przez tlumacza przysieglego (musi byc pieczatka), chociaz akty urodzenia sa od razu na drukach miedzynarodowych
    - mozesz tez wybrac sobie z sadu zaswiadczenie o niekaralnosci - niektorzy pracodawcy tego wymagaja (np, do pracy na lotnisku)

    niech mnie ktos poprawi jesli mam stare informacje



    Temat: pytanie
    aNECIA77,

    To ze napiszesz iz ojciec dziecka ma ograniczone prawa rodzicielskie duzo nie pomoze
    to musi byc potwierdzone , wyrokiem polskiego sadu i powinno byc przetlumaczone przez tlumacza przysieglego na niderlandzki
    z naciskiem na to, iz wladze rodzicielska sprawuje matka
    Ograniczenie praw jednego z rodzicow wcale nie pozbawia ojca dziecka do decydowania o miejscu pobytu dziecka i teoretycznie dziecko bez jego zgody nie moze przebywac za granica
    podobnie rzecz sie ma z wyrazeniem zgody na przyjecie innego obywatelstwa
    Tylko w przypadku kiedy ojciec dziecka jest pozbawiony calkowicie wykonywania wladzy rodzicielskiej wowczas nie ma nic do powiedzenia...




    Temat: PRZEKŁAD


    niderlandzkiego.
    Tłumaczą multum tekstów technicznych, prawniczych, ekonomicznych,
    medycznych.
    Z powodzeniem. Cieszą się dużym poważaniem i uznaniem wśród zleceniodawców.
    A są tylko ... po filologii germańskiej i niderlandzkiej.
    Może cały wic polega na tym, że w trudniejszych przypadkach konsultują się
    ze zleceniodawcą i dobierają najbardziej trafne tłumaczenie danego
    sformułowania? Bo trudno jednak, by kończyli medycynę, uczelnie techniczne,
    prawnicze i ekonomiczne, by zostać dobrymi tłumaczami.


    Tłumacz przysięgły to taki, do którego _trzeba_ iść z pewnymi rzeczami. Bo
    taki przepis. Z reguły nie są to rzeczy bardzo trudne ani specjalistyczne.
    Nawet, jak są, to i tak samo tłumaczenie ma niewielkie znaczenie
    praktyczne, jest wpinane w segregator albo składane w skarbówce, wedle
    potrzeb.

    Nie wyobrażam sobie, jak można pytać Holendra, które z polskich znaczeń
    chce zastosować. A skąd on ma to wiedzieć?

    Nie wyobrażam sobie, żeby tłumacz bez podbudowy technicznej brał się za
    tłumaczenie instrukcji od bomby kobaltowej albo systemów MRI.





    Temat: przysięgłe - papier in blanco
    Z tymi tłumaczami przysięgłymi to rzeczywiście przodujemy :)
    Niedawno odwiedziłem przyjaciół w Niderlandach i rozmawialiśmy m.in. o ytm
    typie tłumaczy. Moi znajomi byli szczerze zdziwieni że w Polsce tłumacz jest
    zobowiązany umieścić tabliczkę na swoim domu że "tu mieszka tłumacz". Nie
    potrafiłem im tego wytłumaczyć bo sam uzasadnienia nie znam. Czyżby tłumacz
    musiał być tak dostępny jak lekarz rodzinny? :)
    Na szczęście są kraje normalniejsze i już wkrótce może i u nas coś się zmieni.
    pozdrawiam
    Wojtek

    ps1. (OT) zupełnie przypadkiem dzisiaj pierwszy raz wszedłem na tę grupę
    dyskusyjną a wcześniej zupełnie przypadkiem znalazłem w papierzyskach wizytówkę
    "Szubert ... przysięgły... niderlandzkiego.." :))) fatum jakoweś?
    ps2. (również OT) mijn dochtertje heet ook Aagje :)





    Temat: Tłumacz języka holenderskiego
    Z glebin netu dotarly do mnie slowa ktore popelnil Lesio5:



    http://tinyurl.com/5jdjq


    Robet olej net. Wez ksiazke telefoniczna i poszukaj. W prawdzie
    rzeczywiscie tlumacze przysiegli maja odgornie narzucone ceny min.
    ale... to nie sa te ceny ktore dyktuja firmy. Sam potrzebowalem
    tlumaczenia przysieglego na hiszpanski i w firmach mowili mi 70pln za
    str. 'bo takie sa ceny' a jak podzwonilem to pani prowadzaca biuro w
    mieszkaniu zrobila mi takie tlumaczenie za 30pln/strona (oczywiscie ze
    wszystkimi szykanami dotyczacymi tlum. przysieglego)


    Język holenderski - język z zachodniej grupy języków indoeuropejskich
    zaliczany do języków dolnoniemieckich.


    I ciach bardzo ciekawy wyklad o jezyku... niderlandzkim.


    Coś nie tak?


    Nieee wszystko w normie. Tradycyjnie wyglupiles sie.

    Pozdrawiam





    Temat: PRZEKŁAD



    Ja nie wiem, czy nikt. Jak ktoś się ogłasza jako "tłumacz z różnych
    dziedzin", to ja zachowuję spory dystans. Bardzo spory dystans. To tak,
    jak "nauczyciel różnych przedmiotów".

    ***
    Mam znajomych, małżeństwo - tłumaczy przysięgłych z niemieckiego i
    niderlandzkiego.
    Tłumaczą multum tekstów technicznych, prawniczych, ekonomicznych,
    medycznych.
    Z powodzeniem. Cieszą się dużym poważaniem i uznaniem wśród zleceniodawców.
    A są tylko ... po filologii germańskiej i niderlandzkiej.
    Może cały wic polega na tym, że w trudniejszych przypadkach konsultują się
    ze zleceniodawcą i dobierają najbardziej trafne tłumaczenie danego
    sformułowania? Bo trudno jednak, by kończyli medycynę, uczelnie techniczne,
    prawnicze i ekonomiczne, by zostać dobrymi tłumaczami.


    A to żadne odkrycie- wręcz normalna praktyka ludzi którzy do swojej
    roboty podchodzą poważnie. Ciekaw jestem, co robią, jak klientem jest
    handlarz, prosty badylarz, który chce w kraju A handlować towarem z
    kraju B, nie wiedząc o nim nic?
    Konrad





    Temat: PRZEKŁAD

    Ja nie wiem, czy nikt. Jak ktoś się ogłasza jako "tłumacz z różnych
    dziedzin", to ja zachowuję spory dystans. Bardzo spory dystans. To tak,
    jak "nauczyciel różnych przedmiotów".

    ***
    Mam znajomych, małżeństwo - tłumaczy przysięgłych z niemieckiego i
    niderlandzkiego.
    Tłumaczą multum tekstów technicznych, prawniczych, ekonomicznych,
    medycznych.
    Z powodzeniem. Cieszą się dużym poważaniem i uznaniem wśród zleceniodawców.
    A są tylko ... po filologii germańskiej i niderlandzkiej.
    Może cały wic polega na tym, że w trudniejszych przypadkach konsultują się
    ze zleceniodawcą i dobierają najbardziej trafne tłumaczenie danego
    sformułowania? Bo trudno jednak, by kończyli medycynę, uczelnie techniczne,
    prawnicze i ekonomiczne, by zostać dobrymi tłumaczami.

    N.





    Temat: Tłumaczenie dokumentów
    Oczywi?cie, że dokument który został przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego jest wiarygodny, w odróżnieniu od tłumaczenia wykonanego przez samego wykonawcę. Wobec braku jednak przepisów prawnych (obecne rozporz?dzenie milczy w tym temacie i zmiana będzie dopiero po nowelizacji) oraz wobec braku stosownego zapisu w SIWZ (zamawiaj?cy nie zadbał o to w stosownym czasie) uważam że nie ma podstawy by tłumaczenia "nieprzysięgłego" nie przyj?ć i żeby podważać ofertę wykonawcy. W moim przekonaniu jest to nadużycie.



    Temat: Ile ma się na zameldowanie?
    oryginał aktu urodzenia trzeba przetłumaczyć na niderlandzki u tłumacza przysięgłego, to jest potrzebne przy zameldowaniu, paszport i kontrakt na mieszkanie



    Temat: Nauka niderlandzkiego w... Białymstoku!
    Witam,
    skontaktuj sie z Pania Weremiuk,lub jej bratem,mozliwe,ze Ci Panstwo zechca udzielic korepetycji jezykowych.Pani Weremiuk urzeduje w Hajnowce,natomiast jej brat ma biuro tlumaczen w Bialymstoku,gdzies na Wyszynskiego .

    Weremiuk Elżbieta Tłumacz Przysięgły Języka Niderlandzkiego

    Hajnówka, ul. Wrzosowa 18, tel. 0602458438

    Weremiuk Jarosław Biuro Tłumaczeń Języka Niderlandzkiego

    tel. 0660732046



    Temat: brief + umowa = rejestracja????
    Z racji tego, ze mam troche doswiadczenia z tlumaczeniami (bo sezonowo pracuje w jednym biurze tlumaczen), to powiem Ci tak. W kazdym Wydziale Komunikacji maja okreslone (ale rzadko kiedy oficjalnie w papierach, szczegolnie jesli chodzi o dokumenty z Holandii czy Belgii), jakie dokumenty sa potrzebne do rejestracji. Dlatego najlepiej zrobisz, jak pojdziesz do jakiejs pani urzedniczki i sie zapytasz. Zapisz takze jej nazwisko na wszelki wielki - bo bywaja sytuacje, ze rozni urzednicy mowia rozne rzeczy i kaza tlumaczyc inne dokumenty. Najgorsze jest to, ze np. jak sprowadzasz autko (bo glownie to sie aut tyczy) to dostajesz kilka dokumetow, z czego czasami trzeba tlumaczyc wszystko, a czasami tylko umowe i wymeldowanie/brif. Ale WSZYSTKO ZALEZY OD TWOJEGO URZEDU. Z doswiadczenia wiem, ze naprawde w roznych miejscach chca roznych dokumentow, ale ZAWSZE trzeba miec UMOWE KUPNA-SPRZEDAZY i WYMELDOWANIE (lub to, co zastepuje ten swistek) - zazwyczaj na BRIFIE. I czasami nie warto chwalic sie w urzedzie, ze ma sie stos papierkow, bo kaza Ci przetlumaczyc wszystko, choc nie jest to potrzebne.

    Aha, nawet jesli umowa jest napisana w dwoch jezykach (np. pl-niem) to i tak musisz miec pieczatke tlumacza przysieglego, ktory napisze adnotacje ~"ZA ZGODNOSC Z..." i sie podpisze. Bez tego zaden urzad nie przyjmie Ci dokumentu i tylko bez sensu starcisz czas w kolejce.

    Powodzenia

    PS Na szczescie z moto jest latwiej w tej kwestii niz z samochodami, bo prawie zawsze jest mniej dokumentow i latwiej sie w tym polapac Zwlaszcza, jesli cos jest napisane w jezyku niderlandzkim.



    Temat: Nazwy
    Tlumaczenia moga byc ustne albo pisemne, to pierwszy podzial. Przysiegle albo nieprzysiegle, kolejny podzial, tu moga byc jeszcze specjalistyczne albo zwykle.Potem jeszcze dzieli sie je na ekspresowe i zwykle (za ekspresowe znou wiecej placa)Potem w zaleznosci od jezyka, dzieli sie na grupy jezykow mniej i bardziej popularnych. Im mniej popularny tym lepiej bo wiecej placa. No i tlumaczenia ustne jeszcze dziela sie na konsekutywne i symultaniczne, te tez moga byc przysiegle albo nie. To mniej wiecej tak, moze gdzies cos jeszcze mi ucieklo. Najlepiej placa za ustne, symultaniczne, przysiegle i najlpiej w jakims blizej nikomu nie znanaym narzeczu . No i im tlumacz ma wiecej doswiadczenia tym lepiej.




    Temat: jakie są szanse na współpracę z biurem tł.?
     (jak agencja ma dać robotę , zawsze
     wybierze przysięgłego i klient takie przekłady woli, mimo, że jak wiedzą
     wygi-nieprzysięgłe  nie bywa taryfikowane,przeto tańsze.

    Agencja woli dać robotę tlumaczowi lepszemu niz gorszemu (choć sa agencje,
    które interesuje wyłącznie cena tłumaczenia), a nie przysięgłemu czy tez
    nie, zwłaszcza, że jak sam piszesz, fakt bycia przysięgłym nie oznacza wcale
    umiejętności tłumaczenia.

    A reszta twojego wywodu, choć w większości prawdziwa, nijak się ma do
    meritum poruszanego zagadnienia.

    MB





    Temat: Off z pływania
    Rozumiem, że zawsze można mieć własne zdanie i bronić swoich racji - tylko dlaczego dwa wzorce w językach oficjalnych FCI mówią o bokserze płowym? (patrz wyżej) Tylko jeden mówi o żółtym.Nasz wzorzec jest tylko tłumaczeniem, a język polski nie jest językiem oficjalnym.

    Osobiście (jestem tłumaczem przysięgłym jęz. niderlandzkiego) uważam, że nazwa zółty jest nietrafna.

    Wystarczy porównać polski standard:
    "Umaszczenie: Żółte lub pręgowane. Maść żółta występuje w różnych odcieniach, od jasnożółtego do ciemnorudobrązowego"
    http://www.boxerklub.pl/index_pl.php?k=hodwzo

    Maść żółta oznacza m.in. ciemnorudobrązowy!!! Ciemnorudowbrązowy to nie jest odcień koloru żółtego!!!

    Cóż, gratuluję sprawności językowej autorowi takich określeń. Uważam, że nazwa płowy jest lepsza - płowy nie jest okreslonym kolorem o ustalonym znaczeniu i w związku z tym to określenie jest pojemniejsze. Dlatego też płowy może być jasnożółty, żółtobrunatny i ciemnnorudobrązowy.

    A że autorzy niemieckiego wzorca - nie wykazując się przy tym inwencją - użyli słowa "gelb", które bez zastanowienia zostało przetłumaczone na "żółty", to już pozostanie tajemnicą tłumacza. Tylko z doświadczenia zawodowego wiem, że tłumaczenia dosłowne są często pozbawione sensu.

    Pozdrawiam

    Paweł



    Temat: Tłumacz języka holenderskiego

    http://tinyurl.com/5jdjq

    A dalej dyskusja uswiadamiajaca.


    Wpisz sobie na tej samej stronie zamiast "holenderski" - "niderlandzki" to zobaczysz o ile więcej
    firm się ujawni :) i dopiero teraz tłumacze przysięgli, a oni chyba wiedzą co tłumaczą?
    I co z tym uświadamianiem? Napiszesz do nich wszystkich?





    Temat: podział grupy "pl.hum.tlumaczenia" na języki
    Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych dużo radości i miłości, smacznego
    jajka oraz obfitego dyngusu
    życzy
    tłumacz przysięgły języka niemieckiego i niderlandzkiego
    Rafał Antoni Szubert
    herbu Topacz, po matce Hofman


    ----- Original Message -----

    Sent: Saturday, April 14, 2001 6:15 AM
    Subject: Re: podział grupy "pl.hum.tlumaczenia" na języki

    | Natomiast bylbym za tym,
    | aby PT Grupowicze przestali bawic sie w pseudonimy albo przynajmniej
    | skrotowo okreslili sie co do uprawianej dyscypliny, bo czasami mam
    wrazenie,
    | ze po liscie grasuje grupa, pardon, uczniakow.

    Ano, ostatnio grasuje...

    Ale czy poziom postów zmieni
    się, gdy osoba poda jakieś imię i nazwisko, zamiast pseudonimu?

    + Paweł


    --





    Temat: Praca na chirurgii
    chciałbym nawiązać w tym wątku do polskich specjalizacji w UK.
    Jak nas wszystkich zapewniano w Polsce najnowsze specjalizacje są zgodne z Unią Europejską i powinny być uznane automatycznie ale niestety tak nie jest.
    Automatycznie uznane są tylko 2 specjalizacje: chirurgia i ortodoncja. Jeżeli mamy dyplom (wydany przez CEM - Centrum Egzaminów Medycznych) to automatycznie dostaniemy wpis na listę specjalistów.

    Jeśli chodzi o inne specjalizacje (protetyka, zachowawcza z endodoncją, pedodoncja których dyplom też jest wydany przez CEM) to trzeba składać do GDC tłumaczenia
    (tu nie wiem czy ma być tłumaczenie przysięgłe co dość sporo kosztuje czy nieprzysięgłe) dyplomu, programu szczegółowego specjalizacji, tłumaczenie dzienniczka specjalizacji z zaliczonymi procedurami przez kierownika specjalizacji (procedury zgodnie z programem) i w ogółe wszystkich dokumentów związanych z naszą specjalizacją co teoretycznie może nam pomóc w zaliczeniu tego. Te wszystkie dokumenty są następnie przesyłane przez GDC do Royal College of Surgeons i oni na podstawie dokumentów podejmują decyzję czy uznać specjalizację za ważną w UK. Mają na to kilka tygodni więc trzeba się uzbroić w cierpliwość jeżeli ktoś już wejdzie na tą ścieżkę i jak mnie lojalnie uprzedzono nie ma gwarancji że uznają.



    Temat: To ja !!!
    ...Ha! To jak moj wuj po dlugiej opowiesci o pobycie w Irlandii spytal o
    gejzery......
    A tak w ogole to oszukiwalam, bo mam kolezanke germanistke-filologa
    niderlandzkiego.
    Pozdravy,

    Trafiony, zatopiony, bum!
    Ten dziwny język nosi ponadto nazwę holenderskiego lub niderlandzkiego.
    A tak a propos flamandzkiego: pewien kolega zamieścił sobie ogłoszenie w
    ramce w Panoramie Firmy. Wydrukowali mu: tłumacz przysięgły języka
    finlandzkiego...

    Pozdrowienia,

    :-))

    Angelus Schubert

    ----- Original Message -----

    Sent: Friday, January 14, 2000 11:01 PM
    Subject: Re: To ja !!!

    | ...te dziwne wyrazy dziwnie mi wygladaja na co najmniej flamandzki :)))

    | --
    | Una z Pogranicza

    | Live Drunk And Prosper!
    | Peace And Long Drink!

    grup
    dy

    | WITAMY  CIĘ!

    | nareszcie możemy gościć w progach grupy dyskusyjnej Romanistkę.
    | Vive la France!

    | Ukłony śle

    | ;-))
    | Angelus Schubert
    | afgestudeerde Neerlandicus en Germanist

    | Dziękuję bardzo za miłe powitanie.

    | A czy konwersuje może z Germanistą, czy tylko mi się wydaje-
    | zważywszy na te ostatni, dziwne wyrazy?

    | Kasia

    --
    Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl






    Temat: Tłumaczenie dowodu rejst. flamandzki / belgiski - dolnyslask - ??


    Witam

    Musze przetlumaczyc dowod rejstracyjny samochodu z Belgii. Problem jest
    taki, że nie mogę znaleść w swej okolicy takiego tłumacza przysięgłego.
    (Jelenia Góra, Bolesławiec, Zgorzelec )

    Czy może ktos z Was szanowni grupowicze moze mi polecic jakies biuro,
    osobe na dolnymslasku ???


    A patrzyłeś pod niderlandzkim. Falamandzki to w zasadzie niederlandzki lub
    jak niektórzy wolą holenderski (a belgijskiego nie ma).
    Wojtek





    Temat: Problem z meldunkiem
    Witam
    Drodzy forumowicze, mam pytanie na ktore udzielicie mi odpowiedzi.
    Otóz przy zameldowaniu sie w gemente, kobieta dala mi druk nakazujacy mi doniesc MIEDZYNARODOWY akt urodzenia. No i wlasnie czy to zwykly odpis aktu urodzenia, przetlumaczony przez tlumacza przysieglego na jezyk niderlandzki czy tez specjalny druk, ktory nalezy gdzies odebrac?? jesli tak, to gdzie go mozna dostac i wyrabiac??



    Temat: KILKA STRON KODOWYCH W JEDNEJ WITRYNIE
    Witajcie Ludki kochane!!
    mam b. wielki problem

    Mój brat ma stronę na serwrze w  Belgii. Ze względu na fakt iż ma biuro
    tłumaczeń przysięgłych na języki słowiańskie i nie tylko potrzebuje mieć
    wiele
    standardów czcionek na jednej witrynie.
    U niego w domu wszystko działa jak się patrzy są wszystkie czcionki w każdym
    języku (niderlandzkie, chińskie, polskie, ruskie, czeskie, chorwackie i cała
    kupa innych).
    W metatagach ma wpisane te standardy (ISO-LATKA 2 czyli ISO-8859-2) i na
    każdym kompie one chodzą, ale jak to wrzuci u siebie na serwer to nie
    działa.
    Przecież nie będzie całej dość sporej w sumie strony stawiał w grafice, bo
    goscia tej strony szlag trafi.
    Czy możliwe jest aby serwer nie obsługiwał jakiegoś standardu czcionek?
    Dodam, iż brat nie jest osłem, bo sam stronę zrobił i to nie we frontpage'u
    czy innym badziewiu windozowym, (tylko z ręki - notepadzie) bo site działa
    na Macu, PC,  a strona jest widoczna z HDD na jego makówce i na PCecie żony
    bez żadnych problemów.

    Co robić

    P.S.
     Sam jestem webmasterem choć w sumie początkującym, ale to mnie naprawdę
    zastanawia.

    Pozdrowionka
    Miłek Jabłoński





    Temat: KILKA STRON KODOWYCH W JEDNEJ WITRYNIE
    Cześć,


    Witajcie Ludki kochane!!
    mam b. wielki problem

    Mój brat ma stronę na serwrze w  Belgii. Ze względu na fakt iż ma biuro
    tłumaczeń przysięgłych na języki słowiańskie i nie tylko potrzebuje mieć
    wiele
    standardów czcionek na jednej witrynie.
    U niego w domu wszystko działa jak się patrzy są wszystkie czcionki w każdym
    języku (niderlandzkie, chińskie, polskie, ruskie, czeskie, chorwackie i cała
    kupa innych).


    [...]

    Jedynym rozwiązaniem na stosowanie na jednej stronie liter/znaków z
    różnych stron kodowych jest zastosowanie unikodu. Mówiąc w dużym
    uproszczeniu - w kodowaniu opartym o strony kodowe każdy znak narodowy to
    liczba z zakresu 160 - 255 plus deklaracja charsetu w nagłówku HTML, która
    mówi, jakiej stronie kodowej przyporządkować tę liczbę. Niestety nie można
    deklarować stron kodowych dla fragmentów dokumentu, więc nie można na
    jednej stronie uzyskać na raz liter niderlandzkich, polskich, cyrylicy,
    chińskich i greckich. Tak wiec nie bardzo rozumiem, jak to może działać na
    komputerze brata. A serwer nie ma z kodowaniami nic wspólnego (jeżeli
    przepuszcza ósmy bit - z opisu wynika, że przepuszcza).

    Pozdrawiam,





    Temat: To ja !!!
    Trafiony, zatopiony, bum!
    Ten dziwny język nosi ponadto nazwę holenderskiego lub niderlandzkiego.
    A tak a propos flamandzkiego: pewien kolega zamieścił sobie ogłoszenie w
    ramce w Panoramie Firmy. Wydrukowali mu: tłumacz przysięgły języka
    finlandzkiego...

    Pozdrowienia,

    :-))

    Angelus Schubert


    ----- Original Message -----

    Sent: Friday, January 14, 2000 11:01 PM
    Subject: Re: To ja !!!

    ...te dziwne wyrazy dziwnie mi wygladaja na co najmniej flamandzki :)))

    --
    Una z Pogranicza

    Live Drunk And Prosper!
    Peace And Long Drink!

    dy

    | WITAMY  CIĘ!

    | nareszcie możemy gościć w progach grupy dyskusyjnej Romanistkę.
    | Vive la France!

    | Ukłony śle

    | ;-))
    | Angelus Schubert
    | afgestudeerde Neerlandicus en Germanist

    | Dziękuję bardzo za miłe powitanie.

    | A czy konwersuje może z Germanistą, czy tylko mi się wydaje-
    | zważywszy na te ostatni, dziwne wyrazy?

    | Kasia


    --
    Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl





    Temat: kilka pytań: diplomawaardering, tłumacze przysięgli
    wyslalam Ci na prive namiar do kobietki, ktora jest tlumaczem przysieglym, mojej znajomej robila tlumaczenia, 10 euro za strone, aha i chyba i z niemieckiego i niderlandzkiego, ma o ile sie nie myle uprawnienia z obu,ale musisz spytac
    pozdrawiam, malgosia



    Temat: tlumacz przysiegly pl-nl Breda okolice ?
    Znajde w okolicy Bredy tłumacza przysiegłego pl-nl muszę zaświadczenie o żniżkach oc z pl przetłumaczyć na niderlandzki pilnie



    Temat: Egzamin na tluamcza przysieglego (niderlandzki)
    Czesc,

    Czy ktos moglby mi udzielic informacji gdzie moglabym zdobyc materialy przygotowawcze do egzaminu na tlumacza przysieglego z jezyka niderlandzkiego? Czy sa jakies kursy, lub literatura na ten temat?

    Z gory wielkie dzieki za pomoc!!!



    Temat: jakie są szanse na współpracę z biurem tł.?


    jak agencja ma dać robotę , zawsze
    wybierze przysięgłego i klient takie przekłady woli, mimo, że jak wiedzą
    wygi-nieprzysięgłe  nie bywa taryfikowane,przeto tańsze.


    Jak agencja ma dac robotę, to zawsze będzie wybierać kombinację "najlepszy
    mozliwy/najtańszy mozliwy". Dla wielu prac tłumacz przysięgły, niemal zawsze
    filolog, nader często nie specjalizujacy się w ogóle w niczym (uprzejmie
    uprasza się czytelników o niebranie powyższego do siebie, ale realia takie
    są) jest najgorszy z mozliwych. Jako były pracownik biura tłumaczeń nie
    przypominam sobie też tłumu klientów, którzy żądaliby tłumaczenia przez
    przysiegłego instrukcji obsługi zmywarki, dokumentacji geologicznej pod
    oczyszczalnię scieków czy literatury medycznej (dokumenty medyczne przysięgłe
    się zdarzały, ale to z reguły robiło dwóch tłumaczy, tzn. medyk tłumaczył, a
    przysięgły przywalał pieczątkę). Jak zgłaszali takie potrzeby, to im się to
    uprzejmie wybijało z głowy (edukacja klienta to tez ważna część pracy), chyba
    że wynikało to z jakichś potrzeb "wyższych", tzn. wymagań jakichś instytucji,
    to wtedy przewaznie tez stosuje się metodę "specjalista + pieczątka
    przysięgłego". Nie bardzo też wyobrażam sobie, żeby klient, który zamówił
    tłumaczenie nieprzysięgłe, miał mi dyktować, ze jego zlecenie mam "robić
    przysięgłym". Natomiast przysięgli tłumacze często robią też tłumaczenia
    nieprzysięgłe dla agencji, jesli akurat dotyczą tematyki, w której się
    specjalizują, ale za takie same stawki jak tłumacze bez papierka. Jeśli ich
    nie akceptują, to po prostu nieprzysięgłych nie dostają, nie ma obowiązku
    pracy.


    Przysięgłe podlegaja
    taryfikatorowi Min.Sprawiedl.


    Sugeruję updatować poziom doinformowania - od jakiegoś tygodnia ministerialne
    stawki obowiązują tylko przy tłumaczeniach dla sądu, policji, prokuratury i
    administracji publicznej, poza tym wolny rynek.
    Poza tym naprawdę wiele tłumaczeń nieprzysięgłych bywa droższych niż
    przysięgłe, pewnie że raczej nie będą to tłumaczenia robione przez
    początkujących tłumaczy...





    Temat: jakie są szanse na współpracę z biurem tł.?

    Słyszałaś że
    życie to nie je bajka
    że to je  bitwa?
    A kto Ci powiedział,że  ten co kiedyś rozpoczynał i zakładał swoje
    biuro,miał ludzi drzwiami i oknami?
    Teraz jest tyle zachęt do uruchamiania swojej działalności, kredyty(Fortis
    bank)...
    Pewno,że wygodniej :
    -nie robić nic,aby stać sie przysięgłym,(jak agencja ma dać robotę , zawsze
    wybierze przysięgłego i klient takie przekłady woli, mimo, że jak wiedzą
    wygi-nieprzysięgłe  nie bywa taryfikowane,przeto tańsze.Przysięgłe podlegaja
    taryfikatorowi Min.Sprawiedl.
    -czekać ,aż wywęszy cię jakieś biuro i zaleje robotą?
    -mimo braku zleceń, nie zajmowac się językiem?
    - po polsku n a r z e k a ć...?
    Odsyłam  jednak do ustawy z 25 listopada 2004(Dz.U.Nr 273 poz 2702)o
    zawodzie tłumacza przysięgłego.
    Nie będzie łatwo stać się tłumaczem.
    Do tej pory absolwent filologii przychodził do mnie do biura i pytał o to
    jak stać sie tłumaczem.
    Mówię,że dyplom nie daje gwarancji ,że osoba zna język.
    ???-Interesant.
    Więc ja pytam po prostu jak jest po ang. rzęsa,brew,dłużnik,wierzytelność,
    osoba trzecia,kara za zwłokę...i absolwent nie ma pojęcia,choć zna na bdb
    logiczny rozkład zdania, zgodność czasów w zdaniu itd.Egzaminy na tłumaczy
    będą związane przede wszystkim z jęz.prawniczym.Tak jak do tej pory.Byłem
    członkiem  takich komisji kilka lat  widząc, że chętni do zawodu przeceniali
    swoje kwalifikacje, nie mieli poczucia samokrytycyzmu.
    Teoria jest więc ok, praktyka ndst.
    Ale taki absolwent nie wie, że będąc tłumaczem przysięgłym - i tego wymagają
    klienci-trzeba być na bieżąco ze słownictwem,  teksty które ON właśnie zleca
    trzeba  mozolnie opracowywać.Taki klient nie rozumie, że tłumacz przysięgły
    to nade wszystko filolog zaś tematy, których przekładu się podejmuje,
    wymagają konsultacji z ekspertami poszcz.dziedzin wiedzy. Nie można raz
    przekładać koparki przedsiębierno zasięrzutne, potem pleśnie leśne, potem
    zasady funkcjonowania liptotryptera. Do wszystkiego trzeba podchodzić z
    rozwagą, powoli, opanowywać poszczególne dziedziny i wybrać sobie te
    ulubione.Rozsądny tłumacz to rozumie,hosztapler robi wszystko.Bez
    konsultanta.
    Można na ten temat bardzo długo jeszcze.Niewielu sie ze mną zgodzi.Nie
    zadziwią mnie więc jak zwykle  na tej stonie przykre uwagi.  Ci zaś , którzy
    dochodzili z mozołem na coraz to wyższy poziom - będą zgodni ze wstępem do
    mojej wypowiedzi.
    Pozdrawiam wytrwałych
    pari, tłumacz, wykładowca filologii, tłumacz  UE(tez kabinowy), prowazdący
    też swoją działalność gosp





    Temat: egzamin na tłum. przys.


    | Witajcie!
    | Zwracam się do Was z prośbą, czy jest wśród Was ktoś, kto w ostatnich
    | latach zdawał egzamin (pisemny i ustny) na tłumacza przysięgłego języka
    | niemieckiego.
    | Czeka mnie taki właśnie egzamin za ok.. 2 tygodnie (właśnie dostałam
    | zawiadomienie)

    Czy na tym zawiadomieniu jest podana podstawa prawna przeprowadzania tego
    egzaminu? Bo jeśli tak, z chęcią bym ją poznał.

    | i strasznie się go już boję. Wiem tylko, że i ustny i
    | pisemny składa się z dwóch części: z języka obcego na polski a potem
    | odwrotnie. Wiem też, iż na pisamnym mogę używać słowników.
    | Czy macie jeszcze jakieś informacje, które mogłyby mi się przydać?

    Chyba ta, że egzamin jest bezprawny. Czy zdanie tego egzaminu wiąże się
    automatycznie z przyznaniem uprawnień? Bo jeśli nie, to lepiej go oblać. Po
    oblaniu egzaminu należy wystarać się o pismo (może przysyłają sami z
    siebie), że z powodu niezdania egzaminu nie otrzymało się uprawnień
    przysięgłego. Następnie należy zwrócić się do prezesa sądu z żądaniem
    przyznania uprawnień na podstawie rozporządzenia o przysięgłych, wskazując,
    że jedynym powodem nieprzyznania uprawnień było niezdanie egzaminu, a
    wymogu zdania egzaminu rozporządzenie nie przewiduje. (To ważne, żeby z
    papierów wynikało, że nie otrzymało się uprawnień z powodu egzaminu.
    Normalnie wystarczy uzasadnienie, że sąd nie potrzebuje i już.) Jeżeli
    prezes odmówi, z takim samym pismem należy zwrócić się do NSA.

    Paweł


    Szczerze mowiac, to nie zaglebialam sie nigdy w przepisy prawne
    mowiace o tlumaczach przysieglych, bo nigdy mi nie zalezalo, zeby
    takowym zostac. Ale czy nie sadzisz, ze jest to wskazane, zeby sad
    jednak sprawdzil poziom merytoryczny tlumaczy? Ze mna konczyli
    germanistyke ludzie o takim poziomie znajomosci niemieckiego, ze za
    zadne skarby nie oddalabym sie w ich rece przed sadem.
    Egzamin w Poznaniu przeprowadzany jest przez tlumaczy przysieglych,
    uczacych w Szkole Tlumaczy przy UAM, i uwazam, ze sa oni odpowiednimi
    osobami,zeby sprawdzic poziom znajomosci jezyka obcego ludzi, od
    ktorych byc moze bedzie zalezec, czy ktos pojdzie siedzec na 2 lata,
    czy nie. Moze w koncu w wyniku selekcji na egzaminach odpadna
    tlumacze, ktorzy np. "zuzueglich" tlumaczą jako "łącznie z" (co jest
    nieprawda, choc tak niefortunnie stoi w słowniku).

    Aneta (tlumaczka nieprzysiegla z brakiem prawniczych zainteresowan)





    Temat: Cena za stronê -t³um.tech :)
    Jaro:


    Jak myslicie, ile powinna wziąć za tłumaczenie osoba, która skonczyla studia
    filologiczne (filologia germańska) ale nie ma niestety pieczatki tlumacza
    przysiegłego?? Chodzi o tłumaczenie techniczne dla zaprzyjaźnionej firmy;
    język fachowy ......
    Nie mam pojecia ile sie bierze za takie rzeczy, wiadomo, ze jesli nie mam
    uprawnień tlumacza przysieglego (a tylko tego mi brakuje bo doswiadczenie w
    pracy z jezykiem fachowym oceniono bardzo wysoko- wlasnie przez pracownikow
    w/w firmy) to nie moge podac takiej ceny za strone ile tacy ludzie biora :))


    Po pierwsze, Hania ma rację, istota bycia tłumaczem przysięgłym nie polega
    na tym, że zna się język lepiej niż "nieprzysięgli" (błagam, niech nikt
    nie zrozumie przez to, że mam coś przeciw przysięgłym ;)).

    Po drugie, spróbuj pozaglądać na strony firm zajmujących się tłumaczeniami,
    większość podaje cenniki, pozwoli Ci to zorientować się _mniej_więcej_
    w stawkach. Mniej więcej, bo są pewnie tacy, którzy za stronę biorą po
    18 zł i tacy, którzy liczą sobie po 70. Jedni i drudzy mają klientów,
    zależność między ceną a jakością owszem, jest, choć nie jest prosta ani
    liniowa.

    Po trzecie, oceń, ile czasu i wysiłku będzie Cię kosztowało to zlecenie
    i zastanów się, po prostu, za ile Ci się to opłaca. Weź pod uwagę, że
    prawdopodobnie będziecie się rozliczać na podstawie umowy, co oznacza
    też koszty - choćby podatek i zus.

    Po czwarte, jeśli firma jest zaprzyjaźniona, wcale nie znaczy to, że musisz
    coś dla nich robić wyjątkowo tanio, a już na pewno, Boże broń, poniżej kosztów.
    Jeśli są profesjonalistami, to mają świadomość, że korzystanie z wiedzy
    fachowców kosztuje. Jeśli nie są, warto dobrze zastanowić się nad sensem
    współpracy, _tym_bardziej_ że firma zaprzyjaźniona (interesy z rodziną
    i znajomymi to, bywa, cienki lód).

    Pozdrawiam,

    Evva





    Temat: Przysięgli a policja
        Czołem,

        Wątek bardzo interesujący i mocno rozgałęziony. Przede wszystkim
    przyczyną niechęci tłumaczy jest, moim zdaniem, ogromna dysproporcja
    pomiędzy stawkami urzędowymi za 1 godz. tłumaczenia słowa żywego, a cenami
    negocjowanymi na rynku. Zarówno sądy jak i prokuratury z zasady nie
    przestrzegają terminów płatności (Sąd Okręgowy w Szczecinie nie płacił mi
    przez 12 miesięcy - uwaga: należy upominać się natychmiast o zwrot kosztów
    podróży!!). Sąd Rejonowy w Lublinie pobił wszelkie rekordy - 1,5 roku -
    pomogła dopiero rozmowa z Panią Prezes i bardzo grzeczna zapowiedź, że to
    jest ostatni raz, a wojna się nie opłaca.
        Jeżeli chodzi o obowiązek stawiania się tłumacza przysięgłego, to
    rzeczywiście, ciąży on na nas, ale nikomu z organów "sprawiedliwości" nie
    chce się dochodzić, czy tłumacz akurat miał ważne powody, by nie przyjść.
    Raz tylko spotkałem się z interwencją celników na Okęciu, którzy przyczepili
    się do tłumaczki włoskiej, ale dlatego, że im powiedziała, że jej się nie
    chce. Zazwyczaj poprzestaje się na szukaniu kolejnych chętnych.
        Jeżeli prokuratura czy sąd zaczynają zbyt długo zalegać, nie protestuję
    (w dziedzinie protestów mam bardzo złe doświadczenia z pewną sędziną
    piastującą w latach osiemdziesiąty eksponowane stanowisko w sądownictwie),
    lecz kolejne tłumaczenie wysyłam za pobraniem pocztowym, wypełniając
    uprzednio druk przelewu dla sądu czy prokuratury i opłacając prowizję dla
    poczty. Znakomicie skutkuje.
        A dlaczego ludzie tak chcą być tłumaczami przysięgłymi? Pewno to podnosi
    ich prestiż.

        Trzymajcie się przysięgli i nieprzysięgli

        Dariusz Cichocki





    Temat: Autro z Holandii
    Witam

    Sama sprowadzlas ? Bo jesli ktos Ci sciagal autko to pewnie ma kogos
    znajomego z Izbie Celnej i Cie tam skieruje. Na Izbie wypelnia sie kilka
    paierow (nie wiem dokladnie jakich bo wypelniali to za mnie), wypelniach
    tez dokument VAT-24 dla US. Oplacalem w Izbie Celnej oplate wwozowa (czy
    jak sie to nazywa) liczona od wartosci autka, roczkia i przebiegu. Mnie
    wyszlo 509 PLN, plus znaczki skarbowe za 16 PLN i oplata za wplate na
    konto Izby na poczcie, 4 PLN :/
    W US skladasz dokumenty czyli VAT-24, fakture zakupu, dowod rej. (jak
    sie okazuje moze byc oryginal) albo przysiegle tlumaczenie dowodu (koszt
    125 PLN za expressowe tlumacznenie z niderlandzkiego na polski, w innych
    miastach moze byc inna cena), kupujesz znaczek skarbowy w US za 5 PLN,
    skladasz komplet papirow i czekasz. W Izbie i US czeka sie ok 7 dni. W
    urzedzie miejskim oplacasz podatek (nie wiem czy to jednakowa oplata w
    kazdym miescie), 150 PLN.
    Robisz tez dla autka przeglad krajowy - ja placilem 163 PLN. Z
    przegladem to jedna wielka lipa :( Facet dwa razy zapiedzial silnikiem,
    kazal sobie maske otworzyc, spojrzal na zasadzie "silnik jest, znaczy
    jezdzi", wyklikal z mozolem dwa papierki na starym pececie, powiedzial,
    ze autko jest ok. i skasowal pieniadze ... Paranoja. Najlepiej wziac
    potem samochod do kogos znajomego i zrobic normalny przeglad, chyba, ze
    autko sciaga ktos w miare zaufany.
    Reasumujac, w odpowiedniej kolejnosci:
    - robisz przeglad krajowy - 163 PLN
    - Izba Celna - 509 PLN (wplacasz na poczcie), znaczki skarbowe dla Izby
    16 PLN (nie ma na poczcie, kupowalem w Banku PKO).
    - tlumaczenie dokumentow - 125 PLN (moze nie byc konieczne jak zostawisz
    oryginaly)
    - Urzad Miejski - 150 PLN
    - Urzad Skarbowy - 5 PLN za znaczek
    i czekasz ... Ale zaznaczam, ze to moje oplaty. O rejestracji nic nie
    wiem na razie, dokumenty mam nadzieje uda sie odebrac za tydzien.
    Generalnie caly dzien zapier... po urzedach, ehhh.... Jak cos jeszcze
    niejasne to pisz, moze bede wiedzial.

    Pozdrawiam
    Camel


    | Mam auto z Holandii, trwa procedura w Urzedzie Celnym i Skarbowym. Dowod

    Camel, ja z inej bajki. Też jestem w trakcie kupowania auta z Holandii.

    Mógłbyś opisać po krótce co załatwiasz i ile to trwa? Ile Cię kosztowały
    tłumaczenia i na co szczególnie zwracać uwagę?

    Dzięki i pozdrawiam
    Dorota






    Temat: Tłumaczenia
    tłumacze przysięgli w Holandii
    j. polskiego i niderlandzkiego, którzy złożyli w Ambasadzie RP wzór swego podpisu i pieczęć:

    -Bakhuizen v.d.Brink-Dziewońska Ewa 2318 MG Leiden, Rivierforel 13 071-5212950 071-5234587 dziewon@xs4all.nl ,
    -Beckhoven v.-Klepke Adelaida Krystyna 2202 VK Noordwijk, P.Bedijnstraat 20 071-3611992 071-3612178 klepke@swnet.nl
    -Beek v.-Brzuzek Elżbieta Iwona 5508 MR Veldhoven, Langpad 33 040-2557858 040-2546012 616026073 accuraatvertalingen@xs4all.nl
    -Berg v.d.-Bębenek Joanna 4241 BR Arkel, Schotdeuren 8b 018-3561081 018-3563222 06-53560441 asjka@worldonline.nl
    -Borstel-Bugaj Stanisława 1113 JH Diemen, Klipperweg 17 020-6959949 020-6950391 06-24244422 s_borstel@hotmail.com
    -Broos-Kania Halina Małgorzata 2635 KC Den Hoorn, Boomkwekerij 9 015-2616299 015-2573924 06-53172734 broos.kania@hetnet.nl
    -Budyta-Schijver Małgorzata 1325 HN Almere, Hollywoodlaan 25 036-5375113 036-5231418
    -Chodakowski K.A. 6447 CH Merkelbeek 046-4423349 046-4428139 06-22944100
    -Czajkowska Lidia 2286 CC Rijswijk, Mgr. Bekkerslaan 85 070-3940707 070-3360002 lidiaczajkowska@yahoo.com
    -van Eggermond-Krupa Krystyna 5627 TW Eindhoven 040-2622788 0847154069
    06-53530777 k.vaneggermond@chello.nl
    -Franus Ewa 1011 KW Amsterdam, Oudeschans 57F 020-6393194 084-8665397 06-50672834 evev@hetnet.nl
    -van Gaasbeek-Trybulska Jolanta B. M. 1541 NE Koof a/d Zaan, Legerland 26 075-6171445 618242468 vangaasbeek@planet.nl
    -Goedhart-Piekałkiewicz Jolanta A. 3203 BL Spijkenisse, Eikenlaan 48 018-1611332 018-1611332
    -t Hart Esselien M. 2343 JP Oegstgeest, Reviuslaan 5 071-5172417 esselienthart@hotmail.com
    -Hering-Adamiak Kazimiera Z. 7548 PJ Boekelo, Oude Veenweg 116 053-4282256 053-4282256 629180687 kzhering.polytekst@hetnet.nl
    -Janzing-Górna Grażyna Helena 2281 BA Rijswijk, Caen van Necklaan 27 070-3908671 070-3908671
    -Jong F. W. A. 1102 AJ Amsterdam, Marguerite Yourcenarstr. 9 020-6999449 020-6908495 651525976 fransjong@planet.nl
    -Kater-Janczyk Alina 1647 MH Berkhout, Kerkebuurt 210 0229-551511 0229-551511 06-22494402 Alina.Kater@wanadoo.nl
    -Kleijn-Paszko M.I. 2596 HD Den Haag, Breitnerlaan 72 070-3283734 070-3283734 06-25285262
    -Kool-Rzeszut Ala 6852 BX Huissen, Molensteen 22 026-3256052 026-3886201 06-55338935 alpeka@hetnet.nl
    -Kruszyński Stanisław 6716 HD Ede, Attleedreef 47 031-8640721 031-8645350 06-51910028 stanislaw@kruszynski.speedxs.nl
    -Kuninska van Doorn Ewa 3912 AR Rhenen, De Thijmenstoren 33 031-7616575 031-7616575 06-47687013 ewakuninska@poczta.onet.pl
    -Lubinski Cezary 7314 KX Apeldoorn, Mercuriuslaan 22 055-3554954 055-3554954 06-20618497 lubinski@wanadoo.nl
    -Moors-Borowska Ewa 6247 BD Gronsveld, Oonder de bos 8 043-4082366 06-54757963 interpret@hetnet.nl
    -Nikerk Jan Stanisław 2612 AW Delft, Ternatestraat 1 015-2138013
    -Opdam Saskia 2512 GZ Den Haag, Westeinde 201 070-3644887
    070-3643854 06-14398026 info@koncept.nl
    -Orłowska Aurelia 2587 RB Den Haag, Utrechtsestraat 25 070-3512753 06-54780252
    -Ouwerkerk-Grzyb Mirosława 4700 BP Roosendaal, Postbus 1620 084-2203751 06-21422784
    -Schnieders-Łuczak Maria Krystyna 9415 PA Hijken, Oosteinde 16 059-3541167 059-3541448 06-25507165 m.k.schnieders@hetnet.nl
    -Smits-Dorna Helena Marta 5913 BD Venlo, Burg. Bloemartsstraat 7 077-3541604 077-3541604 smits.dorna@hetnet.nl
    -Stachowski Krzysztof W. 3903 GZ Veenendaal, Kaardenbol 22 031-8524680 031-8543020 06-54771632 europa@tip.nl
    -Stappers-Karpińska Beata K. 2261 EC Leidschendam, Patrijslaan 133 070-3177167 lexicon.stappers@wanadoo.nl
    -Steeghs-Kobus Elżbieta Urszula 1215 GK Hilversum, Van Hoornstraat 59 035-6218386 035-6218386 06-22182685
    -Stembor Lisetta 2564 KS Den Haag, Mient 172 070-3238541 stembor@casema.nl
    -Szweryn Beata Katarzyna 6533 HS Nijmegen, Keesomstraat 7 024-3567613 024-3567613 06-51554864 w.szweryn@science.ru.nl
    -Tol-Pawłowska Alicja 1132 HE Volendam, Jan Platstraat 85 029-9369470 029-9324070 06-51602864 tolvert@worldonline.nl
    -Tomesen-Baran Izabela 1031 CC Amsterdam, Buiksloterweg 9H 020-6611507 020-6374424 06-50678831 izabela@xs4all.nl
    -Vuijk Hendrik Paul 1013 PL Amsterdam, van Linschotenstr. 19 020-6244490 020-6244490 06-48506167 henkvuijk@htv.demon.nl
    -Waardenburg Magdalena Anna 1106 EN Amsterdam Zuidoost,
    Maldenhof 461
    020-4001734
    020-4001734 06 28576738 magda.waardenburg@wanadoo.nl
    -Wasilczuk Monika Agnieszka 3824 MZ Amersfoort, Ruimtesonde 18 033-4569033 033-4569033 06-22872640
    -Wiktorowicz Krzysztof 6137 LN Sittard,
    Ardennenstraat 16 046-4524378 046-4524378 06-53656081 k.wiktorowicz@home.nl
    -Wójcicka Elżbieta 1066 SC Amsterdam, Belgiëplein 34 020-4122138 020-4122147 info@vertalerpools.nl
    -Zagórska-Bibo Magdalena Henryka 1078 TN Amsterdam-Diemen Weerribben 34 020-6768461 020-6727475 06-28800770 m.zagorska-bibo@planet.nl



    Temat: Żeby wkurzyć zagazowanych


    | Pomijam juz to, jak niesamowite tlumaczenia wychodza czasami spod rak tych
    | uprawnionych...
    | Szkoda, ze policja nie ma tak spektakularnych sukcesow na polu walki z
    | kradziezami, napadami itp. itd.
    | O to chodzi...

    | Ja z tego tekstu zrozumiałem raczej to, że problemem nie jest (niska?)
    | jakość tłumaczenia, ale raczej świadome fałszowanie treści dokumentów.

    Zalezy jak rozumiane falszowanie - bo jak znam  zycie caly motyw
    owego "falszowania" polega na tym, ze przetlumaczyli to studenci,
    a nie uprawniony certyfikatem tlumacz. I pewnie nijak sie to ma do tresci
    tlumaczonych dokumentow.


    To ja się wypowiem jako tłumacz.

    Jeśli jakość tłumaczonych dokumentów była taka, jak jakość umów, dostępnych
    na stronie biura (chodzi o biuro "Symultanka"), to jest to rabunek w biały
    dzień.

    Ponadto przestępstwem była praktyka tego biura, które proponowało tłumaczom
    przysięgłym wystawienie podbitej pustej kartki, na której treść dokumentu
    wpisywało biuro. Tłumacz przysięgły stawiając pieczęć potwierdza zgodność
    tłumaczenia z oryginałem. Jedną tłumaczkę zresztą również aresztowano i
    grozi jej kilkuletnia odsiadka. Niezgodne z prawdą poświadczenie dokumentów
    jest traktowane tak jak ich fałszowanie, a fałszowały obie strony - tłumacz
    i panienki w biurze. O ile mi dobrze wiadomo właściciel biura został
    zatrzymany pod zarzutem zorganizowania procederu fałszowania dokumentów.


    Oczywiscie, jesli mialoby to dotyczyc faktycznie swiadomego i rzeczywistego
    falszowania dokumentow - to jak najbardziej jest to karygodne.


    O jednym aspekcie fałszowania dokumentów już się wypowiedziałem powyżej.

    Natomiast teraz wypowiem się jako klient tego biura.

    Tak się złożyło, że umowa kupna sprzedaży mojego samochodu sporządzona było
    po niderlandzku. Biuro tłumaczeń ma przedstawicielstwo naprzeciwko UC,
    tłumaczenie miało być na drugi dzień - zostawiłem im dokumenty. Dokumenty
    trafiły do tłumacza i na drugi dziań po południu były gotowe. Niestety -
    okazało się, że Holender który wypisywał umowę pisał literę "g" podobnie do
    cyfry 9 (choć konsekwentnie w całym dokumencie - przyglądając się pisowni
    litery "g" w reszcie dokumentu można było stwierdzić, gdzie jest "g"  a
    gdzie 9). Tłumacz przepisując numer nadwozia wpisał cyfrę "9" zamiast
    litery "g". Problem zauważyła dopiero pani w US, ale ponieważ widziała, że
    w oryginale było jednak "g", powiedziała, żeby wrócić do tłumacza. Wróciłem
    do biura i przedstawiłem problem. Pani zadzwoniła do tłumacza, a tłumacz na
    to, że on tam widzi "9" a nie "g" i nie wpisze czegoś innego. Sytuacja
    trochę patowa, tłumaczy niderlandzkiego nie ma zbyt wielu, więc pani w

    błędu". Gdy powiedziałem, że przecież sprzedający mieszka w Holandii i
    będzie problem z podpisem, pani mi powiedziała, żebym poprosił o podpis
    jakiegoś kolegę albo sąsiada. Gdy zaprotestowałem (fałszowanie dokumentów
    itp.) pani stwierdziła, że ona wcale nie rozumie o co mi chodzi i że
    najlepiej sobie nie komplikować życia.

    Od tamtej pory wszystkich przestrzegałem przed korzystaniem z tego biura.

    Raf :-)

    P.S. Sprawa z "9" skończyła się tak, że tłumacz dopisał uwagę, że numer
    nadwozia nie jest w pełni czytelny i znak oznaczony na tłumaczeniu jako
    cyfra "9" może być literą "g". Pani w US dokumenty przyjęła.





    Temat: jakie są szanse na współpracę z biurem tł.?


    Słyszałaś że
    życie to nie je bajka
    że to je  bitwa?


    Tak ogólnie, to podkręć, proszę, jasność wypowiedzi. (Zawsze uważałam, że
    tłumacz powinien umieć się precyzyjne wyrażać, a co najmniej pisać po polsku,
    a nie polskawemu.)


    A kto Ci powiedział,że  ten co kiedyś rozpoczynał i zakładał swoje
    biuro,miał ludzi drzwiami i oknami?


    Hm, ja właśnie piszę o tym, że nikt, kto zakładał biuro, nie miał na początku
    ludzi drzwiami i oknami, ale początkujący tłumacz też nie miewa nikogo
    drzwiami i oknami (cokolwiek by to nie znaczyło). Po prostu staram się
    uświadomić pytającej, że problem ze zdobyciem klientów będzie miała dokładnie
    taki sam jako "Tłumacz Iksińska", jak i SuperMegaWypas Translation Agency.
    Natomiast jeśli będzie próbować jako to drugie, to dojdzie jej masa innych
    problemów - jak np. nadzorowanie jakości cudzej pracy, znajdowanie chętnych
    do tej pracy itd.


    Teraz jest tyle zachęt do uruchamiania swojej działalności, kredyty(Fortis
    bank)...


    Te banki z kredytami też drzwiami i oknami?


    Pewno,że wygodniej :
    -nie robić nic,aby stać sie przysięgłym,


    Jeśli ktoś będzie chciał zrobić ze mnie przysięgłego, to najpierw straż
    pożarna będzie musiała mnie zdjąć z najbliższego drzewa. Nie jest mi to do
    niczego potrzebne, a wręcz by przeszkadzało.


    (jak agencja ma dać robotę , zawsze
    wybierze przysięgłego i klient takie przekłady woli, mimo, że jak wiedzą
    wygi-nieprzysięgłe  nie bywa taryfikowane,przeto tańsze.Przysięgłe
    podlegaja
    taryfikatorowi Min.Sprawiedl.


    Mega ROFTL. Ja tam nie wiem, w jakim sektorze tłumaczeń działasz, ale pomysł,
    że przy lokalizacji liczącego sobie 100 000 słów systemu do rezerwacji
    biletów lotniczych zamawiamy je u przysięgłych, żeby było taniej, i oni
    przywożą nam te całe ryzy opieczętowanego papieru, chyba na taczkach, wywołał
    atak dzikiego rechotu połączonego z pluciem pączkami po monitorach w sporym
    dziale tłumaczy i korekt sporej firmy.


    -czekać ,aż wywęszy cię jakieś biuro i zaleje robotą?


    Wyszukać trochę sensownych biur i wkręcić się. Opanować CATy. Być solidnym,
    punktualnym i komunikatywnym.


    -mimo braku zleceń, nie zajmowac się językiem?
    - po polsku n a r z e k a ć...?


    Ja nie narzekam. Ba, jestem bardzo zadowolona z tego co mam i zawsze to
    podkreślam.


    Więc ja pytam po prostu jak jest po ang. rzęsa,brew,dłużnik,wierzytelność,
    osoba trzecia,kara za zwłokę...i absolwent nie ma pojęcia,


    Niezmiernie przydatny test, zwłaszcza, jak się np. szuka tłumacza medycznego
    do tłumaczenia dokumentacji analizatorów laboratoryjnych. Ogólnie
    przepytywanie z angielskich słówek jest w ogóle rotflastyczną metodą przy
    rekrutowaniu tłumaczy, którzy będą tłumaczyli eng-pl.

    [ciach reszta]

    Nie wiem, o co chodziło przedpiśscy, więc nie chce mi się wydłubywać
    rodzynków sensu z tego tekstu, to sama krótko i zwięźle podsumuję swoje
    stanowisko:

    1. Że trzeba się specjalizować? Oczywiście, trzeba. Osobiście uważam, że
    teksty od pewnego poziomu fachowości powinien tłumaczyć doskonale znający
    język fachowiec z dziedziny, od pewnego poziomu abstrakcji wymięknie każdy
    filolog.
    2. Tłumaczenia wierzytelne to tylko pewien wąski wycinek rynku i obecnie
    obserwuje się ich zupełnie naturalne ograniczanie do specyficznego prawniczo-
    sądowo-urzędniczego kontekstu. Do 90% tłumaczeń bycie przysięgłym jest
    potrzebne jak rybie rower.
    3. Współpracuję lub współpracowałam z kilkunastoma biurami. W życiu nie
    trafiło mi się takie, które preferowałoby tłumaczy przysięgłych bo tańsi, ani
    takie, które z własne woli kazałoby wykonywać dane tłumaczenie jako
    wierzytelne, choć klient wcale nie chciał. Wręcz przeciwnie, większość się
    opędza od tłumaczeń wierzytelnych jak od zarazy, bo przeważnie są to
    drobiazgi, sprawa pobierania prowizji i pisania wynagrodzenia na tłumaczeniu -
     śliska, trzeba wyprodukować papierową wersję i dostarczyć ją do klienta, co
    wiąże się z pewnymi problemami, jeśli tłumacz jest w Gdańsku, biuro w
    Krakowie, a klient w Tokio. Ogólnie taki pomysł uważam za niedorzeczny i
    niewystępujący w mojej części kosmosu - może jakieś konkretne nazwy agencji
    pracujących w taki sposób?

    JoP





    Temat: Jak przywieźć psa do Polski?
    Jak przywieźć psa do Polski?

    Zbliżają się wakacje. Bywa, że podczas zagranicznych podróży spotykamy zwierzęta, które chcielibyśmy zabrać do kraju. Czy i jak można to zrobić?

    Aby przywieźć do Polski psa, kota lub fretkę z krajów członkowskich Unii Europejskiej, musi być możliwość jego zidentyfikowania: zwierzę powinno więc mieć czytelny tatuaż lub wszczepiony mikroczip (musi on spełniać wymagania normy ISO 1784 lub Aneksu A 11785 – w przeciwnym razie właściciel lub osoba przewożąca zwierzę musi dysponować własnym czytnikiem.)

    Każde wwożone do Polski zwierzę musi mieć udokumentowane szczepienie przeciwko wściekliźnie. Powinno być ono wykonane po ukończeniu trzeciego miesiąca życia. Ale uwaga! - uznaje się je za ważne dopiero po upływie 21 dni od podania szczepionki. W wypadku starszych zwierząt, szczepionych już wcześniej przeciwko wściekliźnie, przepis ten nie ma zastosowania, jeśli przestrzega się szczepienia co 12 miesięcy. Wtedy traktowane jest ono jako dawka przypominająca i nie trzeba czekać 21 dni, aby uznać je za ważne. Jeśli natomiast szczepienia były podawane nieregularnie, to nawet kolejne traktowane jest jako pierwsze.

    Zwierzę musi mieć też paszport wystawiony przez upoważnionego lekarza weterynarii, zawierający wspomniane urzędowe wpisy. Wwożenie do Polski zwierząt poniżej trzeciego miesiąca życia jest niedozwolone.
    Powyższe przepisy dotyczą zwierząt przyjeżdżających z następujących krajów: Irlandia, Szwecja, Zjednoczone Królestwo, Dania włącznie z Grenlandią i Wyspami Owczymi, Hiszpania włącznie z Balearami, Wyspami Kanaryjskimi, lecz z wyłączeniem Ceuty i Melilli, Francja włącznie z Gujaną Francuską, Gwadelupą, Martyniką i Reunionem, Gibraltar, Portugalia włącznie z Azorami i Maderą. Przepisy te odnoszą się także do wszystkich innych państw członkowskich Wspólnoty Europejskiej oraz niektórych krajów nie będących członkami UE: Republiki San Marino, Szwajcarii, Norwegii i Lichtensteinu, które zgłosiły chęć korzystania z własnego wzoru druku paszportu.
    Państwa, które nie zgłosiły takiego aneksu, zamiast paszportów używają urzędowych świadectw zdrowia, wystawianych w języku ojczystym lub angielskim i przetłumaczonych przez tłumacza przysięgłego na język polski. Oczywiście przepisy odnośnie identyfikacji zwierzęcia i szczepienia wścieklizny muszą być zachowane. Dotyczy to państw takich jak: Andora, Islandia, Monako, Państwo Miasta Watykańskiego, Wyspa Wniebowstąpienia, Antiqua i Barbuda, Antyle Niderlandzkie, Australia, Aruba, Barbados, Bahrajn, Bermudy, Kanada, Fidżi, Falklandy, Chorwacja, Jamajka, Japonia, Saint Kitts i Nevis, Kajmany, Montserrat, Mauritius, Nowa Kaledonia, Nowa Zelandia, Polinezja Francuska, Saint Pierre i Miquelon, Singapur, Święta Helena, Stany Zjednoczone Ameryki, Saint Vincent i Grenadyny, Vanuatu, Wallis i Futuna, Majotta.

    W przypadku chęci wwiezienia zwierzęcia do Polski z jeszcze innego kraju obowiązują bardziej restrykcyjne przepisy - oczywiście jednoznaczna identyfikacja - tatuaż lub czip (w razie potrzeby również czytnik), aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie oraz oznaczenie poziomu przeciwciał przeciwko wściekliźnie w surowicy krwi. Badanie to powinno być wykonane po upływie co najmniej 30 dni od chwili podania szczepionki i na trzy miesiące przed przyjazdem zwierzęcia do Polski. Ponadto zwierzę musi mieć świadectwo zdrowia wystawione w języku ojczystym, angielskim i przetłumaczone na język polski przez tłumacza przysięgłego.

    Wykaz przejść granicznych, które można przekroczyć ze zwierzęciem:

    Granica państwowa z Federacją Rosyjską:
    Bezledy - drogowe; Braniewo - kolejowe; Gołdap – drogowe; Gronowo – drogowe;

    Granica państwowa z Republiką Białorusi:
    Bobrowniki – drogowe; Czeremcha – kolejowe; Kuźnica Białostocka – drogowe i kolejowe; Połowce – drogowe; Sławatycze – drogowe; Terespol – drogowe i kolejowe.

    Granica państwowa z Ukrainą:
    Dorohusk – drogowe i kolejowe; Herbenne – drogowe i kolejowe; Korczowa – drogowe; Krościenko – drogowe i kolejowe; Medyka – drogowe; Przemyśl – kolejowe; Zosin – drogowe.

    Morskie przejścia graniczne:
    Darłowo; Elbląg; Frombork: Gdańsk – Nowy Port; Gdynia; Kołobrzeg; Szczecin; Świnoujście; Ustka; Władysławowo.

    Lotnicze przejścia graniczne:
    Bydgoszcz – Szwederowo; Gdańsk – Rębiechowo; Katowice – Pyrzowice; Kraków – Balice; Łódź – Lublinek; Poznań – Ławica; Rzeszów – Jasionka; Szczecin – Goleniów; Warszawa – Okęcie; Wrocław – Starachowice.

    http://www.psy.pl/news/?O=5453

    Design by flankerds.com